mcri kosztuje teraz około 123 USD, a 1 września wypada dzień ex-dywidendy, więc zastanawiam się, czy łapanie około 0 USD ma sens, czy po prostu szykuje się zjazd i syf
Odpowiedzi (6)
Ja dokupiłem i moim zdaniem to dopiero rozgrzewka, spółka może ruszyć na północ!
dywidenda marna a po odcięciu pewnie gleba i sypia słabe rece
Rok jest na razie mocny, bo kurs rośnie od początku roku o około 29%, ale dziś spada o 3%, więc krótkoterminowo emocje są spore. Jeśli ktoś chce mieć tę spółkę dłużej, data ex-dywidendy może być tylko dodatkiem, nie argumentem rozstrzygającym. Ja nie próbowałbym przewidywać, czy lepiej będzie dokładnie przed, czy po.
wyglada to jak pompa pod dywidende a potem zjazd na dno
Każde odbicie wygląda tu bardziej jak wyjście awaryjne niż początek wzrostów
Sam dzień dywidendy nie powinien być głównym powodem wejścia. Przy około 123 USD te 0 USD to niewielka część ceny, a kurs i tak może zmienić się mocniej w zwykłej sesji. Sprawdziłbym przede wszystkim, czy biznes pasuje do dłuższego planu, zamiast polować na samą wypłatę.