Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Bank of America podnosi cenę docelową SharkNinja po Prime Day

Redakcja InwestHub · 11 lipca 2026 21:27

SharkNinja — producent odkurzaczy Shark oraz sprzętu kuchennego Ninja — trafia ostatnio do inwestorów także przez wyniki sprzedaży napędzane zainteresowaniem w internecie i dużymi akcjami handlowymi. Bank of America podniósł cenę docelową dla spółki po analizie danych sprzedażowych.

Bank of America podnosi cenę docelową dla SharkNinja Bank of America ponownie ocenił SharkNinja jako spółkę do kupienia i podniósł cenę docelową do 165 USD z 145 USD.

Analityk BofA Andrew Didora wskazał dane Nielsen point-of-sale, czyli informacje o tym, jak produkty faktycznie „schodzą” ze sklepów do klientów (sell-through). Według tych danych sprzedaż produktów SharkNinja w USA wzrosła:

  • o 17% w tygodniu kończącym się 20 czerwca,
  • o 86,2% w tygodniu kończącym się 27 czerwca.

W ujęciu łącznym sell-through wzrósł o 51,5% rok do roku, co skłoniło bank do podniesienia ceny docelowej.

Co napędzało wzrost sprzedaży Bank of America wiąże poprawę wyników m.in. z tym, że Prime Day wypadł w tym roku między 23 a 26 czerwca, a w poprzednim — między 8 a 11 lipca. Analitycy podkreślają, że część popytu przesunęła się więc na koniec czerwca.

BofA zwraca też uwagę na viralowe zainteresowanie konkretnymi produktami, m.in. Ninja SLUSHi oraz Shark ChillPill.

Dlaczego te dane są ważne Sell-through jest istotny, bo pokazuje nie tylko to, ile sprzętu trafiło do sklepów, ale ile faktycznie zostało sprzedane klientom. Taki wskaźnik często jest wczesnym sygnałem przed publikacją wyników, ponieważ pomaga sprawdzić, czy konsumenci faktycznie kupują produkty dostępne na półkach.

BofA podał, że sell-through spółki w drugim kwartale w USA jest teraz na poziomie +25,7%, podczas gdy dwa tygodnie wcześniej wynosił +18,4%. Analitycy zaznaczyli również, że to wyraźnie powyżej 2,6% wzrostu w całej branży.

BofA przewiduje trudniejsze porównania BofA zaznaczył, że przez przesunięcie popytu na koniec czerwca spółka może mieć trudniejsze porównania w pierwszych tygodniach lipca.

Mimo to bank uznał, że dane są na tyle mocne, by poprzeć wyższą wycenę. BofA pozostaje też przy prognozie 10% wzrostu krajowego w drugim kwartale.

Jak wygląda wycena po podniesieniu celu Podniesiona cena docelowa 165 USD oznacza 10,8% potencjału wzrostu względem ceny z 7 lipca, równej 148,92 USD.

Po tym, jak kurs akcji jest bliżej poziomu ok. 152 USD, cel nadal sugeruje ok. 8,5% potencjału wzrostu.

SharkNinja korzysta z „viralowych” produktów W ocenie BofA spółka zamienia codzienne urządzenia w produkty, o których ludzie dyskutują w sieci. Bank zwraca uwagę, że sprzedaż bezpośrednia do klienta (direct-to-consumer) dodaje szacunkowo 200–300 punktów bazowych do tempa wzrostu przychodów. W praktyce oznacza to, że viralowe momenty w kanałach typu TikTok mogą szybciej kierować konkretne produkty do koszyków klientów.

BofA wymienił też, że w ostatnim czasie duże zasięgi mają materiały twórców internetowych:

  • filmy influencerów promujące Shark ChillPill zebrały w ciągu ostatniego tygodnia blisko 3 mln wyświetleń,
  • wpis od tenisistki Aryny Sabalenki przekroczył 3 mln wyświetleń,
  • w przypadku Ninja SLUSHi powiązane z nim filmy influencerów zebrały łącznie ponad 7 mln wyświetleń w ostatnich tygodniach.

Wskazano również, że:

  • oficjalny film SharkNinja dotyczący SLUSHi Twist osiągnął 800 tys. wyświetleń w kilka dni,
  • film o Ninja Frost Vault Cooler przekroczył 500 tys. wyświetleń po jednym dniu.

Tego typu rozpoznawalność ma znaczenie, bo małe urządzenia to konkurencyjna kategoria, a wielu kupujących wciąż podchodzi ostrożnie do zakupów uznaniowych. Viralowy produkt może pomóc spółce wyróżnić się na rynku, na którym klienci przed zakupem porównują ceny, użyteczność i opinie.

