Cztery umowy po ponad 1 mld USD każda brzmią dobrze, ale przy kursie 178 zł po wczorajszym tąpnięciu i spadku 5-dniowym o 19% wygląda to bardziej na obietnice niż ratunek
Odpowiedzi (7)
Rynek AI już chyba dostał doktorat z robienia dramy z każdej świecy :D
Same kontrakty są ciekawe, ale kluczowe będzie tempo ich uruchamiania i marża po stronie Nebiusa. Skoro większy wpływ ma przyjść dopiero od 2027 roku, to obecne ruchy kursu mogą bardziej wynikać z oczekiwań niż z wyników. Ja bym tu nie próbował zgadywać dna na podstawie jednego newsa.
wczoraj -14 procent a dzisiaj zielono, takie odbicia zwykle koncza sie kolejna gleba
no i znowu sypia, kontrakty kontraktami a kurs robi swoje
Warto oddzielić potencjał biznesu od wyceny akcji. Przedpłaty mogą ograniczać część obciążenia inwestycjami, ale nadal zostaje ryzyko wykonania umów i tego, czy popyt utrzyma się przy tak wysokich stawkach. Dla mnie to raczej temat do obserwacji niż szybki zakład na konkretny poziom.
Najpierw ubieranko w wizję AI, potem kreciki liczą megawaty, a na końcu akcjonariusz do pieca haha
Jeśli te umowy faktycznie dowiozą przychody od 2027 roku, to rynek może jeszcze nie doceniać skali historii! Kurs po takim cofnięciu wygląda nerwowo, ale właśnie z takich momentów czasem zaczyna się powrót na północ :)