złoto i bitcoin razem to chyba proszenie sie o strate wyszedlem juz z obu niech inni lapia dno
Odpowiedzi (10)
Przy tak różnych aktywach najpierw ustaliłbym, po co mają być w portfelu. Złoto jest dla mnie spokojniejszym dodatkiem, a Bitcoin ma większą zmienność i wymaga mocniejszego żołądka. Jak długo chcesz to trzymać?
To nie tylko wykresy. Wojny, napięcia między mocarstwami i słabszy dolar zwykle robią swoje przy złocie, a Bitcoin żyje dodatkowo nastrojem na ryzyko
Ja dokupiłem trochę Bitcoina po przecenie, jak rynek się uspokoi to może być niezła pompa!
bitcoin jeszcze nie powiedzial ostatniego slowa ale gleba moze byc gleboka
dzisiaj jedno i drugie czerwone klasyka aktywa do trzymania i nerwy do oddania
złoto niby bezpieczne a jak zacznie sypać to też będzie płacz
Które z nich ma teraz większy sens do regularnego dokładania?
fundamenty bitcoina to chyba dalej opowieści przy kawie złoto przynajmniej nie znika z portfela
Nie wrzucałbym całej kwoty w jeden z tych aktywów. Można rozważyć małą część portfela i dokupowanie etapami, zamiast próbować trafić idealny moment. Najważniejszy jest poziom ryzyka, który naprawdę jesteś w stanie wytrzymać.
gruby specjalnie zrzuca bitcoina żeby slabe rece oddaly a potem zbiera po cichu