Nvidia (NVDA) przez trzy lata była jednym z najbardziej spektakularnych przykładów sukcesu rynkowego. Jej szybki wzrost uczynił firmę rozpoznawalną poza salami giełdowymi, a jej układy stały się synonimem boomu na sztuczną inteligencję.
W tym roku obraz wygląda inaczej. Kurs rośnie wolniej, debaty wokół wyceny są głośniejsze, a inwestorzy zaczynają zadawać nowe pytania o przyszłość największego producenta układów scalonych. Nic w działalności spółki nie załamało się jak dotąd, co sprawia, że ta przerwa w wzrostach zasługuje na uwagę.
Akcje Nvidia zyskały do tej pory w 2026 r. około 12%. To tylko nieznaczna przewaga nad S&P 500 w tym samym okresie — różnica znacznie mniejsza niż ta, do której inwestorzy przywykli.
W poprzednich latach Nvidia notowała ogromne wzrosty: 239% w 2023 r., 171% w 2024 r. i 39% w 2025 r. Od końca lipca 2021 r. akcje są łącznie wyżej o 978%.
Na sesji 22 lipca kurs zamknął się na poziomie 212,06 USD, co oznaczało wzrost o 2,3% w ciągu dnia. Ruch ten był powiązany z decyzją Google (Alphabet) o podniesieniu prognozy wydatków kapitałowych (capex) na 2026 r. do nawet 205 mld USD, co uspokoiło część inwestorów oczekujących silnych nakładów na AI.
Mimo szerokiej korekty w sektorze technologicznym w ostatnim czasie, Nvidia utrzymała się lepiej niż niektórzy konkurenci. Kurs jest około 16% poniżej rekordowego szczytu z maja, czyli mniej, niż odczuły niektóre spółki półprzewodnikowe. Niektóre firmy produkujące pamięci, w tym Micron, przebiły Nvidię w tym roku, co pokazuje, że zakłady na AI rozprzestrzeniają się na szerszy zestaw producentów chipów.
Pod względem działalności podstawowej sytuacja wygląda inaczej. W drugim kwartale fiskalnym 2026, zakończonym 26 kwietnia, przychody wzrosły rok do roku o 85%, do 81,6 mld USD, ustanawiając nowy rekord i przewyższając oczekiwania rynkowe.
Głównym motorem popytu pozostaje zapotrzebowanie na moc obliczeniową do AI. Wielcy dostawcy chmury (tzw. hyperscalers) nadal inwestują w centra danych do trenowania i uruchamiania modeli AI w tempie, którego niewielu spodziewało się jeszcze rok temu. Nvidia znajduje się bezpośrednio w łańcuchu dostaw praktycznie wszystkich tych inwestycji.
CFO Colette Kress powiedziała podczas rozmowy z analitykami, że wydatki na infrastrukturę AI mogą osiągnąć poziom od 3 bln do 4 bln USD rocznie do końca dekady.
CEO Jensen Huang publicznie zachęcał inwestorów do traktowania korekt jako okazji zakupowej. Podczas rozmów z dziennikarzami w Seulu 8 czerwca stwierdził, że rynek dopiero się rozpoczyna, a spadki cen akcji to szansa na zakup z rabatem. Huang wskazał też na rezerwacje zamówień na układy AI sięgające łącznie około 500 mld USD za lata 2025–2026.
Analitycy i strategowie coraz częściej traktują wyniki Nvidii jako barometr kondycji całego rynku AI. Nvidia często uzyskuje największą część wydatków korporacyjnych na AI wcześniej niż inne firmy, więc jej wyniki dostarczają wczesnego odczytu tempa rozbudowy infrastruktury.
Wolniejsze wzrosty kursu, przy jednoczesnych rekordowych przychodach, obniżyły względną wycenę spółki. Kurs handluje się teraz przy wskaźniku cena do prognozowanego zysku (forward P/E) na poziomie 23,6, co daje zaledwie około 10% premię względem S&P 500. To znacząca zmiana po latach, gdy Nvidia utrzymywała wysoką premię wyceny wobec rynku przez 13 lat.
Opinie analityków różnią się. Dan Ives z Wedbush ustalił cel na 2026 r. na poziomie 250 USD, co oznaczałoby wzrost o 33% względem ceny 187,67 USD w momencie wyznaczania celu, argumentując, że prognozy wydatków inwestycyjnych (capex) systematycznie zaniżały rzeczywiste tempo rozbudowy AI.
Analityk Bank of America Vivek Arya podniósł 13 maja cel do 320 USD z 300 USD, wskazując, że rynek systemów dla centrów danych może do 2030 r. osiągnąć wartość około 1,7 bln USD wobec wcześniejszej szacowanej wartości 1,4 bln USD.
Dywersyfikacja zakładów na AI na szerszy wachlarz spółek sprawia, że wzrosty Nvidii wyglądają umiarkowanie w porównaniu z niektórymi konkurentami, nawet przy rekordowej działalności operacyjnej.
Konsensus domów maklerskich sugeruje, że przychody Nvidii wzrosną o 219% między rokiem fiskalnym 2026 a fiskalnym 2029. To wolniejsze tempo niż około 700% wzrostu zanotowanego w ciągu poprzednich trzech lat łącznie, ale wciąż oznacza bardzo silny wzrost dla firmy już generującej rekordowe przychody kwartalne.
Następny raport kwartalny Nvidii zaplanowano na 26 sierpnia. Wyniki tej publikacji prawdopodobnie przesądzą część debat na temat tempa rozwoju i wyceny. Do tego czasu inwestorzy balansują między akcją handlującą się blisko wskaźników rynkowych a firmą rosnącą szybciej niż niemal cokolwiek innego na rynku.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.