Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 22 czerwca 2026 21:07

Nasdaq Composite osłabł o 1,2% do godz. 12:30 czasu wschodniego. Na wyniki indeksu wpływały szczególnie spółki Alphabet oraz SpaceX. S&P 500 stracił 0,3%, ograniczając skalę spadku dzięki braku bezpośredniego „ciężaru” SpaceX, a Dow Jones Industrial Average utrzymywał wzrost na poziomie +0,4%.

SpaceX spadł o 10,3%, co było jego najsłabszym dniem od wejścia na giełdę 12 czerwca. Spółka ma obecnie kapitalizację rzędu 2,19 bln USD, a tego dnia wartość rynkowa skurczyła się o 227 mld USD. Kurs szybko odbił po IPO, zyskując nawet 67% w pierwszych sesjach (względem ceny ofertowej) oraz około 15% od zamknięcia pierwszego dnia notowań. Teraz inwestorzy wycofali część wcześniejszych wzrostów: akcje zanotowały trzy kolejne sesje spadkowe, tracąc łącznie 16% od maksimów z ubiegłego wtorku.

Bez wyraźnych, nowych informacji na temat spadku, rynek zareagował „grawitacją” na wcześniejszy, dynamiczny start notowań. Ten spadek szczególnie ciążył Nasdaqowi, gdzie SpaceX stał się aktywną składową dopiero od zamknięcia pierwszego dnia handlu.

Równolegle Alphabet osunął się o 6%, co przełożyło się na spadek kapitalizacji o około 254 mld USD. Powodem była decyzja o odejściu Noama Shazeera, wiceprezesa inżynierii i współlidera modeli AI Gemini. Shazeer ma przenieść się do firmy stojącej za ChatGPT, czyli OpenAI. Shazeer dołączył do DeepMind w 2024 roku, gdy Google kupiło jego biznes w Character.AI za 2,7 mld USD.

W Dow panował podział na zwyżki i spadki: dwa z największych dziennych ruchów punktowych były na plusie, a pozostałe dwa na minusie. Najmocniej wyróżniał się Caterpillar (CAT), który dodał 226 punktów przy wzroście o 3,7%. Na spółkę korzystnie działały spadające ceny ropy oraz łagodzenie napięć z Iranem, co wspiera ciężki sprzęt. Dodatkowym wsparciem było też wskazywanie oznak stabilizacji na Bliskim Wschodzie, co ułatwia finansowanie kosztownych projektów centrów danych pod AI.

Na rynku surowców United States Oil Fund (USO) zniżkował o 2,7% po tym, jak Departament Skarbu USA zatwierdził irańską sprzedaż ropy na 60 dni. W tle pozostaje „Strait of Hormuz” i weekendowe informacje o pęknięciach w zawieszeniu broni; według JD Vance’a, w tej sprawie chodziło głównie o „grożenie” i narzekanie. Mimo to rozmowy trwają, a ruch statków przez cieśninę pozostaje ograniczony: liczba przepraw wynosiła 35 w sobotę, a następnie spadła do 17 w niedzielę, gdy pojawiały się niejasności, czy szlak faktycznie jest otwarty.

Inwestorzy czekają także na indeks cen wydatków konsumpcyjnych (PCE) w czwartek, czyli preferowany przez Fed wskaźnik inflacji. Po zeszłotygodniowym, bardziej jastrzębim tonie banku centralnego, szczególnie ważne mają być nawet drobne zmiany w danych; rynek kontraktów futures przestawia oczekiwania na podwyżkę stóp już na październik.

W poniedziałkowym spadku Nasdaq można doszukać się też „mniejszej liczby winnych”: wyjątkowo słaby dzień miały tylko dwie spółki. Alphabet traci część kosztownego talentu związanego z AI na rzecz konkurencji, a SpaceX pokazuje, że zysk rzędu 67% w krótkim czasie potrafi równie szybko zamienić się w korektę. Jednocześnie sytuacja z Iranem pozostaje pod obserwacją, bo 60-dniowa licencja na sprzedaż ropy kupuje czas, ale normalizacja w cieśninie nadal jest daleka od zakończenia.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Budowa portfela

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.