Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

CEO Bending Spoons: po debiucie na Nasdaq planuje kolejne przejęcia

Redakcja InwestHub · 1 lipca 2026 17:30

Bending Spoons to włoska spółka holdingowa, która kupuje i stara się ożywiać biznesy cyfrowe. W swoim IPO pozyskała 1,7 mld USD i w środę zadebiutuje na Nasdaq pod tickerem „BSP”.

Spółka zebrała 29 USD za akcję, czyli więcej niż przedział 26–28 USD zaproponowany w ofercie. Oznacza to wycenę na poziomie 18,4 mld USD.

W rozmowie z Lucą Ferrarim, współzałożycielem i CEO Bending Spoons, wyjaśniono, jak spółka wybiera cele przejęć. W dokumentach IPO wskazano, że firma zidentyfikowała ponad 1 000 potencjalnych celów, zarówno prywatnych, jak i notowanych.

Ferrari powiedział, że w podejściu do przejęć spółka korzysta z szerokiej „siatki”, ale kluczowym kryterium jest przewidywalność. Chodzi o to, by spółka potrafiła określić, w jakim kierunku rozwija się biznes — szczególnie po włączeniu go do platformy Bending Spoons na dłuższy horyzont — oraz by można było wyraźnie poprawić jego działanie.

Zdaniem CEO podstawą strategii jest bardzo głębokie włączenie przejętych firm do własnej platformy i niemal odbudowanie ich od zera. Ferrari wymienił technologię, produkt, sposób zarabiania oraz duże części zespołu.

Jednocześnie spółka nie działa w sposób „tematyczny” i nie planuje cross-sellingu swoich produktów. Bending Spoons miała w swoim portfolio biznesy konsumenckie, firmy z sektora MŚP oraz klientów z segmentu przedsiębiorstw. Najczęściej były to przychody z subskrypcji, ale spółka osiągała też część przychodów z reklam.

Ferrari odniósł się też do pytania, jaki odsetek tych ponad 1 000 firm da się realnie kupić. Przyznał, że nie wszystkie byłyby do pozyskania nawet wtedy, gdyby spółka tego chciała. Powodem jest tempo i skala transformacji: przebudowa biznesu wymaga dużo czasu i pracy. CEO opisał to jako proces przeobrażenia firmy — odtworzenia jej jako najlepiej działającej wersji — a następnie zredukowania dystansu między stanem obecnym a tą wizją.

Z perspektywy historii spółki Ferrari wskazał, że Bending Spoons przejmowała zwykle 4–5 firm rocznie, a wraz ze wzrostem przychodów rósł też ich rozmiar.

CEO podał również szacunek na przyszłość: w ciągu 5–6 lat 90% tych zidentyfikowanych firm miałoby być „do kupienia” pod warunkiem złożenia odpowiednio dobrej oferty.

W rozmowie wrócono także do informacji z listu założycieli w formularzu IPO. Bending Spoons miała zapłacić 10 000 USD za swój pierwszy zakup. Ferrari wyjaśnił, że chodziło o aplikację na iPhone’a, która pozwalała personalizować klawiaturę: kolorem, kształtem oraz różnymi doświadczeniami użytkownika. CEO ocenił ten krok jako wczesny i bardzo mały etap rozwoju.

Ferrari dodał, że aplikację zamknięto około 6–7 lat temu, ponieważ była zbyt mała i miała jedynie kilku użytkowników.

Na pytanie, jaką wiadomość CEO skieruje do zespołu po rozpoczęciu notowań akcji, Ferrari powiedział, że spółka dopiero zaczyna realizować swoją wizję. Podkreślił, że dekadę temu cel był ambitny: zbudować jedną z najbardziej niezwykłych i ważnych firm na świecie. Z jego perspektywy spółka zrobiła w tym kierunku „bardzo mało” w skali całej drogi.

Ferrari zaznaczył też, że w kolejny etap spółka wejdzie z tym samym duchem działania, ale z lepszymi narzędziami i lepszym dostępem do kapitału. Zapowiedział, że firma zamierza dalej pracować nad realizacją planów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.