BofA wskazał też bestsellery z TikTok Shop. Dla Ninja Kitchen topowe pozycje obejmowały:

  • Ninja Single-Serve Specialty Coffee Maker,
  • Ninja Belgian Waffle Maker Pro,
  • Ninja SLUSHi Professional Frozen Drink Maker,
  • Ninja CREAMi XL Ice Cream & Frozen Treat Maker,
  • Ninja BlendBOSS Tumbler Blender.

Dla Shark Home bestsellery obejmowały:

  • Shark HydroDuo,
  • Shark StainStriker,
  • Shark WandVac Cordless Handheld Vacuum,
  • Shark HEPA Air Purifier,
  • Shark Navigator Lift-Away Deluxe Upright Vacuum.

Wyniki za I kwartał i aktualizacja perspektyw Najnowsze wyniki SharkNinja dają więcej kontekstu dla optymistycznego nastawienia BofA.

Spółka podała, że w pierwszym kwartale przychody netto wyniosły 1,41 mld USD, co oznacza wzrost o 15,6% rok do roku.

Skorygowany zysk netto wzrósł o 25,1% do 154,8 mln USD, a skorygowany zysk na akcję (EPS) zwiększył się o 25,3% do 1,09 USD.

SharkNinja podniosła też prognozę na rok fiskalny 2026. Spółka oczekuje teraz wzrostu przychodów netto o 11,5%–12,5%, wobec wcześniejszej prognozy 10%–11%. Oczekuje również skorygowanego EPS na poziomie 6,00–6,10 USD, wobec wcześniejszego zakresu 5,90–6,00 USD.

Wzrost był na tyle szeroki, że wyjaśnia zainteresowanie BofA wieloma kategoriami produktów.

  • Cleaning Appliances: przychody netto wzrosły o 17% w I kwartale, napędzane przez wyciskarki do dywanów (carpet extractors) i odkurzacze przewodowe.
  • Cooking and Beverage Appliances: wzrost o 19,8%, wspierany przez ekspres do espresso Ninja Luxe Café i Ninja Crispi.
  • Beauty and Home Environment Appliances: wzrost o 40,8%, napędzany przez produkty do pielęgnacji skóry.

Dobre tempo dotyczyło także rynków zagranicznych. SharkNinja podała, że przychody netto w segmencie międzynarodowym wzrosły o 31,6% w pierwszym kwartale, wspierane przez ekspansję globalną oraz wprowadzenie istniejących kategorii produktów na nowe rynki.

W trakcie konferencji po wynikach CEO Mark Barrocas powiedział, że konsumenci aktywnie szukają produktów SharkNinja i włączają je do codziennego życia.

Zarząd dodał, że kanały direct-to-consumer i TikTok Shop rosną szybciej niż cały biznes na rynku krajowym, choć spółka nie podała dokładnych danych dla tych kanałów.

To pasuje do szerszego argumentu BofA. SharkNinja nie opiera się wyłącznie na jednym trafionym produkcie.

Spółka próbuje zamienić innowacje produktowe, media społecznościowe, sprzedaż bezpośrednią i partnerstwa z sieciami handlowymi w powtarzalny silnik wzrostu.

SharkNinja wciąż mierzy się z ryzykiem popytu i ceł Optymistyczny scenariusz ma jednak granice.

BofA wskazał, że ryzyka w dół dla ceny docelowej obejmują spowolnienie makroekonomiczne, które może obniżać sprzedaż droższych kategorii produktów, wzrost taryf celnych oraz zwiększoną konkurencję. Te ryzyka nie są teoretyczne.

SharkNinja podała w raporcie za I kwartał, że presja na marżę brutto wynikała częściowo z kosztów związanych z taryfami celnymi na rynku USA. Spółka ostrzegła też, że niepewność wokół taryf, geopolityki i sytuacji gospodarczej na świecie może wpływać na jej perspektywę i przyszłe wyniki.

To ma znaczenie nie tylko dla spółki, ale też dla konsumentów, ponieważ cła i presja kosztowa mogą w końcu przełożyć się na ceny i promocje.

Ma to również znaczenie dla inwestorów, bo ostatnie wzrosty kursu akcji SharkNinja dają mniej przestrzeni na rozczarowanie, jeśli po Prime Day popyt osłabnie albo okaże się, że zainteresowanie viralowe jest chwilowe.

Na razie BofA zakłada, że dynamika będzie się utrzymywać.

Dla kupujących pytanie brzmi, czy SharkNinja potrafi nadal tworzyć produkty, które są na tyle użyteczne, charakterystyczne i „internetowe”, by uzasadniały zakup.

Dla inwestorów — czy popyt utrzyma się na tyle mocno, by po wygaśnięciu efektu Prime Day nadal wyprzedzać szerszy rynek małych urządzeń domowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.