Alphabet zwiększa wydatki na AI do 195–205 mld USD, co może wesprzeć Nvidię
Alphabet, spółka stojąca za Google, mocno przyspiesza inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji (AI). W swoim raporcie za drugi kwartał firma zapowiedziała kolejne zwiększenie nakładów.
Alphabet opublikował wyniki za drugi kwartał 22 lipca i podniósł prognozy capex na 2026 rok do przedziału 195 mld USD–205 mld USD. Wcześniej spółka zakładała 180 mld USD–190 mld USD. Aktualizacja oznacza też wyraźny wzrost względem capex w 2025 roku, który wyniósł 91,4 mld USD.
Rosnący popyt na AI w Google Cloud wspiera decyzje o wydatkach. Przychody Google Cloud wzrosły o 82% rok do roku i sięgnęły 24,8 mld USD. Firma pokazała też, że jej „cloud backlog”, czyli niewykorzystane jeszcze zamówienia w chmurze, wynosi 514 mld USD w drugim kwartale. CEO Sundar Pichai zwrócił uwagę, że popyt na modele AI wyprzedza podaż, dlatego zarząd chce szybko przekuć duży backlog w realne przychody, zwiększając nakłady.
W tym kontekście pojawia się także wątek współpracy z Nvidią. Gdy Nvidia ogłosiła na początku tego roku platformę chipów Vera Rubin, Pichai powiedział, że Alphabet „przeniesie imponujące możliwości tej platformy do swoich klientów”. Co ważne, Nvidia rozpoczęła produkcję wolumenową procesorów Vera Rubin i planuje rozpocząć dostawy do klientów jesienią.
Skoro Alphabet w tym roku znacząco podnosi wydatki na infrastrukturę AI, a w przyszłości może robić to również dalej — m.in. z powodu ogromnego backlogu — rośnie prawdopodobieństwo, że firma będzie kupować kolejne systemy chipów od Nvidii. To daje szansę na poprawę tempa wzrostu Nvidii.
Nvidia podała też, że w pierwszym kwartale roku obrotowego 2027 (zakończonym 26 kwietnia) przychody wzrosły rok do roku o 85%, a zysk na akcję (EPS) o 140%. Jej prognoza przychodów na bieżący kwartał na poziomie 91 mld USD sugeruje dalszy wzrost rok do roku o 95%. Firma może jednak wypaść lepiej, jeśli tacy giganci chmurowi jak Alphabet istotnie zwiększą wydatki, by realizować backlog powiązany z projektami AI.
Analitycy oczekują odbicia akcji Nvidii
Medianowa 12-miesięczna docelowa cena akcji Nvidii wynosi 300 USD według prognoz 64 analityków, co wskazuje na potencjalny wzrost o 45% w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Mogłoby być jednak więcej. Konsensusowe szacunki na Yahoo! Finance zakładają, że zysk na akcję ma wzrosnąć w bieżącym roku fiskalnym o 88% do 8,99 USD.
To wyraźnie powyżej 24% wzrostu zysków indeksu S&P 500. W efekcie Nvidia powinna — w założeniu — być notowana z istotną premią względem indeksu, który ma wskaźnik forward earnings multiple na poziomie 21,1. Przy założeniu, że Nvidia będzie notowana na poziomie 40-krotności zysków pod koniec roku obrotowego, jej cena akcji mogłaby sięgnąć 360 USD.
Oznaczałoby to potencjalny wzrost o 74% względem obecnych poziomów. Dlatego inwestorzy mogą rozważyć zakup akcji Nvidii już teraz, ponieważ agresywne zwiększanie wydatków na infrastrukturę AI przez firmy takie jak Alphabet może stanowić istotny „wiatr w plecy” dla specjalisty od chipów do AI.
Czy warto kupić akcje Nvidii już teraz?
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.