Amazon dołączył do klubu spółek wartych 3 bln USD. Może osiągnąć 5 bln USD w 2029 r.
Amazon (NASDAQ: AMZN) przekroczył niedawno wartość rynkową 3 bln USD, a kurs jego akcji wzrósł po lepszych od oczekiwań wynikach. Szczególnie dobrze wypadł Amazon Web Services (AWS), czyli dział świadczący usługi chmurowe. To właśnie AWS może w kolejnych latach najmocniej zwiększać wartość całej spółki.
Amazon powinien stopniowo przyspieszać rozwój AWS, co z czasem może przełożyć się na wysokie zyski i wolne przepływy pieniężne. Jednocześnie podstawowa działalność detaliczna spółki staje się coraz bardziej rentowna. Pomagają w tym rosnące przychody z reklam oraz ogromna skala działalności.
AWS przyspiesza rozwój
Przychody AWS wzrosły w ujęciu rok do roku o 37%. Był to piąty kwartał z rzędu, w którym tempo wzrostu przychodów tego segmentu przyspieszyło. Jednocześnie był to najwyższy poziom wzrostu AWS od 18 kwartałów, mimo że w tym czasie działalność segmentu podwoiła skalę.
Za wzrost odpowiadały między innymi usługi sztucznej inteligencji, takie jak Bedrock i SageMaker, a także szkolenie i wnioskowanie modeli. Wnioskowanie oznacza wykorzystywanie wytrenowanego modelu do generowania odpowiedzi lub wykonywania zadań. Ważną rolę odgrywa również działalność związana z autorskimi układami Amazon: Trainium, Inferentia i Graviton.
Zarząd podał, że każdy z tych dwóch obszarów osiągnął w ostatnim kwartale roczne tempo przychodów na poziomie 25 mld USD. Oznacza to, że przychody z ostatniego kwartału, przeliczone na cały rok, wyniosłyby około 25 mld USD. Oba obszary rosną przy tym w tempie trzycyfrowym. Tradycyjne usługi chmurowe również nadal szybko się rozwijają i zapewniają AWS stabilną bazę działalności.
Potencjał dalszego wzrostu pozostaje znaczny. Amazon zakończył kwartał z zakontraktowanymi przychodami o wartości 496 mld USD. Kwota ta obejmuje między innymi umowy z OpenAI i Anthropic dotyczące wykorzystania układów Trainium.
Amazon ma dostarczyć OpenAI układy Trainium o łącznej mocy 2 GW. Anthropic wykorzysta natomiast do 5 GW układów Trainium i rdzeni Graviton w ramach 10-letniej umowy z Amazonem. Wraz ze zwiększaniem skali tych kontraktów AWS powinien nadal przyspieszać rozwój.
Istotne jest również to, że umowy obejmują wykorzystanie autorskich układów Amazon. Zarząd twierdzi, że stosowanie własnych układów zamiast tradycyjnych procesorów graficznych (GPU) przynosi lepsze rezultaty klientom i samej spółce. Dzięki temu Amazon może osiągać wyższą marżę operacyjną, czyli większą część przychodów pozostającą po odliczeniu kosztów działalności.
Część inwestorów obawia się, że większe obciążenie usług sztucznej inteligencji obniży marżę AWS. Rosnące wykorzystanie układów Trainium oraz ogromna skala rozwoju segmentu powinny jednak z czasem wspierać dalszą poprawę rentowności.
Działalność detaliczna także poprawia wyniki
AWS nie jest jedynym źródłem wzrostu Amazona. Pozostała działalność spółki zwiększyła w ostatnim kwartale przychody o około 16% rok do roku. Wynik częściowo wsparła zmiana terminu Prime Day — wydarzenie przeniesiono z trzeciego kwartału na drugi.
Dwucyfrowy wzrost w biznesie generującym ponad 600 mld USD rocznych przychodów pozostaje jednak znaczący. Marże działalności detalicznej również się poprawiają. Amazon korzysta z szybkiego wzrostu przychodów reklamowych oraz usprawnień w sieci logistycznej. Oba czynniki powinny nadal zwiększać zyskowność i zapewniać spółce stabilną bazę wyników.
Co mogłoby uniemożliwić Amazonowi osiągnięcie 5 bln USD?
Jeśli Amazon utrzyma obecny kierunek rozwoju, może w najbliższych latach osiągnąć wycenę 5 bln USD. Połączenie szybkiego wzrostu przychodów z rosnącą marżą operacyjną sprzyjałoby wyraźnemu zwiększeniu zysków. Akcje spółki są obecnie wyceniane na około 22-krotność prognozowanych zysków.
Nawet przy utrzymaniu tego wskaźnika Amazon musiałby zwiększać zyski średnio o około 18% rocznie, aby osiągnąć wartość rynkową 5 bln USD w 2029 r. Taki wynik mieści się w granicach możliwości spółki, biorąc pod uwagę przychody oczekiwane w kolejnych latach dzięki umowom z czołowymi laboratoriami sztucznej inteligencji oraz dalszemu rozwojowi działalności detalicznej.
Amazon stoi jednak przed dwoma poważnymi zagrożeniami. Pierwszym byłoby załamanie popytu na moc obliczeniową potrzebną do obsługi sztucznej inteligencji. Istnieją wprawdzie scenariusze, w których Anthropic lub OpenAI nie wywiązałyby się ze swoich zobowiązań, ale wydają się one mało prawdopodobne.
Większe ryzyko wiąże się z sytuacją, w której najwięksi dostawcy chmury zbudują więcej mocy obliczeniowych, niż będzie potrzebne. Mogłoby to wywrzeć presję na ceny. Ryzyko to ograniczają jednak podpisane z Amazonem zobowiązania do zakupu usług i układów.
Dyrektor generalny Amazonu Andy Jassy poinformował, że czas oczekiwania na serwery wynosi kilka miesięcy. Serwery mają około pięciu lat użytkowej żywotności, a okres zwrotu poniesionych nakładów wynosi niecałe trzy lata.
Serwery odpowiadają za większość nakładów inwestycyjnych Amazonu w większości kwartałów. Spółka jednocześnie buduje wiele nowych centrów danych, aby zaspokoić popyt. Krótki czas potrzebny na pozyskanie serwerów daje jej jednak większą możliwość ograniczenia inwestycji, gdyby popyt zaczął spadać.
Ogromne nakłady potrzebne do zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na moc obliczeniową prawdopodobnie jeszcze bardziej obniżą wolne przepływy pieniężne Amazona. Jeśli spółka będzie wydawać więcej gotówki, niż generuje, część inwestorów może ostrożniej podchodzić do jej akcji. Presję na kurs może również wywołać nadmierne skupienie rynku na krótkoterminowych problemach z przepływami pieniężnymi.
Amazon może jednak zacząć generować bardzo wysokie wolne przepływy pieniężne w 2028 i 2029 r. W takim scenariuszu poprawa przepływów pieniężnych mogłaby wesprzeć dalszy wzrost kursu i pozwolić spółce osiągnąć wartość rynkową 5 bln USD.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.