brent znowu budzi emocje, a ja nie wiem, czy obecny kurs to jeszcze okazja, czy lepiej poczekać. Jak widzicie perspektywy spółki i kto teraz dokłada? Trzymać spokojnie czy ograniczać pozycję?
Odpowiedzi (7)
Ktoś ma konkretny powód tego ruchu, czy wszyscy tylko zgadują dokąd teraz pójdzie?
Ja bym z decyzją poczekał na więcej informacji, bo bez znajomości wyników i planów spółki trudno ocenić, czy spadek jest przejściowy. Trzymanie ma sens tylko wtedy, gdy pasuje do całego portfela i horyzontu, a nie dlatego, że szkoda realizować stratę.
Sam kurs niewiele mi mówi bez szerszego kontekstu i planu spółki. Ja nie podejmowałbym decyzji tylko na podstawie jednej sesji, raczej sprawdziłbym raporty i to, czy założenia inwestycji nadal są aktualne. Jeśli kupowałeś bez konkretnego poziomu wyjścia, warto teraz taki plan ustalić.
Ja się nie boję takich nerwowych ruchów, trochę dołożyłem i czekam na odbicie! Jak sentyment wróci, brent może ruszyć na północ, ale wiadomo, bez gwarancji :)
Fundamentaliści już liczą przyszłe zyski, a kurs pewnie znowu urządza leszczom ubieranko, he he. Klasyka forum: jak rośnie, to spółka roku, jak spada, to oczywiście „długi termin” :D
jak dla mnie jeszcze może być głębiej, na razie za dużo niewiadomych
Moim zdaniem jeszcze się wszyscy zdziwią, jak ta spółka odpali na północ!