Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Ataki USA na Iran podbijają ceny ropy, kontrakty spadają

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 13:53

Kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy lekko spadały w poniedziałek po tym, jak w weekend Stany Zjednoczone zaatakowały irańskie wyrzutnie rakiet, kończąc trwającą około miesiąca przerwę w działaniach zbrojnych i doprowadzając do gwałtownego wzrostu cen ropy.

O godzinie 5:10 czasu wschodniego USA kontrakty na indeks Dow Jones Industrial Average traciły około 64 punkty, czyli 0,12%. Kontrakty na S&P 500 spadały o 0,1%, a kontrakty na Nasdaq 100 zniżkowały nieznacznie.

Centralne Dowództwo USA potwierdziło w niedzielę, że siły amerykańskie uderzyły w dwie wyrzutnie rakiet znajdujące się na irańskiej wyspie Larak — poinformowała stacja CNBC. Był to pierwszy publicznie potwierdzony amerykański atak na irańskie pozycje od końca lipca. Irańskie media państwowe poinformowały, że Teheran odpowiedział atakiem na amerykańskie bazy w Jordanii, podała CNBC.

Ponowne starcie wyraźnie podniosło ceny ropy. Ropa West Texas Intermediate (WTI) kosztowała 86,25 USD za baryłkę, czyli o 3,4% więcej. Kontrakty terminowe na ropę Brent zyskiwały 3,6% i osiągnęły poziom 91,24 USD za baryłkę.

Mimo porannych spadków amerykańskie indeksy pozostają na drodze do zakończenia sierpnia na plusie. Dow Jones zyskał w tym miesiącu 2,1%, co oznaczałoby piąty wzrost z rzędu w ujęciu miesięcznym. S&P 500 i Nasdaq Composite zmierzały do przerwania serii spadków. Byłyby to ich pierwsze miesięczne wzrosty od maja — odpowiednio około 3% i 4%. Wcześniej w tym miesiącu zarówno S&P 500, jak i Dow Jones ustanowiły rekordowe poziomy zamknięcia.

Za wzrosty w sierpniu odpowiadały przede wszystkim spółki technologiczne. Akcje firm z sektora technologicznego wchodzących w skład S&P 500 zyskały w tym miesiącu niemal 6%. Nvidia podrożała o ponad 8%, a Microsoft i Micron Technology zyskały odpowiednio 11% i 13%.

Sierpień przyniósł również dużą zmienność. Rosnące obawy dotyczące inflacji wywindowały rentowności obligacji skarbowych USA do najwyższych poziomów od kilku lat. W piątek przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh ostrzegł, że choć dane o inflacji z tego lata okazały się lepsze od oczekiwań, nie przekonały go, że szerszy trend ulega poprawie.

W nocie analitycznej cytowanej przez CNBC ekonomista Barclays Jonathan Millar stwierdził, że jastrzębi ton Warsha sprawia, iż podwyżka stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego na wrześniowym posiedzeniu jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem. Bazowy scenariusz banku zakłada również drugą podwyżkę w grudniu.

Na azjatyckich rynkach akcji panowała mieszana sytuacja. Tokijski Nikkei 225 spadł o 0,14%, seulski Kospi zyskał 0,46%, a chiński CSI 300 wzrósł o 0,35%. Australijski S&P/ASX 200 stracił 0,18%. W Europie szeroki indeks Stoxx 600 znajdował się nieznacznie poniżej poziomu odniesienia. Handel w Londynie był wstrzymany z powodu święta państwowego.

Wyraźniejszy obraz sytuacji gospodarczej przyniosą dane publikowane później w tym tygodniu. Ekonomiści ankietowani przed piątkową publikacją oczekują, że zatrudnienie w USA w sierpniu wzrosło o 50 000 osób, po tym jak w lipcu pracodawcy zlikwidowali 23 000 miejsc pracy — podał „The Wall Street Journal”. W tym tygodniu zaplanowano również publikację raportów dotyczących aktywności w sektorach produkcyjnym i usługowym.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i geopolityka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.