sap znowu sypie i trudno tu znaleźć siłę, kurs około 155 zł. wczoraj było -4%, dziś kolejne -2%, a od początku roku już około -33% dno czy dopiero początek zjazdu, trzymać to jeszcze czy wysiadać
Odpowiedzi (10)
bez sensu to wygląda, sypia codziennie i końca nie widać wyszedłem już
forumowi prorocy od SAP już odpalili wykresy, popcorn gotowy :D
odbije może na chwilę, ale kierunek nadal w dół, za dużo słabości
Nie panikowałbym po dwóch słabszych sesjach, choć spadek od początku roku robi wrażenie. Przy takiej zmienności ważniejsze jest, jaki masz horyzont i jak duża jest pozycja. Ja poczekałbym na więcej danych, zamiast podejmować decyzję pod wpływem jednej czerwonej serii.
Jak fundy zaczną sypać, to żadne pocieszanie nie pomoże. Może ubijają kurs, żeby zebrać taniej, bo przy takich spadkach słabe ręce same oddają akcje.
Rynek jest nerwowy, a przy napięciu wokół gospodarki i drogim pieniądzu spółki technologiczne dostają po głowie. Dopóki makro się nie uspokoi, każdy pretekst może wywołać kolejną falę podaży.
Dokupiłem małą transzę, bo takie przeceny zwykle nie trwają wiecznie! Dla mnie SAP nadal ma potencjał na północ, tylko trzeba wytrzymać ten hałas :)
to nie korekta tylko zjazd bez hamulca dno dopiero przed nami
Niedźwiedzie jeszcze się zdziwią, ja dokładam spokojnie i czekam na powrót pompy!
leszcze łapią każde odbicie, a gruby sypie im dalej na głowę