Coinbase przy kursie 188 USD: ocena „trzymaj”
Akcje Coinbase (NASDAQ: COIN) kosztują 188,12 USD, a ich obecna ocena to „trzymaj”. Największa amerykańska giełda kryptowalut odrobiła 28,62% od dołka po publikacji wyników, ale nadal znajduje się wyraźnie poniżej ubiegłorocznego szczytu. Na razie brakuje wyraźnego argumentu przemawiającego zarówno za kupującymi, jak i sprzedającymi.
Coinbase prowadzi największą w USA giełdę kryptowalut na rynku kasowym. Spółka rozwija także handel instrumentami pochodnymi, rynki predykcyjne, stablecoiny, staking oraz własną sieć Base L2, czyli rozwiązanie drugiej warstwy zwiększające możliwości blockchaina. Opłaty transakcyjne nadal są ważnym źródłem przychodów, ale przychody z subskrypcji i usług odpowiadają już za 48% przychodów netto. Dzięki temu model biznesowy jest bardziej odporny niż w 2022 roku.
Droga akcji do poziomu 188 USD była bardzo gwałtowna. Notowania sięgały niemal 402 USD w trzecim kwartale 2025 roku, a następnie spadły o 10,59% po publikacji wyników za drugi kwartał 2026 roku. Zamrożenie aktywności na rynku kryptowalut mocno uderzyło wtedy w przychody z transakcji. Późniejszy, miesięczny wzrost cen Bitcoina i Ethereum odbudował notowania Coinbase, ale nie rozstrzygnął, w którą stronę zmierza spółka.
Argumenty za wzrostem
Zwolennicy Coinbase wskazują na rosnący udział spółki w rynku. W drugim kwartale Coinbase osiągnęła rekordowy udział wynoszący 10,3% całkowitego wolumenu handlu kryptowalutami, w porównaniu z 9,1% w pierwszym kwartale. Spółka zwiększała udział w rynku mimo kurczenia się całego rynku. Powrót większej zmienności może szybko poprawić wyniki dzięki dźwigni operacyjnej, czyli sytuacji, w której wzrost przychodów przekłada się na jeszcze szybszy wzrost zysku.
Dywersyfikacja działalności przynosi efekty. Przychody ze stablecoinów sięgnęły 292 mln USD, a średnia wartość USDC przechowywanych na platformie osiągnęła rekordowy poziom 20 mld USD. Przychody z rynków predykcyjnych wzrosły ponad dwukrotnie w ujęciu kwartalnym, przekraczając poziom 100 mln USD w przeliczeniu na cały rok.
Zarząd obniżył całoroczną prognozę skorygowanych kosztów o 100 mln USD po redukcji zatrudnienia o 14%. Analitycy pozostają nastawieni pozytywnie: spośród 34 osób obserwujących spółkę 22 wystawiły ocenę „kupuj” lub „zdecydowanie kupuj”.
Argumenty za spadkiem
Wyniki za drugi kwartał były słabe. Przychody spadły rok do roku o 18,51%, do 1,22 mld USD, i okazały się niższe od oczekiwań. Zysk na akcję według zasad GAAP wyniósł -1,36 USD wobec prognozy -0,23 USD, co oznaczało rozminięcie z oczekiwaniami o 497%. Przychody z transakcji klientów detalicznych zmniejszyły się o 20%, a przychody od klientów instytucjonalnych spadły o 26%.
Presja ze strony otoczenia rynkowego nadal się utrzymuje. Bitcoin stracił 27,93% w ciągu roku, a Ethereum spadło o 42,72%. Zmienność na rynku kryptowalut jest najniższa od wielu lat, co ogranicza przychody z opłat transakcyjnych. Wartość aktywów przechowywanych na platformie spadła w ciągu jednego kwartału z 294 mld USD do 246 mld USD.
Stałe koszty badań i rozwoju oraz koszty ogólnego zarządu i sprzedaży mogą zepchnąć marże poniżej zera, jeśli niskie wolumeny utrzymają się przez kilka kwartałów. Ponadto przyszły wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (P/E) wynosi 909x, co oznacza, że w wycenie praktycznie nie ma miejsca na kolejne rozczarowanie wynikami.
Dlaczego ocena „trzymaj” jest uzasadniona
Żadna ze stron nie ma obecnie wystarczająco mocnych argumentów. Korzyści z restrukturyzacji muszą jeszcze przełożyć się na trwałą poprawę marż, aby wyższa wycena spółki była uzasadniona. Jeśli Bitcoin i Ethereum pozostaną w konsolidacji, czyli w przedziale bez wyraźnego kierunku, wolumeny handlu mogą nadal być niskie.
