xlv przy 148 i znowu czerwono, dzisiaj prawie -1%, a od początku roku już około -4%... wygląda to coraz słabiej i nie wiem czy to jeszcze korekta czy początek większej gleby. trzymacie czy wyszliście już z tego syfu
Odpowiedzi (10)
gruby ubija kurs i patrzy kto pierwszy pęknie, fundy sypia zeby zebrac taniej
Najlepsza strategia na dziś: popcorn, bo XLV urządza nam medyczny serial :D
kazde odbicie tutaj to chyba tylko wyjscie dla slabych rak, jeszcze bedzie gleba
Przy ruchu około -3% w pięć dni nie robiłbym z tego jeszcze katastrofy, ale też nie ignorowałbym słabości. Jeśli to pozycja długoterminowa, ważniejszy jest plan i udział ETF-u w portfelu niż próba trafienia idealnego dołka.
Nie panikowałbym przy takim wyniku od początku roku, choć każdy powinien wiedzieć, ile zmienności akceptuje. Ja raczej rozkładałbym wejście w czasie zamiast podejmować decyzję pod wpływem dwóch czerwonych sesji.
To już jest dno przy 148 czy jeszcze będą sypać? Kto teraz w ogóle zbiera te akcje?
to makro dobija sektor, wojny i cła robią swoje a przy takim napięciu kapitał ucieka z ryzyka, dlatego wczoraj -2% i dzisiaj znowu czerwień
Dokupiłem na przecenie, to tylko przystanek przed jazdą na północ!
Dolar i polityka w USA mieszają, do tego strach przed spowolnieniem i fundusze redukują pozycje, stąd te spadki
To dopiero rozgrzewka, po takiej zadyszce pompa wróci i będzie urost!