slb przy 46 i po plus 18% od poczatku roku wyglada jakby teraz lapalo zadyszke, dzis znow lekko w dol co dalej trzymac czy sypac
Odpowiedzi (10)
Sam kurs to jeszcze nie powód do paniki. Dzisiaj jest tylko lekko pod kreską, a ważniejsze jest, czy znasz swoją tezę na tę spółkę i akceptujesz wahania. Ja nie podejmowałbym decyzji wyłącznie po kilku słabszych sesjach.
Przy pojedynczej spółce pilnowałbym, żeby pozycja nie była za duża względem całego portfela. Jeśli perspektywa jest długoterminowa, kilka słabszych dni nie musi niczego przesądzać, ale warto wiedzieć, po co ją trzymasz.
SLB odpala tryb ubieranko po tegorocznym rajdzie, a kreciki klaszczą. He he, giełdowa sekta znów ma plan :)
czemu znowu spada skoro od poczatku roku jest plus 18%?
Najlepszy moment na zakup był wczoraj, a dzisiaj najlepszy moment na analizę — klasyka haha
ja juz wyszedlem, plus 18% wystarczy zanim zacznie sie prawdziwa sypanina
Dziwnie to wygląda: kurs lekko zjeżdża, a fundy mogą sobie spokojnie zbierać. Może ktoś ubija kurs, żeby drobni oddali taniej.
Nie zgadywałbym, czy akurat teraz zaczyna się większy spadek. Mamy niewielki ruch w dół po mocnym wyniku od początku roku, więc emocje mogą być większe niż sam sygnał. Lepiej ustalić wcześniej poziom ryzyka i scenariusz, zamiast reagować na każdą sesję.
Kawa, wykres, nerwy — inwestor znowu wierzy w magię :D
po takim odbiciu teraz tylko gleba i slabe rece