Ceny benzyny pozostają wysokie, a odczyt inflacji może być jeszcze bardziej niepokojący dla kursu Nike
Inflacja zwykle działa jak hamulec dla akcji, bo gdy ceny rosną zbyt szybko, konsumenci ograniczają wydatki na dobra uznaniowe. W praktyce to jednak nie tylko problem „dla rynku” — firmy same muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami.
W maju producentów kosztów mógł szczególnie zaniepokoić wskaźnik PPI (Producer Price Index), czyli inflacja na poziomie producentów. PPI zwiększył się o 6,5% rok do roku, co może być sygnałem dla spółek wrażliwych na koszty wejściowe, w tym dla Nike.
Nike w dołku jeszcze przed tym sygnałem
Od wiosny nastroje wokół Nike były słabe, a kurs akcji pozostawał w rynku niedźwiedzim. W ujęciu od początku roku notowania spółki spadły o niemal 28%, a na 11 czerwca znajdowały się około 43% poniżej maksimum z ostatnich 52 tygodni. W takiej sytuacji inwestorzy zwykle dużo baczniej patrzą na każdy odczyt, który może podbijać koszty lub utrudniać odbudowę marż.
Marże Nike pod presją przez wyższe koszty
Mechanizm jest prosty: im więcej kosztuje wyprodukowanie sneakersów, koszulek i innych produktów sportowych, tym większa presja, by przenosić część kosztów na klientów. Jeśli jednak konsumenci nie będą chcieli płacić wyższych cen, marże zaczynają spadać.
Nike zmaga się już z serią zniżek marż brutto — przez sześć kwartałów z rzędu. W części spadków marż udział miała erozja wywołana wyższymi kosztami wejściowymi, wiązana z wojną w Iranie. Wskazywano, że plastik i guma — kluczowe dla łańcucha dostaw Nike — zostały zakłócone przez zamknięcie Cieśniny Ormuz.
To jednak nie jedyny problem. Na kurs Nike wpływają również amerykańskie taryfy celne. Nowe amerykańskie opłaty handlowe wyceniane są jako bariera dla Nike na poziomie 1,5 mld USD, co odpowiada ok. 320 punktom bazowym problemu.
Ryzyko taryf dodatkowo rośnie przez lokalizację produkcji
Nike opiera produkcję na zakładach w Indonezji i Wietnamie. To nie jest jedynie specyfika Nike — wiele dużych spółek z segmentu uznaniowego pozyskuje tam towary, ale w momencie, gdy USA rozważają nowe taryfy dla części krajów regionu, ryzyko rośnie.
Jeśli te cła faktycznie zostaną wprowadzone, może to uderzyć szczególnie w Nike, bo łącznie Wietnam i Indonezja odpowiadają za 79% produkcji butów Nike.
Dywidenda i gotówka nie wyciszają obaw o marże
Mimo to są też pozytywy, na które inwestorzy zwracają uwagę. Nike wypłaca dywidendę o 3,6% rentowności. Spółka ma też ok. 7 mld USD gotówki, a wolne przepływy pieniężne sięgają blisko 3,3 mld USD rocznie.
Te liczby to jednak stałe punkty odniesienia, a rynek i tak koncentruje się na tym, jak długo marże będą pozostawały pod presją i kiedy koszty wejściowe oraz taryfy zaczną działać na korzyść spółki.
Nike już teraz: pytanie o moment wejścia na rynek
Przed podjęciem decyzji o zakupie akcji Nike warto pamiętać, że analitycy z Stock Advisor wskazali, że Nike nie trafiło do ich listy 10 najlepszych spółek do kupienia. W tym samym zestawieniu podkreślano, że ich rekomendacje z przeszłości miały pozwolić inwestorom osiągać wyniki istotnie wyższe niż S&P 500 — przywołano m.in. przypadek Netfliksa z 17 grudnia 2004 oraz Nvidii z 15 kwietnia 2005.
W dłuższym horyzoncie to właśnie wybór momentu i ocena trajektorii marż zwykle decydują o tym, czy rynek przestanie dyskontować negatywne scenariusze. Przy tak mocnych spadkach kursu oraz przy sygnałach z PPI, inwestorzy — zdaniem wielu obserwatorów — muszą zachować ostrożność, dopóki nie będzie widać poprawy w kosztach i wpływie taryf.
Dyskusje o NKE na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.