Akcje Merck (MRK) wyglądają na w pełni wycenione po podniesieniu prognoz przychodów
Akcje Merck niemal podwoiły kapitał inwestorów w ciągu ostatnich pięciu lat. W tym okresie spółka osiągnęła stopę zwrotu na poziomie 99,7%. W ciągu ostatnich 12 miesięcy akcje wzrosły natomiast o 66,1%.
Merck nadal inwestuje w leki onkologiczne i nowe terapie. Może to wspierać przepływy pieniężne spółki w długim terminie. Jednocześnie firma w dużym stopniu opiera się na lekach chronionych patentami. Dodatkowe koszty przejęć mogą zwiększać presję na wyniki i wycenę.
W sześciu testach wyceny Merck uzyskała tylko 2 punkty. Taki wynik wskazuje raczej na drogą wycenę niż na wyraźną okazję inwestycyjną. Kolejny ruch akcji może zależeć od tego, czy lepszym punktem odniesienia okaże się wartość wynikająca z przyszłych przepływów pieniężnych, czy porównanie z rynkowymi wskaźnikami.
Wycena na podstawie przepływów pieniężnych
Model zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF) szacuje wartość spółki na podstawie tego, ile gotówki może ona wygenerować w przyszłości. W ciągu ostatnich 12 miesięcy Merck wypracowała około 16,1 mld USD wolnych przepływów pieniężnych. Model zakłada, że będą one dalej rosnąć, zamiast z czasem maleć.
Na tej podstawie wartość godziwa akcji Merck wynosi około 211 USD. W porównaniu z obecną ceną akcji oznacza to potencjalne niedowartościowanie na poziomie 36,9% według modelu DCF.
Ostrożniejsze podejście rynku może częściowo wyjaśniać obniżenie prognoz zysku na 2026 r. Powodem są koszty przejęć. Model DCF koncentruje się jednak na przepływach pieniężnych w dłuższym terminie, a nie na krótkoterminowym wpływie takich kosztów na zysk.
Analiza DCF wskazuje więc, że akcje Merck są niedowartościowane w stosunku do przepływów pieniężnych, które spółka może wygenerować w przyszłości. Dane dotyczące modelu DCF dla MRK przedstawiono na sierpień 2026 r.
Wskaźnik ceny do zysku sugeruje wysoką wycenę
Wskaźnik ceny do zysku (P/E) pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę rocznego zysku spółki. Jest on szczególnie istotny w przypadku dużych i dojrzałych firm farmaceutycznych, dla których zysk pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia.
Merck jest obecnie wyceniana przy wskaźniku P/E wynoszącym około 103,4x. Średnia dla całej branży farmaceutycznej to około 17,2x, a średnia dla grupy porównywalnych spółek wynosi około 29,8x. Oznacza to bardzo dużą premię względem zarówno całego sektora, jak i bliższej grupy konkurentów.
Szacowany dla Merck godziwy poziom wskaźnika P/E wynosi około 43,6x. Uwzględnia on wielkość spółki, jej marże i profil ryzyka. Obecny wskaźnik jest więc ponad dwa razy wyższy od tego poziomu. Sugeruje to, że cena akcji już zawiera wiele optymizmu związanego z rozwojem nowych leków i dalszym powiększaniem oferty produktowej.
Według wskaźnika P/E akcje Merck wyglądają na przewartościowane zarówno w porównaniu z indywidualnie oszacowanym godziwym poziomem, jak i z prostymi rynkowymi punktami odniesienia. Dane dotyczące wskaźnika P/E dla NYSE:MRK przedstawiono na sierpień 2026 r.
Co musi się wydarzyć, aby obecna cena była uzasadniona?
Ocena Merck zależy od tego, jak inwestorzy oceniają przyszły wzrost, marże i zyski spółki. Wycena oparta na jednym wskaźniku lub modelu daje pojedynczą liczbę, ale rzeczywiste wyniki zależą od tego, czy firma zrealizuje plany rozwoju produktów.
Opinie na temat Merck są podzielone. Jeden scenariusz zakłada, że rozbudowana oferta leków zapewni spółce dalszy wzrost. Drugi wskazuje na ryzyko związane z polityką cenową i patentami.
W scenariuszu wzrostowym Merck może być wyceniana mniej więcej sprawiedliwie. Strategia przejęć i licencjonowania leków pozwoliła spółce niemal potroić liczbę leków znajdujących się w późnej fazie badań klinicznych od 2021 r. Według tego scenariusza do połowy lat 30. oferta ta może zapewnić potencjalną możliwość komercjalizacji o wartości przekraczającej 50 mld USD, co przełożyłoby się na wzrost zysków.
W scenariuszu spadkowym akcje Merck są przewartościowane o 23%. Rosnąca presja ze strony decydentów, ubezpieczycieli i pacjentów na obniżenie cen leków może ograniczyć przyszły wzrost przychodów. Zagrożeniem są również potencjalne narzucone przez rząd obniżki cen oraz spodziewany wpływ ustawy Inflation Reduction Act. Taka presja mogłaby zmniejszyć marże netto zarówno na najważniejszych obecnych produktach Merck, jak i na lekach znajdujących się w fazie rozwoju.
Najważniejsze pytanie dla inwestorów dotyczy tego, czy Merck zdoła przełożyć rozwijaną ofertę leków na trwały wzrost zysków. Jeśli tak się nie stanie, potencjał wzrostu wartości wynikający z modelu DCF może okazać się pułapką wartości. Z jednej strony model przepływów pieniężnych wskazuje na niedowartościowanie akcji. Z drugiej strony wysoki wskaźnik P/E pokazuje, że rynek już oczekuje silnego wzrostu.
Dyskusje o MRK na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.