Lista kontrolna wyboru ETF
Gdy już wiesz, jaki indeks chcesz kupić (np. S&P 500 albo cały świat), zostaje wybór konkretnego ETF-a. Oto kryteria, po których warto przejść za każdym razem — od najważniejszych do drobniejszych.
Kryteria krok po kroku
| Kryterium | Na co patrzeć |
|---|---|
| 1. TER (koszt roczny) | im niższy, tym lepiej — dla szerokich indeksów ~0,05–0,2% |
| 2. Wielkość funduszu (AUM) | duży (np. >100 mln EUR) = płynny i mało prawdopodobne zamknięcie |
| 3. Tracking difference | jak wiernie ETF odwzorowuje indeks — często ważniejsze niż sam TER |
| 4. Acc / Dist | akumulujący do budowania majątku, dystrybuujący do dochodu |
| 5. Domicyl | irlandzki (ISIN „IE") korzystny podatkowo dla akcji USA |
| 6. Replikacja | fizyczna jest prostsza i przejrzysta (domyślny wybór) |
| 7. Płynność / spread | wąski spread kupna-sprzedaży = niższy koszt transakcji |
Dlaczego AUM i tracking difference są niedoceniane
Dwa kryteria, które początkujący pomijają. AUM (wielkość funduszu) ma znaczenie, bo małe, mało popularne ETF-y bywają zamykane — a wtedy fundusz jest likwidowany i możesz wpaść w niechciany moment podatkowy. Duży fundusz jest bezpieczniejszy. Tracking difference to rzeczywista różnica między wynikiem ETF a indeksem — czasem tańszy ETF (niższy TER) odwzorowuje indeks gorzej niż nieco droższy. Liczy się wynik netto, nie sama opłata.
Czego nie robić
- Nie goń za modą — wąskie, tematyczne ETF-y (AI, kosmos, kanabis) mają wysokie opłaty i często powstają na szczycie hype'u.
- Nie kupuj ETF-ów lewarowanych „na długo" — 2× czy 3× ETF-y są do tradingu dziennego, nie do trzymania (tracą na zmienności).
- Nie patrz tylko na TER — najtańszy nie zawsze najlepszy; sprawdź AUM i tracking difference.