Dwa dni słabsze, dziś kolejne -2%, a kurs Primoris jest już przy 86 dolarach. Od początku roku spółka straciła około 34%, więc moim zdaniem wygląda to bardziej jak mocno przeceniony temat niż koniec historii. Ja dorzuciłem małą paczkę i spokojnie czekam — może jeszcze będzie pompa na północ, tylko pytanie kiedy. Trzymać dalej czy rynek widzi tu coś, czego ja nie widzę?
Primoris przed odbiciem?
RyzykownyRyszard· 28 sierpnia 2026 02:04· 0