Caterpillar przed wynikami: spadek kursu, centra danych i segment energii
Caterpillar (NYSE: CAT) notowany jest pod presją przed wynikami za drugi kwartał, które firma opublikuje we wtorek, 4 sierpnia.
Kurs spółki spada w ostatnich tygodniach. W ujęciu miesięcznym akcje są niżej o 16,4%. Na 28 lipca Caterpillar był też 22,3% poniżej swojego maksimum z ostatnich 52 tygodni. To sygnał pogorszenia nastrojów.
Rynek patrzy na konkretne liczby. Analitycy prognozują zysk na akcję (EPS) na poziomie 6,25 USD oraz przychody na 19,31 mld USD. W takim układzie nawet niewielkie odchylenia od oczekiwań mogą mocno wpływać na reakcję kursu.
Dla Caterpillara nadal liczą się centra danych
Jeszcze niedawno Caterpillar był postrzegany głównie jako firma cykliczna, związana ze sprzętem dla budownictwa i górnictwa. Teraz coraz większe znaczenie ma wydatkowanie na sztuczną inteligencję, w tym inwestycje w centra danych.
Rozbudowa infrastruktury pod AI ma wzmacniać popyt na ciężki sprzęt budowlany, w którym Caterpillar ma silną pozycję. Spółka korzysta z tego, że jej „mocny wizerunek” na rynku (moat) w ciężkim sprzęcie budowlanym stawia ją w korzystnym położeniu dla rozbudowy centrów danych.
To jednak działa jak miecz obosieczny. Skoro spółka jest powiązana z trendem AI, jak pokazują ostatnie tygodnie, bywa traktowana jak spółka „z sektora AI”. Gdy takie podmioty wypadają z łask, podobne inwestycje cierpią razem z nimi. Jednocześnie hyperscalers, w tym Amazon i Meta Platforms, nie rezygnują z planów. Hyperscalers planują w tym roku wydać na centra danych nawet 700 mld USD.
Takie oczekiwania są już w pewnym stopniu uwzględnione w wycenie akcji. Ponieważ kurs wydaje się wysoki, spółka ma ograniczoną przestrzeń na cokolwiek poza optymistycznymi komentarzami na temat inwestycji w centra danych. Nadchodzące wyniki mogą pomóc uspokoić obawy inwestorów. Za sprawą segmentu energii i power spółka może też wrócić po publikacji do bardziej pozytywnej narracji.
Jeszcze niedawno segment energii i power był jedynie dodatkiem w szerszej tezie inwestycyjnej dotyczącej Caterpillara. Dziś to jeden z kluczowych motorów wzrostu. Biznes rósł o 30% w ubiegłym roku, a część ekspertów nie widzi oznak spowolnienia — zwłaszcza że prognozy wskazują, iż centra danych mogą pochłaniać nawet 9,1% mocy w USA do 2030 roku.
Więcej energii
W przypadku Caterpillara krótkoterminowe nastawienie wygrywa. Na razie wiele spółek dużych w powiązaniu z AI sprawia wrażenie, jakby „dźwigały czerwone litery”, co zwiększa ryzyko przed wynikami dla Caterpillara.
Chłodniejsza ocena może jednak pojawić się wkrótce, szczególnie jeśli segment energii i power będzie dalej dobrze funkcjonował. To istotny element długoterminowej tezy inwestycyjnej dla Caterpillara. Spółka nie tylko dostarcza agregaty prądotwórcze — rozszerza też obszar możliwości dla mocy zasilających w centrach danych, dostarczając „primary power” (pierwotną moc zasilającą). Może to tworzyć warunki do powtarzalnych przychodów w dłuższym horyzoncie.
Mogą pojawić się zawirowania przed wynikami, ale Caterpillar nie jest loterią. Chodzi o to, kiedy rynek pogodzi się z tym, że dla inwestorów długoterminowych to jedna z bardziej interesujących spółek large-cap „niebędących technologią” w segmencie AI.
Czy warto kupić akcje Caterpillara już teraz?
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.