Honda pokazuje rekordowy kwartał, choć Chiny i elektryki nadal wyglądają jak kamień u nogi, haha — to już przełom czy tylko chwilowe ubieranko leszczy?
Odpowiedzi (10)
Ktoś wie, czy rynek już to zdyskontował?
Rekord brzmi ładnie, ale fundy mogą jeszcze ubijać kurs pod pretekstem Chin. Sypią, żeby zebrać tanio, klasyka.
chińczycy i elektryki zrobią swoje, będzie gleba
niby rekord a pewnie i tak sypia, ta honda to dno
Kurs reaguje spadkiem mimo takich liczb, czy to kwestia całego sektora?
Wynik jest mocny, szczególnie motocykle, ale nie ignorowałbym słabości w Chinach i kosztów transformacji. Dla mnie ważniejsze będzie, czy podniesiona prognoza utrzyma się w kolejnych kwartałach. Nie szarżowałbym tylko na podstawie jednego raportu.
Gratulacje, Honda odkryła że motocykle jednak jeżdżą, wielkie odkrycie :)
Sam rekordowy zysk nie mówi jeszcze, jak rynek wyceni dalszy rozwój. Warto oddzielić świetny segment motocykli od problemów z autami i elektrykami. Ja poczekałbym na reakcję kursu oraz kolejne dane.
Nie panikowałbym przez samą obecność strat związanych z elektrykami w dalszej perspektywie. Honda ma kilka źródeł wyniku, więc nie wszystko zależy od jednego rynku. Przy pojedynczej spółce lepiej mieć plan i nie dokładać pod wpływem emocji.
Rekord rekordem, a jutro sekta ogłosi, że to oczywiście za mało i czas do pieca haha