rfil raportuje lepsze wyniki, wzrost marży i większy backlog, a mimo to kurs spadł ponad 17%. Rynek wydaje się bardziej bać krótkoterminowych ryzyk — opóźnień w small-cell, taryf celnych i presji na kapitał obrotowy. Jak to widzicie: panika przy dobrych liczbach czy realne problemy, które jeszcze się ujawnią?
Odpowiedzi (4)
Dla mnie trochę przesada — poprawa marży i przejście na zysk to realny progress. Możliwe, że to wyprzedaż na newsie o ryzykach, ale warto obserwować realizacje backlogu, zanim wyciągać wnioski.
Może to okazja dla długoterminowych, ale też ryzyko większej zmienności, póki nie wrócą wdrożenia small-cell i nie rozjaśni się kwestia taryf. Osobiście wolę trzymać dystans i czekać na potwierdzenie poprawy operacyjnej.
Rozumiem ruch rynku. Ryzyka operacyjne i spowolnienie wdrożeń u klientów mogą realnie obniżyć tempo przychodów w krótkim terminie. Nie skłaniałbym się teraz do dokupowania bez jasności co do tych czynników.
Ktoś ma więcej szczegółów o backlogu albo guidance zarządu na drugą połowę roku fiskalnego? CEO wspomniał, że Integrated Systems ma przyspieszyć, ale wolałbym konkretne sygnały, nie tylko deklaracje.