3 powody, dla których SpaceX może stracić połowę wartości w ciągu najbliższego roku
Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) zadebiutowało na giełdzie w ubiegłym miesiącu jako największe IPO w historii. Po gwałtownym starcie kurs spadł i obecnie handluje się w okolicach ceny z debiutu.
Podaję trzy główne powody, dla których wartość spółki może spaść o połowę w ciągu najbliższego roku.
1. Ekstremalna wycena
Spółka ma niemal 2 bln USD kapitalizacji rynkowej, co plasuje ją wśród 10 największych firm na świecie. Przychody wzrosły w ubiegłym roku tylko o 33% do 18,7 mld USD, a firma zanotowała stratę operacyjną.
Analitycy oczekują silnego przyspieszenia przychodów w tym roku; Morgan Stanley szacuje sprzedaż na niemal 45 mld USD. To jednak daje przyszły wskaźnik ceny do sprzedaży (P/S) na poziomie 40. Mamy do czynienia z biznesem o wysokich wydatkach kapitałowych, który prawdopodobnie będzie „palił” gotówkę przez około dekadę. Morgan Stanley nie prognozuje, że wolny przepływ pieniężny stanie się dodatni przed 2035 r.
W takiej sytuacji spółka najpewniej będzie musiała zaciągać dług lub emitować kolejne akcje, co dodatkowo może rozcieńczać wartość istniejących udziałów.
2. Mało realistyczne cele i terminy
Przychody i zyski nie uzasadniają obecnej wyceny, więc kierownictwo składa szereg ambitnych obietnic. Jeśli obietnice nie zostaną spełnione, zaufanie inwestorów może się zachwiać. Historycznie mniej niż 20% wcześniejszych zapowiedzi Elona Muska zostało zrealizowanych w terminie.
Wśród ostatnich zapowiedzi dla SpaceX znajdują się: uruchomienie centrum danych w kosmosie już w przyszłym roku, osiągnięcie 1 bln USD przychodów do 2030 r., oraz w tym roku wystrzelenie pięciu bezzałogowych statków na Marsa z flotą robotów Tesla Optimus. Wszystkie te cele wydają się mało prawdopodobne.
Misja na Marsa i orbitalne centra danych napotykają poważne przeszkody techniczne. Dla misji marsjańskiej największym problemem jest dopełnianie paliwa; największa rakieta Starship zużywa większość paliwa, aby osiągnąć niską orbitę okołoziemską. Musk wielokrotnie zapowiadał lądowanie na Marsie i regularnie przekraczał terminy.
Umieszczenie centrum danych w kosmosie wymaga rozwiązania problemu wpływu promieniowania kosmicznego na układy scalone oraz skutecznego chłodzenia systemu w próżni. Takie rozwiązania zajmą czas i nie zostaną wprowadzone w ciągu najbliższego roku. Cel przychodowy na poziomie 1 bln USD do 2030 r. wymagałby, by wszystko potoczyło się dokładnie po myśli spółki.
Niespełnienie zapowiedzi może ostatecznie negatywnie wpłynąć na kurs akcji.
3. Wygasające lock-upy
Być może największym krótkoterminowym ryzykiem jest napływ nowych akcji na rynek. Przy debiucie mniej niż 5% akcji było dostępnych do obrotu. W ciągu najbliższego roku liczba akcji dostępnych dla inwestorów znacząco wzrośnie, ponieważ planowane jest 15 wygaszeń okresów lock-up (ograniczeń sprzedaży akcji).
Pierwsze wygaszenie lock-up nastąpi pod koniec tego miesiąca lub na początku sierpnia, po publikacji pierwszych wyników kwartalnych. Wtedy insiderzy będą mogli sprzedać 911,5 mln akcji. To więcej niż 555,6 mln akcji pierwotnie oferowanych w IPO.
Napływ dużej liczby nowych akcji na rynek, ryzyko opóźnień w realizacji ambitnych zapowiedzi oraz ekstremalna wycena to kombinacja, która może łatwo sprowadzić kurs o połowę w ciągu roku — i nawet po takim spadku spółka wciąż mogłaby być droga.
Dyskusje o SPCX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.