Aon (NYSE: AON), globalny broker ubezpieczeniowy i doradca w zakresie zarządzania ryzykiem, spadł w poniedziałek o około 7,0%, do 330,52 USD, po ogłoszeniu przejęcia USI Insurance Services za 17 mld USD. Transakcja zapewni Aon znacznie większą obecność na amerykańskim rynku ubezpieczeń dla średnich firm oraz ubezpieczeń excess-and-surplus, czyli polis obejmujących niestandardowe i trudniejsze do ubezpieczenia ryzyka. Inwestorzy szybko skupili się jednak na cenie przejęcia i wyższym zadłużeniu spółki.
USI generuje około 3 mld USD przychodów rocznie, co wycenia transakcję na około 5,7-krotność przychodów. Aon zamierza sfinansować zakup długiem, wstrzymać krótkoterminowy skup akcji własnych i po oczekiwanym zamknięciu transakcji w czwartym kwartale skoncentrować się na spłacie zadłużenia.
Zarząd prognozuje, że przejęcie zacznie zwiększać skorygowany zysk od 2028 roku. Oznacza to, że akcjonariusze będą musieli wcześniej ponieść presję związaną z finansowaniem transakcji, zanim pojawią się zapowiadane korzyści.
W drugim kwartale Aon odnotował 4,2 mld USD przychodów. Po przejęciu USI łączne wydatki Aon na przejęcia w segmencie średnich firm, wraz z transakcją NFP, wzrosną do około 30 mld USD.
Cena akcji Aon na poziomie 330,52 USD jest obecnie o 15,81% niższa od szacowanej wartości godziwej wynoszącej 392,61 USD. Oznacza to, że rynek uwzględnia już znaczny rabat związany z ryzykiem realizacji transakcji. Aon szybko zwiększa skalę działalności, ale poniedziałkowy spadek pokazuje, że inwestorzy oczekują szybszych dowodów na to, że integracja USI, redukcja zadłużenia i wzrost zysków uzasadnią koszt przejęcia.
Dyskusje o AON na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.