Jednocześnie Coinbase ma argumenty ograniczające ryzyko gwałtownego spadku. Spółka odnotowała dodatni skorygowany EBITDA przez 14 kolejnych kwartałów. Skup akcji własnych o wartości 2 mld USD neutralizuje ponad 85% rozwodnienia wynikającego z wynagrodzeń w akcjach.
Dla notowań istnieją wyraźne punkty zwrotne. Trwałe wybicie Bitcoina w górę, przychody z subskrypcji w trzecim kwartale blisko górnej granicy prognozy wynoszącej od 500 mln USD do 580 mln USD albo przyjęcie Clarity Act przemawiałyby za zmianą oceny na „kupuj”. Drugi z rzędu spadek przychodów lub zejście kursu poniżej dołka z drugiego kwartału na poziomie 139 USD przemawiałoby za oceną „sprzedawaj”.
Wycena Coinbase
Coinbase kosztuje 188,12 USD, a średnia cena docelowa analityków wynosi 196,55 USD. Oznacza to około 4,5% potencjalnego wzrostu, jeśli prognozy analityków się sprawdzą. Oceny 34 analityków przedstawiają się następująco: 3 „zdecydowanie kupuj”, 19 „kupuj”, 9 „trzymaj”, 2 „sprzedawaj” i 1 „zdecydowanie sprzedawaj”.
Wskaźnik ceny do sprzedaży wynosi 7,8x, a wskaźnik ceny do wartości księgowej 3,8x. Beta na poziomie 3,36 potwierdza, że kurs zachowuje się jak silnie lewarowana ekspozycja na rynek kryptowalut. Pozycjonowanie na rynku opcji jest spokojne, a pełny wskaźnik put/call wynosi 0,41. Pokazuje on relację liczby opcji sprzedaży do opcji kupna.
Notowania pokazują mieszany obraz. W ciągu ostatniego miesiąca COIN zyskał 28,62%, ale od początku roku spadł o 16,81%, a w ciągu 12 miesięcy stracił 38,23%. W tym okresie akcje wyraźnie zachowywały się gorzej niż indeks S&P 500, który był mniej więcej stabilny lub lekko zyskiwał. Odbicie jest wyraźne, ale kurs nie odrobił jeszcze całej wcześniejszej straty.
Co oznacza ocena „trzymaj” przy kursie 188 USD
Kurs zakłada powrót aktywności na rynku kryptowalut do normalnego poziomu, czego dotąd nie widać. Aby uzasadnić przebicie poziomu docelowego analityków wynoszącego 196 USD i powrót ponad 200-dniową średnią ruchomą w pobliżu 195 USD, Coinbase potrzebuje większej zmienności, wyższych wolumenów oraz wyraźnie lepszych wyników subskrypcji.
Sprzedający potrzebują kolejnego spadku Bitcoina albo rozczarowania przychodami z subskrypcji w trzecim kwartale wobec prognozy 500–580 mln USD, aby doprowadzić do przełamania dołka na poziomie 139 USD. Żaden z tych scenariuszy nie jest dziś w pełni uwzględniony w cenie.
Cierpliwość nie wiąże się tu z dużym kosztem. Nastroje na Reddicie są pozytywne, choć oparte na niewielkiej liczbie wypowiedzi. Rynek opcji nie pokazuje presji na szybki ruch, a skup akcji własnych po cichu ogranicza rozwodnienie. Zwiększanie pozycji przy obecnym kursie oznaczałoby płacenie pełnej ceny za odbudowę wyników, którą wyniki za trzeci kwartał potwierdzą albo podważą w ciągu kilku tygodni.
Przed publikacją wyników za trzeci kwartał warto obserwować trzy sygnały:
- zdolność Bitcoina do utrzymania się powyżej niedawnego poziomu wybicia;
- przychody z subskrypcji na poziomie co najmniej środka przedziału prognozy;
- skorygowane koszty utrzymujące się poniżej środka przedziału prognozy na rok fiskalny 2026.
Spełnienie wszystkich trzech warunków wzmocniłoby argumenty za oceną „kupuj”. Niespełnienie dwóch z nich wzmocniłoby argumenty za oceną „sprzedawaj”.
Przy kursie 188 USD warto zachować obecne pozycje, nie dokładać nowych i pozwolić, by kolejny raport wyników rozstrzygnął sytuację.
Dyskusje o BTC-USD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.