Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Airbnb podąża śladem Jeffa Bezosa. Akcje najwyżej od czterech lat

Redakcja InwestHub · 11 sierpnia 2026 02:05

Brian Chesky, prezes Airbnb (NASDAQ: ABNB), jest jednym z najbardziej cenionych menedżerów w Dolinie Krzemowej.

Chesky zdobył uznanie, gdy na początku pandemii jego spółka zwolniła 25% pracowników. Airbnb próbowało wtedy znaleźć nowe miejsca pracy dla odchodzących osób, zaoferowało im hojne odprawy, a Chesky przedstawił swoje przemyślenia w szczegółowym memorandum.

Od dawna jest postrzegany jako wizjoner sektora technologicznego i otwarcie mówi o powodach podejmowanych decyzji. Niedawno odzyskał większą kontrolę nad organizacją i powrócił do tak zwanego „trybu założyciela” (founder mode). Uznał, że kluczowe decyzje w spółce były podejmowane w zbyt rozproszony sposób.

Dla inwestorów akcje Airbnb przez długi czas były jednak źródłem rozczarowania. Mimo wyraźnych przewag konkurencyjnych spółka przez większość swojej historii poruszała się w trendzie bocznym, czyli nie odnotowywała trwałego wzrostu. Jednocześnie pozostawała w tyle za indeksem S&P 500 podczas silnego boomu technologicznego.

To może się zmienić. W piątek akcje Airbnb wzrosły do najwyższego poziomu od czterech lat po publikacji mocnych wyników za drugi kwartał. Spółka przebiła oczekiwania zarówno pod względem przychodów, jak i zysku, a także podniosła swoje prognozy.

Oprócz poprawy wyników Airbnb rozwija się jako platforma. Spółka wychodzi poza wynajem mieszkań i podąża śladem Amazona, który zbudował pierwszą dominującą platformę handlu internetowego.

Airbnb chce być platformą dla całych podróży

Na początku ubiegłego roku Chesky mówił, że aplikacja Airbnb ma być podobna do Amazona i stać się jednym miejscem, w którym użytkownicy zaspokoją wszystkie potrzeby związane z podróżowaniem i życiem. Zwracał też uwagę, że Airbnb nie jest aplikacją używaną często. Ludzie korzystają z niej zazwyczaj raz lub dwa razy w roku, a jego celem jest doprowadzenie do sytuacji, w której będą używać jej raz lub dwa razy w tygodniu.

Chesky wskazywał również, jak Amazon pod kierownictwem założyciela Jeffa Bezosa przeszedł drogę od sprzedaży książek, przez inne produkty medialne, aż do sprzedaży niemal wszystkiego. Następnie stał się ogromną platformą opartą na sprzedawcach zewnętrznych.

Airbnb wykonuje teraz ważne kroki w podobnym kierunku. W ubiegłym roku uruchomiło rynek usług, za pośrednictwem którego goście mogą rezerwować między innymi wizyty u fryzjera lub usługi fotografa podczas podróży.

Latem spółka rozszerzyła ofertę o wynajem samochodów, dostawy zakupów spożywczych, odbiór z lotniska oraz przechowalnie bagażu. Dodała także możliwość rezerwowania pobytów w butikowych i niezależnych hotelach. Dzięki temu klienci zyskują dostęp do większej liczby usług niż tylko wynajem mieszkań.

Podobnie jak Bezos przed laty, Chesky wydaje się dostrzegać, że prawdziwy potencjał Airbnb leży w roli platformy, a nie tylko bezpośredniego rynku ofert noclegowych. Airbnb stało się dużym punktem wejścia do świata podróży i konkuruje z innymi wiodącymi internetowymi biurami podróży.

Podróżni mogą być zainteresowani rezerwacją samochodu czy przechowaniem bagażu, a dostawcy takich usług będą chcieli prezentować swoją ofertę na Airbnb. Dla spółki to sytuacja korzystna dla wszystkich stron. Dodawanie usług zwiększa użyteczność platformy, zachęca klientów do częstszych wizyt i przyciąga kolejnych usługodawców, co pomaga rozwijać działalność.

Jak Airbnb może dalej rozwijać platformę

Airbnb ma wiele możliwości dalszego zarabiania na platformie i zwiększania jej skali. Spółka pracuje nad kolejnymi elementami oferty.

Rozważa między innymi dodanie lotów do swojej platformy, aby stać się miejscem kompleksowej obsługi podróży. Nie ogłosiła jednak formalnie takiego planu. Loty są zwykle mniej rentowne dla internetowych biur podróży niż hotele. Wynika to z ograniczonej liczby linii lotniczych, które dzięki temu mają większą siłę negocjacyjną. Linie mogą też kierować podróżnych bezpośrednio na własne strony internetowe.

Wypowiedź Chesky’ego o przekształceniu Airbnb w platformę służącą podróżowaniu i codziennemu życiu może oznaczać również dodanie usług świadczonych przez gospodarzy. Mogłyby to być między innymi sprzątanie, drobne naprawy, pielęgnacja terenów zielonych, opieka, montaż, usługi hydrauliczne i elektryczne, konserwacja basenów oraz serwis systemów ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji.

Airbnb ma wyjątkową pozycję, aby zbudować globalną platformę usług zarządzania nieruchomościami. Spółka dysponuje już bazą milionów gospodarzy, którzy prawdopodobnie chętnie skorzystaliby z takiej oferty. To ogromny globalny rynek. Airbnb powinno z czasem być w stanie zaoferować tego rodzaju usługi, choć dotąd nie przedstawiło szczegółowych planów w tym zakresie.

Po latach poruszania się bez wyraźnego kierunku Airbnb wydaje się wreszcie podążać właściwą drogą. Jeśli spółka będzie nadal znajdować nowe sposoby na rozwijanie swojej platformy, jej akcje mogą w długim terminie zyskać na wartości.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.