Akcje Intela (NASDAQ: INTC) spadły o 5,9% w popołudniowej sesji po informacji, że SK Hynix zwalnia rozbudowę pamięci o wysokim paśmie (HBM). Doniesienie uderzyło w cały „koszyk” spółek powiązanych z chipami AI.
Choć nagłówek brzmi niekorzystnie dla AI, sedno sprawy dotyczy głównie marż. SK Hynix ma świadomie zwalniać rampę HBM4, aby przeznaczyć moce produkcyjne na konwencjonalną pamięć DRAM. Tam niedobory windowały rentowności operacyjne ponad poziom obserwowany w segmencie HBM. Koreańscy analitycy szacują, że różnica marż wynosi ponad 15 punktów procentowych.
HBM to pamięć montowana w akceleratorach AI Nvidii, więc sygnał „spowolnienia HBM” automatycznie uruchamiał obawy, że tempo budowy infrastruktury pod AI może hamować. To sprowadziło inwestorów do szybkiej sprzedaży. Bardziej precyzyjna interpretacja jest taka, że wszyscy kluczowi producenci pamięci — Samsung, SK Hynix i pozostali gracze — utrzymują rynek w ciasnym układzie podaż–popyt, co pozwala sprzedającym zachować siłę cenową. Samsung wskazywał na wzrost DRAM ASP o 146% w I kwartale, a SK Hynix raportował w środku przedziału „mid-60%”.
Drugim istotnym czynnikiem wyglądała realizacja zysków po bardzo dynamicznym wzroście. Micron urósł w tym roku o ok. 300% i na domiar zaczepił o zwrot w kierunku bardziej jastrzębiej polityki stóp procentowych. Rynkowe wyceny sugerowały do końca roku podwyżki stóp Fed o 50 pb, przy czym nowa przewodnicząca ma być Kevin Warsh. W takim otoczeniu kapitałochłonne wydatki na inwestycje w AI finansowane długiem trudniej uzasadniać, zwłaszcza przy wysokich wycenach.
Tę różnicę potwierdziła reakcja na rynku: spółki z obszaru pamięci wzięły na siebie największy ciężar (Micron spadł o 11%), podczas gdy Nvidia — bardziej powiązana z logiką i sprzętem — straciła tylko ok. 3,6%. Wedbush ocenił spadek jako potencjalną okazję zakupową, pod warunkiem że popyt ze strony firm (enterprise) pozostaje nienaruszony.
Intel zakończył dzień na poziomie 132,43 USD, czyli o 6% mniej niż przed otwarciem.
Rynek wysyła sygnał, ale nie zmienia fundamentów
Notowania Intela charakteryzują się bardzo dużą zmiennością — w ostatnim roku zdarzyło się 52 ruchy większe niż 5%. W tym kontekście dzisiejsza reakcja sugeruje, że rynek uznał wiadomość za ważną, ale nie jako coś, co zasadniczo zmieni postrzeganie firmy.
Wcześniejszy duży ruch na akcjach Intela miał miejsce dzień wcześniej: kurs zyskał 5,3% po tym, jak Philadelphia Semiconductor Index pobił rekord, mimo że szerszy Nasdaq tracił. Działo się to w trakcie premiery przez Nvidię kolejnej platformy Vera Rubin zapowiedzianej na konferencji ISC High Performance 2026 w Hamburgu, co wywołało efekt domina w łańcuchu dostaw dla chipów i serwerów AI.
Nvidia przedstawiła Vera Rubin jako platformę „world-class supercomputers for science”. Według zapowiedzi ma ona dostarczać ponad 7 eksaflopsów wydajności AI, 5 petaflopsów natywnego obliczania FP64 oraz do 144 GPU w jednej szafie, zastępując generację Blackwell Ultra. Jensen Huang określił ją jako „nowy instrument do badań naukowych”. Kluczowe było też wskazanie partnerów budujących systemy (Bull, Dell, GIGABYTE, HPE i Supermicro), aby dostarczyć na rynek szafy Vera Rubin NVL4. Na tej informacji najmocniej reagowali partnerzy: Super Micro zyskał 11–16% po ujawnieniu projektu z chłodzeniem cieczą, skalowanym do 1 152 GPU z Rubinem w jednym urządzeniu. Dell rósł o ok. 5% dzięki serwerowi PowerEdge XE8812, który ma zasilać Doudnę — następny flagowy superkomputer amerykańskiego Departamentu Energii w Lawrence Berkeley National Laboratory.
Pamięć dołożyła drugą nogę
Wątek HBM zbiegł się w czasie z ruchem spółek pamięci. Micron rósł o blisko 5% przed zbliżającymi się wynikami w późniejszym tygodniu, przedłużając passę, która postawiła kurs blisko 300% wzrostu rok do roku, wspieraną falą podnoszenia cen docelowych przez analityków. Needham wyceniał Micron na 1 550 USD, a Bernstein na 1 300 USD, traktując raport jako kluczowy test popytu na pamięć w ekosystemie AI.
SanDisk rósł o 4%, a Intel zyskiwał 3,8% — kontynuując pozytywny trend z ubiegłego tygodnia, gdy rynek zareagował na informacje o „Trump-Apple” w sprawie odlewni (foundry).
Widać też wewnętrzną sprzeczność w zachowaniu rynku. Nvidia wyglądała na stabilną, a Nasdaq nawet spadał: Alphabet tracił 5,6%, a Microsoft 1,4% — pod presją obaw o regulacje oraz potencjalne zakłócenia w oprogramowaniu. To nie był więc szeroki rajd technologiczny, tylko punktowa rotacja do łańcucha dostaw półprzewodników i sprzętu AI.
Inwestorzy wyraźnie różnicują spółki, które budują infrastrukturę pod AI (te są nagradzane), oraz firmy software’owe i platformy, które — ich zdaniem — mogą zostać przez AI wyparte lub podważone (te są sprzedawane). Równoczesna hossa w chipach i wyprzedaż w oprogramowaniu są dwoma stronami tej samej tezy.
Od początku roku Intel jest na plusie o 238%. Na 133,13 USD za akcję spółka ustanowiła nowy rekord 52 tygodni. Gdyby inwestor kupił 1 000 USD akcji Intela 5 lat temu, obecnie jego wartość wynosiłaby około 2 409 USD.
Dyskusje o INTC na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.