Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Dimon: regulatorzy nie powinni sztucznie zawyżać wymogów kapitałowych

Redakcja InwestHub · 15 lipca 2026 09:00

Jamie Dimon powiedział we wtorek, 14 lipca, że regulatorzy nie powinni ustalać wymogów kapitałowych w sposób sztucznie zawyżony. Nazwał propozycje zmiany sposobu obliczania środków, które banki muszą odłożyć na pokrycie potencjalnych strat, niesprawiedliwymi i szkodzącymi głównie dużym, zdywersyfikowanym bankom, takim jak jego, jednocześnie faworyzującymi wielkie domy handlowe na Wall Street.

"Nie powinni fałszywie przedstawiać liczb, żeby je podwyższyć" — powiedział Dimon. "Liczba powinna być liczbą. Jeśli uważają, że powinniśmy mieć więcej kapitału, powinni nas o to zapytać... Nie podoba mi się, że te liczby są fałszywie przygotowywane."

Komentarze Dimona pogłębiają napięcia między JPMorgan — największym bankiem w kraju — a regulatorami, mimo że najnowsze propozycje są powszechnie uważane za bardziej przyjazne branży niż wersja z 2023 roku.

JPMorgan wcześniej szacował, że nowe projekty przepisów spowodują wzrost jego wymogu kapitałowego o około 4%, podczas gdy konkurenci mieliby średnio 4,8% obniżkę wymogu kapitałowego.

Bank odnotował rekordowy zysk w drugim kwartale. Wzrost przychodów napędziła fala dużych debiutów giełdowych (IPO) i transakcji, co wyniosło opłaty z bankowości inwestycyjnej na najwyższy poziom od 2021 roku. Dział handlowy skorzystał na zmienności rynków.

Przedstawiciel Rezerwy Federalnej (Fed), która prowadzi prace nad zmianami wraz z dwoma innymi federalnymi regulatorami bankowymi, nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Agencje pracują nad sfinalizowaniem szeregu propozycji dotyczących kapitału, w tym zasad Bazylei dotyczących wag ryzyka oraz dopłaty GSIB — dodatkowej warstwy kapitałowej nakładanej na największe i najważniejsze banki. Banki i inne zainteresowane podmioty przesłały formalne uwagi do agencji, wskazując m.in. na podwójne liczenie niektórych ryzyk oraz na nową opłatę kapitałową za niewykorzystane linie kredytowe.

Wiceprzewodnicząca Fed ds. nadzoru Michelle Bowman powiedziała, że liczy na zakończenie prac nad przepisami do końca tego roku.

Fed zaproponował także zmniejszenie wpływu polegania banków na krótkoterminowe finansowanie hurtowe w kalkulacji dopłaty GSIB. To prawdopodobnie przyniesie korzyść Goldman Sachs i Morgan Stanley, ponieważ znacznie bardziej polegają one na krótkoterminowym finansowaniu hurtowym niż ich rywale z grona GSIB, którzy mają duże bazy depozytów.

"Nie rozumiem, dlaczego chcielibyście taki efekt polityki, bo nieproporcjonalnie szkodzi to zdolności banków do obsługi Main Street" — powiedział Jeremy Barnum, dyrektor finansowy JPMorgan. Dodał: "Jeśli to nie jest to, czego chcą, nie powinni pozwolić, żeby stało się to przypadkowo."

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.