Rozwinięty świat poza USA w liczbach
„Rynki rozwinięte" (Developed Markets) to bogate, stabilne gospodarki. Poza USA największe z nich to Japonia, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Szwajcaria, Kanada i Australia. Razem to około 30% światowego rynku akcji. Są przeciętnie tańsze niż USA i płacą wyższą dywidendę, ale przez ostatnią dekadę rosły wolniej.
Uwaga na nazwy — IWDA to nie „ex-US"
| ETF | Co zawiera | USA w środku? |
|---|---|---|
| IWDA / VWCE | cały rozwinięty świat (VWCE też EM) | Tak — ~70% to USA |
| VEA / IEFA | rozwinięte bez USA | Nie |
| EXUS | cały świat bez USA (DM + EM) | Nie |
Czy warto dokładać ex-US ponad globalny ETF
Jeśli trzymasz jeden ETF na cały świat (VWCE) lub na rozwinięty świat (IWDA), masz już Europę i Japonię w środku — nic nie musisz robić. Świadomy „tilt ex-US" (czyli dołożenie Europy/Japonii ponad ich naturalną wagę) to zakład, że tanie rynki dogonią drogie USA. Bywa, że tak się dzieje — ale to aktywna decyzja, nie „bezpieczniejszy domyślny wybór".
Argument za i przeciw — tilt ex-US
Za: niższe wyceny i wyższa dywidenda; ochrona, gdyby dekada dominacji USA się skończyła (historycznie liderzy się zmieniają co kilkanaście lat).
Przeciw: przez ostatnie 15 lat ex-US uparcie przegrywał z USA; „tanie" potrafi pozostać tanie latami. To zakład o zmianę trendu, nie pewnik.