Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Booking prognozuje wzrost liczby noclegów o 3–5% w III kwartale 2026 r. mimo presji na loty

Redakcja InwestHub · 5 sierpnia 2026 02:06

Booking Holdings (BKNG) zakończył drugi kwartał 2026 roku wynikami lepszymi od górnej granicy własnych prognoz we wszystkich kluczowych kategoriach finansowych. Spółka jednocześnie zwiększa inwestycje w rozwój, korzystając z oszczędności uzyskiwanych dzięki programowi transformacji.

Prezes i dyrektor generalny Glenn Fogel powiedział, że zespoły spółki po raz kolejny skutecznie zrealizowały założenia. Zaznaczył jednak, że sytuacja na świecie pozostaje niepewna, a konflikt na Bliskim Wschodzie i związane z nim zmiany w otoczeniu makroekonomicznym nadal wpływają na popyt na podróże.

Booking rozwija między innymi strategię Connected Trip. To model, w którym klient może łączyć w jednym ekosystemie rezerwacje noclegów, lotów i innych usług turystycznych. Liczba transakcji w ramach Connected Trip rosła w niskim, dwucyfrowym tempie, a takie transakcje stanowiły niski, dwucyfrowy odsetek wszystkich transakcji Booking.com.

Członkowie programu lojalnościowego Genius na poziomach 2 i 3 stanowili ponad 30% aktywnej bazy klientów oraz odpowiadali za udział w liczbie zarezerwowanych noclegów na wysokim poziomie 50%.

Dyrektor finansowy Ewout Steenbergen poinformował, że liczba noclegów, wartość rezerwacji brutto, przychody i skorygowana EBITDA — zysk operacyjny przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i innymi korektami — przekroczyły górne granice prognoz na drugi kwartał. Wzrost przychodów był jednak wolniejszy niż wzrost wartości rezerwacji brutto. Głównym powodem były podwyższone anulowania rezerwacji w marcu, które obniżyły przychody drugiego kwartału.

Prognozy na trzeci kwartał i cały rok

Prognozy na trzeci kwartał zakładają stabilność ogólnej sytuacji na rynku podróży. Booking spodziewa się jednak, że pośrednie skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie utrzymają się do końca kwartału. Chodzi przede wszystkim o wyższe ceny biletów lotniczych, mniejszą liczbę połączeń na niektórych trasach oraz słabszy popyt na długodystansowe podróże międzynarodowe.

W trzecim kwartale spółka oczekuje:

  • wzrostu liczby zarezerwowanych noclegów o 3–5%,
  • wzrostu wartości rezerwacji brutto o 4–6%,
  • wzrostu przychodów o 4–6%,
  • wzrostu skorygowanej EBITDA o 4–6%.

Założenia walutowe obejmują kurs euro do dolara amerykańskiego na poziomie 1,15 USD za euro. Wpływ kursów walut ma obniżyć raportowane w USD tempo wzrostu wartości rezerwacji brutto i przychodów w trzecim kwartale o około 1 punkt procentowy.

W ujęciu rocznym Booking spodziewa się, że wartość rezerwacji brutto, przychody i skorygowana EBITDA wzrosną o wysokie jednocyfrowe wartości procentowe. Skorygowany zysk na akcję ma zwiększyć się o wartość od niskich do średnich kilkunastu procent. Prognoza wzrostu wartości rezerwacji brutto jest niższa niż wcześniejsze założenia, głównie z powodu wolniejszego wzrostu sprzedaży biletów lotniczych. Perspektywy dla zakwaterowania pozostały w dużej mierze bez zmian.

Wyniki finansowe za drugi kwartał

Liczba zarezerwowanych noclegów wzrosła w drugim kwartale o 5%. Wartość rezerwacji brutto zwiększyła się o 9%, czyli o około 8% po wyeliminowaniu wpływu zmian kursów walut. Przychody wzrosły o 8%, a po uwzględnieniu kursów walut o około 7%.

Skorygowana EBITDA wyniosła około 2,6 mld USD, a skorygowany zysk na akcję sięgnął 2,54 USD. Marża skorygowanej EBITDA, czyli udział tego zysku w przychodach, zwiększyła się o prawie 40 punktów bazowych.

Koszty marketingu wzrosły o 11%, a skorygowane stałe koszty operacyjne zwiększyły się o 6%. W tej drugiej kategorii skorygowane koszty osobowe były o 1% wyższe. Spółka wskazała na działania ograniczające koszty wdrożone w poprzednim kwartale.

