Gap trzyma dziś 20 USD, a po pięciu dniach jest już około 8% wyżej, mimo że od początku roku nadal pozostaje 17% pod kreską — podwyższona marża wystarczy, żeby ruszyć na północ, czy rynek skupi się na słabszej sprzedaży? Ja już trochę dokupiłem, bo pachnie mi tu spółką roku!
Odpowiedzi (10)
kazde podbicie zaraz ktoś zalewa, szorty trzymają to pod pokrywką i zbierają od wystraszonych
Wynik zyskowy jest lepszy, ale obniżenie prognozy przychodów to jednak sygnał ostrzegawczy. Podoba mi się poprawa marży, tylko chciałbym zobaczyć, czy Gap utrzyma tempo także poza najlepszymi markami. Na razie bez szarżowania.
Nie patrzyłbym tylko na jeden raport. Jeśli nie masz planu i odpowiedniej poduszki, taka zmienność szybko wycina z pozycji. Marża jest plusem, ale słabsza prognoza sprzedaży nadal wymaga ostrożności.
to odbicie może być tylko pułapką, słabsza sprzedaż i stare problemy nadal są
ktoś tu ewidentnie ubija kurs, fundy sypią po dobrym raporcie żeby gruby zebrał taniej
Sprzedaż chwilowo marudzi, fundamenty się prostują, a rynek jeszcze tego nie docenia! Dokupiłem małą porcję, teraz pompa i na północ.
Wyniki już zrobiły swoje, teraz tylko chwila oddechu i Gap jedzie na księżyc!!!
Czemu kurs rośnie, skoro prognoza przychodów została obniżona? Rynek bardziej wierzy w marżę?
Dla mnie kluczowa jest różnica między markami. Gap i Banana Republic wyglądają lepiej, natomiast Old Navy oraz Athleta pokazują, że popyt nie jest równy. Poczekałbym na kolejny kwartał i sprawdził, czy problem z letnim asortymentem był jednorazowy.
Obniżyli przychody, ale podnieśli marżę, czyli eleganckie ubieranko w nową narrację haha