17 stanów ma nietypowy problem po ugodzie cenowej: jak rozdać 53 mln darmowych jaj
Ponad 12 stanów rozpoczęło przekazywanie milionów darmowych jaj lokalnym bankom żywności. To efekt ugody zawartej z trzema dużymi producentami, których oskarżono o zmowę mającą podnosić ceny jaj. Prawnicy zajmujący się prawem antymonopolowym wskazują jednak, że dopilnowanie, aby produkty rzeczywiście trafiły do amerykańskich konsumentów, będzie trudne.
„Dopilnowanie, aby ugoda tego rodzaju przebiegała zgodnie z planem, wiąże się z ogromnymi problemami administracyjnymi” — powiedziała Fortune Katherine Speegle, prawniczka specjalizująca się w prawie antymonopolowym i partnerka w kancelarii Duane Morris.
W czerwcu amerykański Departament Sprawiedliwości oraz 17 stanów zawarły ugodę w sprawie pozwu przeciwko trzem dużym producentom jaj: Cal-Maine Foods, Versova i Hickman's Egg Ranch. Firmom zarzucono nielegalną zmowę, która miała doprowadzić do wzrostu cen jaj, osiągających w ubiegłym roku rekordowe poziomy. W pozwie stwierdzono, że spółki koordynowały oferty składane firmie Urner Barry Publications. Prowadzi ona kluczowy indeks informujący o cenach stosowanych przez sklepy spożywcze i restauracje.
Gwałtowny wzrost cen jaj stał się jednym z ważnych wskaźników pokazujących, jak amerykańscy konsumenci odczuwali pięć lat inflacji przekraczającej wcześniejszy trend. Sprawa pokazała również możliwość zmowy na rynku jaj. Żaden z producentów nie przyznał się do nieprawidłowości. Firmy utrzymywały, że działały zgodnie z prawem.
„Kiedy potężne korporacje za kulisami zawierają zmowę, aby podnosić ceny, koszty ponoszą pracujące rodziny” — powiedziała wówczas w oświadczeniu Letitia James, prokuratorka generalna stanu Nowy Jork, która pomagała kierować dochodzeniem. „Producenci jaj manipulowali rynkiem, aby wyciągnąć jeszcze większe zyski od konsumentów i firm”.
W ramach ugody trzej producenci jaj zapłacą 3,3 mln USD stanom, które wystąpiły z pozwem, oraz przekażą 53 mln jaj. Organizacje non profit i banki żywności mają rozdać je konsumentom bezpłatnie.
Stany rozpoczęły już dystrybucję jaj. Teksas przekaże lokalnym bankom żywności 7 mln sztuk — poinformował we wtorek prokurator generalny Ken Paxton. Dostawy są realizowane we współpracy z Feeding Texas, największą organizacją zajmującą się pomocą żywnościową w tym stanie. Jaja trafią do 17 banków żywności. Podobne plany ogłosiły Arizona i Karolina Północna.
Wyzwania logistyczne
Rozdysponowanie tych jaj może okazać się trudniejsze, niż sugeruje sama ugoda. Stanowi, które chcą w ten sposób zwrócić produkty lokalnym konsumentom płacącym wcześniej wyższe ceny, może być trudno sprawnie przeprowadzić tę operację.
„Stany nie są tak naprawdę przygotowane do nadzorowania dystrybucji łatwo psujących się towarów. Dopilnowanie, aby wszystko trafiło do właściwych podmiotów i aby te podmioty rzeczywiście przekazały produkty lokalnym społecznościom, może więc być dużym przedsięwzięciem” — powiedziała Speegle.
David Anderson, profesor ekonomii rolnictwa na Texas A&M University, wyjaśnił, że bankom żywności często brakuje infrastruktury potrzebnej do przechowywania dużych ilości produktów wymagających kontrolowanej temperatury.
„To zawsze problem w przypadku mleka, mięsa, jaj i innych produktów chłodzonych, które szybko się psują, ponieważ nie wszystkie nasze banki żywności są odpowiednio przygotowane do ich przechowywania” — powiedział Fortune.
Celia Cole, dyrektorka generalna Feeding Texas, poinformowała Fortune, że organizacja ściśle współpracuje z Cal-Maine nad sprawnym rozprowadzeniem jaj za pośrednictwem istniejącej sieci.
„Banki żywności w Teksasie są przygotowane do przyjmowania i dystrybuowania dużych ilości szybko psujących się produktów” — powiedziała w oświadczeniu. „Nasza sieć ma już chłodnie, zaplecze transportowe i lokalne systemy dystrybucji potrzebne do bezpiecznego dostarczania produktów takich jak jaja rodzinom w społecznościach w całym stanie. Ta istniejąca infrastruktura i doświadczenie sprawiły, że Feeding Texas oraz należące do niej banki żywności były naturalnym partnerem tego przedsięwzięcia”.
Nietypowa forma ugody
Ogromna liczba przekazywanych jaj pokazuje, jak charakterystyczna jest ugoda zawarta przez Departament Sprawiedliwości, stany występujące z pozwem i producentów — zauważyła Speegle. W wielu przypadkach sprawy antymonopolowe mają charakter karny, a nie cywilny. Decyzja Departamentu Sprawiedliwości o prowadzeniu w tym przypadku sprawy cywilnej może oznaczać, że trudno byłoby udowodnić istnienie porozumienia w sposób wymagany w postępowaniu karnym.
W sprawach dotyczących podejrzeń o ustalanie cen władze USA zwykle domagają się nakazu sądowego lub środka zobowiązującego firmę do zmiany określonych praktyk. W tej sprawie producenci będą poddani większej kontroli pod kątem przestrzegania prawa antymonopolowego, ale główny środek zaradczy przyjął formę fizycznych produktów przekazywanych stanom.
„Rzadko spotyka się przekazywanie towarów podmiotom trzecim” — powiedziała Speegle. „To właśnie sprawia, że ta sprawa wyróżnia się i wygląda nieco bardziej efektownie niż niektóre inne ugody zawierane w przeszłości”.
Sprawy antymonopolowe mogą wydawać się abstrakcyjne, ponieważ szkody często rozkładają się na bardzo dużą liczbę osób. W tym przypadku sposób naprawienia szkody jest konkretny. Może to również zachęcać stany do wybierania takiego rozwiązania, ponieważ jego efekty są bardziej widoczne.
Speegle wskazała, że prokuratorzy generalni stanów coraz częściej angażują się w egzekwowanie prawa antymonopolowego. Jej zdaniem ten trend będzie się utrzymywał, a wraz z nim stany będą odgrywać większą rolę w kształtowaniu uzgadnianych środków zaradczych podczas zawierania ugód.
Dopiero czas pokaże, czy stany będą chciały podejmować równie duży wysiłek, aby przekazywać towary mieszkańcom swoich społeczności.
„Można sobie wyobrazić, że po nadzorowaniu takiego przedsięwzięcia niektóre stany będą mniej skłonne do podejmowania administracyjnego ciężaru negocjowania tego rodzaju ugód” — powiedziała Speegle.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.