Koszty płatności rosły wolniej niż wartość rezerwacji brutto obsługiwanych przez Booking jako pośrednika. Było to związane z jednorazową korzyścią wynikającą z odwrócenia części opłat za przetwarzanie płatności.

Booking zwiększył szacowane roczne oszczędności wynikające z programu transformacji z około 550 mln USD do około 650 mln USD. Dodatkowe około 100 mln USD ma zostać osiągnięte przede wszystkim w 2027 roku. Koszty transformacji w drugim kwartale wyniosły około 30 mln USD.

Na koniec kwartału spółka miała 17,7 mld USD w gotówce i inwestycjach. Przepływy pieniężne z działalności po odjęciu wydatków inwestycyjnych wyniosły 3,6 mld USD. Booking zwrócił akcjonariuszom 4,1 mld USD, z czego 3,7 mld USD przeznaczono na skup akcji własnych.

Pytania analityków: sztuczna inteligencja i ruch na stronach

Mark Mahaney z Evercore ISI zapytał o wpływ sztucznej inteligencji na konwersję, czyli odsetek użytkowników dokonujących rezerwacji, oraz na CSAT — wskaźnik zadowolenia klientów. Glenn Fogel odpowiedział, że projekt Penny pozostaje na bardzo wczesnym i niewielkim etapie. Spółka nie jest jeszcze gotowa do podawania danych procentowych. Ewout Steenbergen dodał, że ruch pochodzący z dużych modeli językowych (LLM), takich jak modele używane przez narzędzia generatywnej AI, nadal odpowiada za znacznie mniej niż 1% wszystkich zarezerwowanych noclegów i ostatnio niewiele się zmienił.

Alex Brignall z Rothschild & Co Redburn pytał o sposób prezentowania treści Booking w dużych modelach językowych oraz o rozwój handlu realizowanego przez agentów AI. Fogel powiedział, że spółka nie ma obecnie podręcznika określającego dokładnie, jak częściej pojawiać się w takich systemach niż konkurenci. Booking współpracuje z partnerami. Prezes wskazał, że Google udostępnił niewielkiemu odsetkowi użytkowników funkcję rezerwacji z użyciem agenta AI, a Booking jest jednym z pierwszych partnerów tej usługi.

Justin Post z BofA zapytał o spowolnienie w segmencie lotniczym i wpływ tego zjawiska na Connected Trip. Steenbergen wskazał na ograniczoną dostępność miejsc w samolotach oraz wyższe ceny biletów. Podkreślił jednocześnie, że największa część ekonomiki działalności Booking nadal pochodzi z rezerwacji zakwaterowania.

Kevin Kopelman z TD Cowen zapytał o testy wyszukiwania usług Booking.com z wykorzystaniem AI oraz założenia dotyczące wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Fogel odpowiedział, że test jest na bardzo wczesnym etapie i spółka nie ma jeszcze wystarczających danych, aby wyciągać wnioski. Steenbergen powiedział, że wpływ sytuacji na Bliskim Wschodzie był w drugim kwartale nieco większy niż w pierwszym. W trzecim kwartale powinien być nieco mniejszy, ponieważ warunki zaczęły się normalizować.

Ronald Josey z Citi pytał o plan rozwoju działalności w Stanach Zjednoczonych i źródła oszczędności. Fogel określił realizację planów w USA jako konsekwentną, codzienną pracę. Wskazał na potrzebę zwiększania liczby dostępnych ofert, szczególnie w segmencie alternatywnych form zakwaterowania. Powiedział, że chciałby, aby oferta tego typu była znacznie większa, zwłaszcza w USA. Steenbergen poinformował, że dodatkowe oszczędności pochodziły głównie z obszaru zakupów i negocjowania warunków z dostawcami.

Lloyd Walmsley z Mizuho zapytał o presję na SEO, czyli pozycjonowanie stron w bezpłatnych wynikach wyszukiwania, oraz o to, czy AI kieruje klientów bezpośrednio do hoteli. Fogel stwierdził, że wpływ mogły mieć zmiany w sposobie wyświetlania wyników Google oraz podsumowania AI w wyszukiwarce. Jednocześnie zaznaczył, że udział ruchu bezpośredniego Booking, wynoszący około 65%, w ogóle się nie zmniejszył. Steenbergen dodał, że SEO stanowi bardzo małą część całego ruchu bezpośredniego spółki.

