Amazon raportuje wyniki 30 lipca. Spodziewam się, że CEO Andy Jassy ujawni niespodziankę, której rynek się nie spodziewa.
Amazon mocno inwestuje w centra danych. Spółka ma w tym roku wydać około 200 mld USD na nakłady inwestycyjne (capex). To najwięcej wśród dużych operatorów chmury (tzw. hyperscalerów).
Te inwestycje zwiększają moc obliczeniową chmury. Większa dostępna moc pozwala klientom, którzy potrzebują więcej zasobów do zadań związanych z AI, wydawać więcej na usługi AWS.
Jeżeli to przełoży się na gwałtowny wzrost przychodów AWS, może to znacząco poprawić tempo wzrostu i zyskowność całego Amazona. Przy bardzo dobrym kwartale i przyspieszeniu przychodów AWS do poziomu w środkowych 30%, rynek prawdopodobnie nagrodzi wyższą wyceną akcji.
AWS już dziś ma kluczowe znaczenie dla Amazona. W pierwszym kwartale AWS stanowił 21% przychodów koncernu i odpowiadał za 59% zysków. Równocześnie był najszybciej rosnącym segmentem spółki.
Andy Jassy wskazał w dorocznym liście do akcjonariuszy, że większość nowej mocy obliczeniowej jest już zakontraktowana. Ogranicza to ryzyko nadmiernej rozbudowy infrastruktury.
Rok 2026 to według mnie dopiero początek dalszej ekspansji. Jeśli popyt na moce obliczeniowe dla AI będzie rósł, AWS i inni dostawcy chmury mają szansę znacząco skorzystać.
Akcje handlują się przy mnożniku około 28,4 razy prognozowanego zysku (forward earnings). Uważam, że przy dobrych wynikach kurs akcji może jeszcze wzrosnąć, zanim stanie się wyraźnie przewartościowany.
Czekam na wyniki Amazona 30 lipca i na reakcję rynku.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.