Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Albemarle korzysta z odbicia cen litu. Co to oznacza dla inwestorów?

Redakcja InwestHub · 29 czerwca 2026 21:05

Albemarle, największy na świecie producent litu pod względem wolumenu, liczy na korzystny zwrot w całej branży. Mimo to akcje spółki w bieżącym roku nie zyskują, bo w tle wciąż utrzymuje się nadpodaż litu oraz stonowany popyt na samochody elektryczne (EV) w Stanach Zjednoczonych.

Jednocześnie długoterminowe zapotrzebowanie na ten surowiec ma rosnąć. Szacunki wskazują, że do końca dekady wzrost wyniesie 353%, a wynika to z raportu United Nations Conference on Trade and Development.

Ceny litu wracają do wyższych poziomów

Po spadku cen litu z najwyższych poziomów z 2022 roku rynek „odnalazł podłogę” pod koniec 2024 r. i od tamtej pory notuje odporne odbicie. Chińskie ceny spot wróciły w okolice 23 USD za kilogram (kg), czyli wyraźnie powyżej minimum z jesieni 2024 r., które wynosiło 10 USD za kg. Głównym impulsem było cykliczne uzupełnianie zapasów przez producentów baterii.

Popyt na EV jest stabilny, ale ważnym czynnikiem jest pojawienie się nowych zamówień na systemy bateryjnego magazynowania energii na skalę użyteczności publicznej (BESS). Wzrost ma być napędzany wymogami dotyczącymi energii z odnawialnych źródeł oraz rosnącym zapotrzebowaniem na energię, m.in. ze strony centrów danych związanych z AI. Prognozy zakładają, że produkcja BESS ma wzrosnąć o około 35% rok do roku.

Dodatkowo analitycy oceniają, że ograniczanie planów rozbudowy przez dużych producentów w czasie spowolnienia przełoży się na 4% globalnego deficytu podaży litu w 2026 r. Jeśli te założenia się potwierdzą, ma to działać korzystnie na realizowane ceny.

Koszty w dół i wyraźnie lepsze wyniki

Albemarle przesuwa akcent z nastawienia na sam wzrost w kierunku większej dyscypliny operacyjnej. W I kwartale spółka ograniczyła nakłady inwestycyjne (capex) o 46% rok do roku.

Spółka wyłączyła też wysokokosztowe moce, w tym instalację Kemerton Train 1 w zachodniej Australii w lutym. W marcu Albemarle sprzedało jednostkę Ketjen catalyst division.

W efekcie wynik biznesowy poprawił się szybciej niż sama skala cięć kosztów. W I kwartale Albemarle podało sprzedaż na poziomie 1,4 mld USD, co oznacza wzrost o 33% rok do roku. Jak wskazywano, głównym powodem była wyższa cena i wolumen w segmencie magazynowania energii.

Skorygowany wynik EBITDA (zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i deprecjacją) wyniósł 664 mln USD, czyli był wyższy o 148% rok do roku.

Jednocześnie spółka utrzymuje plan dla segmentu Energy Storage, zakładający 15% rocznego tempa wzrostu wolumenu (CAGR) do 2027 r. Ma się to opierać na „aktywach z najwyższej półki”, takich jak kopalnia Greenbushes w Australii oraz Salar de Atacama w Chile.

Spłata długu i niższy koszt finansowania

Spółka wykorzystała rosnący wolny przepływ gotówki (free cash flow) do realizacji programu redukcji zadłużenia. W I kwartale przeznaczyła 248 mln USD z wolnych środków oraz podjęła działania strategiczne, aby spłacić 1,3 mld USD długu.

Po tych ruchach wskaźnik długu do EBITDA spadł do 1,0x, a średnie ważone oprocentowanie długu obniżyło się do 3,1%, co oznacza trwałe zmniejszenie rocznych kosztów odsetek.

Akcje tanieją krótkoterminowo, ale nadal są wyceniane ostrożniej

Mimo silnej poprawy fundamentów akcje Albemarle ostatnio osłabły technicznie i cofnęły się do okolic przedziału 140 USD. Jednocześnie analitycy, na podstawie średnich prognoz, widzą wartość rzędu 214,65 USD.

Kurs znajduje się też poniżej typowych widełek dla spółek wycenianych bardziej agresywnie: akcje są notowane na mniej niż 12 razy prognozowane zyski (forward earnings). W praktyce oznacza to, że według tej logiki rynkowa wycena jest niższa niż wartość wewnętrzna wyliczana przez analityków, co może zwiększać potencjał dla inwestorów długoterminowych.

Dywidenda i miejsce na jej wzrost

Przy bieżącej cenie akcji stopa dywidendy (dividend yield) wynosi 1,15%. Wypłata dywidendy ma wskaźnik wypłaty (payout ratio) na poziomie 46%, co daje przestrzeń do dalszego zwiększania wypłat w kolejnych okresach.

Inwestorzy, którzy kupują dziś, mogą więc liczyć na połączenie dywidendy i „odbijania” kursu, jeśli poprawią się warunki na rynku litu.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.