Stephen Ju z UBS zapytał, czy AI przyspiesza rozwój produktów oraz jaki zwrot z inwestycji spółka uzyskuje dzięki tym rozwiązaniom. Fogel powiedział, że Booking zdecydowanie obserwuje korzyści. Steenbergen poinformował, że koszty AI nadal stanowią niski jednocyfrowy odsetek wszystkich wydatków technologicznych. Spółka zwraca przy tym uwagę na koszty przy wyborze modeli i kierowaniu zapytań do odpowiednich systemów.

Kenneth Gawrelski z Wells Fargo pytał o połączenie działalności B2B, czyli obsługi firm i partnerów biznesowych, oraz możliwości inwestycyjne w tym obszarze. Fogel powiedział, że trzy jednostki B2B działające pod różnymi markami są łączone. Za ich działalność odpowiada Omri Morgenshtern. Steenbergen podkreślił znaczenie dyscypliny w B2B, aby rozwój tej działalności nie odbierał klientów istniejącemu biznesowi B2C, czyli sprzedaży bezpośrednio konsumentom.

Jed Kelly z Oppenheimer zapytał, czy działalność B2B będzie koncentrować się bardziej na klientach biznesowych niż na podróżach wypoczynkowych. Fogel odpowiedział, że B2B obsługuje każdego, kto potrzebuje dostępu do oferty i dostępnych usług. Dotyczy to między innymi firm zarządzających podróżami służbowymi (TMC). Booking chce koncentrować zasoby na obszarach zapewniających najlepszy zwrot.

Zmiana założeń i najważniejsze ryzyka

W porównaniu z pierwszym kwartałem zmieniło się podejście do wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wcześniej Booking zakładał, że skutki konfliktu zakończą się do końca czerwca, a w drugiej połowie roku nastąpi odbudowa popytu. Obecne prognozy zakładają, że pośredni wpływ konfliktu, zwłaszcza na ceny biletów i dostępność miejsc w samolotach, utrzyma się przez cały trzeci kwartał.

Tempo wzrostu transakcji Connected Trip zostało opisane jako niskie dwucyfrowe, podczas gdy w pierwszym kwartale spółka mówiła o wysokim poziomie kilkunastu procent. Booking podkreślał jednocześnie, że rozwój usług płatniczych ma łączyć poszczególne elementy strategii.

W pierwszym kwartale wzrost liczby noclegów w USA przyspieszył do niskiego poziomu kilkunastu procent. W drugim kwartale wzrost liczby noclegów w ujęciu jednostkowym określono jako wysoki jednocyfrowy. Zarząd nadal traktuje rozwój alternatywnych form zakwaterowania w USA jako jeden z priorytetów.

Glenn Fogel powiedział, że podróże długodystansowe pozostają pod presją wyższych cen biletów lotniczych i mniejszej liczby miejsc w samolotach z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ewout Steenbergen potwierdził, że te pośrednie skutki zostały uwzględnione w prognozach na trzeci kwartał.

Na przychody drugiego kwartału w porównaniu z wartością rezerwacji brutto wpływ miały także podwyższone anulowania rezerwacji w marcu. Zarząd przyznał również, że zmiany w bezpłatnych wynikach wyszukiwania stanowią ryzyko dla pozyskiwania klientów. Fogel wskazał, że podsumowania AI Google mogły wpłynąć na SEO, ale podkreślił stabilność udziału ruchu bezpośredniego.

Analitycy koncentrowali się na pomiarze wpływu AI, presji na SEO, spowolnieniu w segmencie lotniczym oraz dokładnym wpływie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Pytania dotyczyły między innymi ilościowych dowodów na zmianę zachowań klientów i tego, czy rynek przesuwa się w stronę wyszukiwania z użyciem AI. Zarząd prezentował umiarkowanie pozytywne nastawienie w przygotowanych wypowiedziach, ale w sesji pytań i odpowiedzi podkreślał, że wpływ AI jest nadal wczesny i niewielki. W porównaniu z poprzednim kwartałem kierownictwo utrzymało podobny poziom pewności co do strategii Connected Trip, rozwoju w USA i Azji oraz wykorzystania AI, jednocześnie wyraźniej sygnalizując zmianę prognoz związaną z rynkiem lotniczym.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.