AbbVie przy 216 zł i znowu czerwono, dziś już około -2%, a od początku roku prawie -4%. Wygląda to coraz słabiej, może jeszcze sypać i być kolejne dno. Trzymać ten papier czy lepiej odpuścić zanim zrobi się większa gleba
Odpowiedzi (10)
sypie sie i tyle, jeszcze chwila i bedzie gleba
Znowu fundamentaliści liczą, że samo słowo dywidenda załatwi temat, he he
żona pyta czemu znowu patrzę na czerwony ekran, mówię że to nowa odmiana terapii :)
Dokupiłem małą transzę, bo przy takim cofnięciu widzę raczej przystanek niż koniec historii. Trzymam na dłużej i nie oczekuję, że kurs od razu ruszy na północ!
odbije moze na moment ale kierunek nadal wyglada slabo, ja wyszedlem
Przy tak krótkim ruchu trudno wyciągać mocne wnioski. Kurs jest około 216 zł, a pięć dni na minusie nie musi jeszcze oznaczać trwałej zmiany. Ja patrzyłbym na wielkość pozycji i własny horyzont, zamiast reagować na każdą sesję.
Najpierw odpowiedziałbym sobie, po co ta spółka jest w portfelu i jaką stratę jestem w stanie spokojnie zaakceptować. Dzisiejsze około -2% oraz słabsze ostatnie dni nie mówią jeszcze, czy teza inwestycyjna się zmieniła. Jeśli pozycja jest za duża, redukcja ryzyka może być rozsądniejsza niż paniczna decyzja wszystko albo nic.
za chwile sekta oglosi ze -4% od stycznia to promocja haha
nuda i zjazd, ten papier jeszcze pokaże dno
spokojnie, kreciki zaraz oglosza ze kazdy dol to okazja do ubieranka he he