Tesla kręci się teraz przy 400 zł, a ja dobrałem trochę po tej słabości! Od początku roku jest jeszcze około 9% pod kreską, więc moim zdaniem potencjał na odbicie dopiero się rozkręca. Trzymam i czekam na pompę, bo to może być spółka roku — na północ!!!
Odpowiedzi (10)
Szorty ubijają kurs, żeby drobni oddali akcje tanio, gruby już pewnie zbiera.
Do ilu realnie może zejść, jeśli ten ruch z początku roku się nie odwróci?
Grube ryby nie pozwalają kursowi odjechać. Każde odbicie jest zasypywane, żeby fundy mogły spokojnie dobrać po cichu.
Jak Tesla odpali, to forumowi prorocy zmienią awatary na zielone, a jak spadnie, wszyscy będą twierdzić, że sprzedali dzień wcześniej :D
Rajd na Tesli, czyli najpierw ubieranko, potem wykład o długim terminie, klasyka haha
od początku roku prawie 9% w plecy, wygląda to słabo i może być jeszcze gleba
Przy takiej zmienności nie podejmowałbym decyzji na podstawie jednego dnia. Dziś jest około 1% w górę, ale wczoraj było 2% w dół, więc lepiej mieć własny plan i nie gonić świec.
tu bardziej makro miesza niż sama spółka, przy nerwowym rynku nawet dobre historie dostają po głowie
Najlepszy moment był wczoraj, a jutro oczywiście też będzie, sekta Tesli ma własny kalendarz :)
Dlaczego po takim odbiciu znowu potrafi spadać, ktoś to trzyma długoterminowo?