Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Zuckerberg wyjaśnia, dlaczego Meta sprzedaje moc obliczeniową i nadal ją kupuje. Nakłady wzrosną do 130 mld USD

Redakcja InwestHub · 5 sierpnia 2026 02:06

Podejście Mety do mocy obliczeniowej jest nietypowe. Z jednej strony spółka prowadzi rozmowy z firmą Anthropic, rywalem w dziedzinie sztucznej inteligencji, na temat dzierżawy części własnej mocy obliczeniowej. Zaczęła też przygotowywać plany działalności w zakresie infrastruktury chmurowej, która ma konkurować z Amazon Web Services i Google Cloud.

Z drugiej strony Meta kupuje moc obliczeniową od firm takich jak AMD i Crusoe. Ta pozornie sprzeczna strategia budzi pytania inwestorów i analityków.

Podczas ostatniej telekonferencji poświęconej wynikom kwartalnym, która odbyła się w ubiegłym tygodniu, Douglas Anmuth z JPMorgan poprosił o wyjaśnienie tej strategii. Odpowiedź Marka Zuckerberga pokazała, jak spółka na nią patrzy.

„Najważniejsza obserwacja jest taka, że mocy obliczeniowej jest zdecydowanie za mało w stosunku do całego popytu” – powiedział Zuckerberg. „Otrzymujemy bardzo wiele ofert dotyczących dostępnej mocy, ale jednocześnie mamy wiele wewnętrznych zastosowań, które naszym zdaniem będą bardzo wartościowe”.

Zuckerberg wyjaśnił, że Meta chce w krótkim terminie zarabiać na obecnie posiadanej mocy obliczeniowej, a równocześnie inwestować w przyszłość. Jego zdaniem zasobów wystarczy zarówno na sprzedaż mocy, jak i na jej wewnętrzne wykorzystanie.

„Głupotą byłoby po prostu sprzedać całą moc obliczeniową i osiągnąć krótkoterminowy zysk” – stwierdził Zuckerberg.

Meta przeznacza więc część kapitału na rozbudowę mocy obliczeniowej, wiedząc, że będzie mogła na niej zarabiać, gdy będzie to miało sens.

Rozbudowa centrów danych

Zuckerberg nie spodziewa się, aby popyt na moc obliczeniową miał w najbliższym czasie osłabnąć. Dlatego Meta kontynuuje rozbudowę sieci centrów danych.

Spółka buduje obecnie 27 centrów danych w całych Stanach Zjednoczonych. Doprowadziło to do niedoboru wykwalifikowanych pracowników budowlanych, którzy mogą przygotować infrastrukturę w tych obiektach. Aby rozwiązać ten problem, nieco ponad trzy miesiące temu Meta uruchomiła program LevelUp.

Jest to wieloletnia współpraca z firmą CBRE, świadczącą usługi związane z nieruchomościami i infrastrukturą. Meta podaje, że program „zapewnia bezpłatne, szybkie szkolenia, które mają przygotować tysiące Amerykanów bez wcześniejszego doświadczenia”.

„Widzimy bardzo duży popyt na wszystkie te rozwiązania i chcemy maksymalnie wykorzystać możliwość rozwoju każdej z tych działalności” – powiedział Zuckerberg inwestorom.

Wysokie wydatki niepokoją inwestorów

Meta podniosła dolną granicę prognozy wydatków inwestycyjnych (CAPEX, czyli nakładów na rozwój infrastruktury i majątku firmy) na 2026 rok do 130 mld USD z wcześniejszych 125 mld USD. Całkowite wydatki mogą sięgnąć nawet 145 mld USD.

To bardzo duża kwota, dlatego inwestorzy obawiają się, kiedy spółka zacznie uzyskiwać zwrot z tak dużych nakładów. W samym kwartale wydatki inwestycyjne wyniosły 31,1 mld USD, czyli niemal tyle samo co przepływy pieniężne z działalności operacyjnej.

Po publikacji wyników akcje Mety wyraźnie spadły, choć w kolejnych dniach ich kurs odrobił wcześniejsze straty.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.