Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Złoto cofa się przed danymi o inflacji w USA i przemówieniem Warsha

Redakcja InwestHub · 25 sierpnia 2026 12:45

Ceny złota nieznacznie spadły we wtorek, choć wcześniej podczas sesji osiągnęły najwyższy poziom od ponad trzech miesięcy. Część inwestorów realizowała zyski przed publikacją ważnych danych o inflacji w USA oraz nadchodzącym przemówieniem przewodniczącego Rezerwy Federalnej Kevina Warsha.

O godzinie 01:00 czasu wschodniego USA (05:00 GMT) cena złota na rynku kasowym (XAU/USD) spadała o 0,3%, do 4 688,96 USD za uncję. Kontrakty terminowe na złoto drożały o 1,0%, do 4 746,09 USD. Srebro na rynku kasowym (XAG/USD) zyskiwało 0,8%, do 69,51 USD za uncję, a platyna (XPT/USD) drożała o 0,5%, do 1 889,32 USD. Indeks dolara amerykańskiego pozostawał zasadniczo bez zmian na poziomie 98,98.

Skup obligacji przez amerykański Departament Skarbu ponownie kieruje uwagę na dolara i finanse publiczne

Mimo wtorkowego, umiarkowanego spadku złoto pozostaje wyraźnie droższe po wzroście, który wyniósł metal szlachetny do najwyższego poziomu od ponad trzech miesięcy.

Najnowsza fala wzrostów nastąpiła po silnym umocnieniu w ubiegłym tygodniu. Departament Skarbu USA ogłosił wtedy plany co najmniej podwojenia zakupów obligacji rządowych o dłuższych terminach zapadalności. Decyzja ta ponownie wzbudziła obawy dotyczące polityki fiskalnej USA, przyszłej siły nabywczej dolara oraz rosnącego popytu na alternatywne sposoby przechowywania wartości.

Interwencja Departamentu Skarbu obniżyła rentowności obligacji rządowych i osłabiła dolara. Dzięki temu złoto wyceniane w dolarach stało się tańsze dla kupujących korzystających z innych walut. Inwestorzy zaczęli również pytać o trwałość finansów publicznych USA oraz o to, czy próby bezpośredniego ograniczenia kosztów zadłużenia nie podważą zaufania do amerykańskiej waluty.

Sekretarz skarbu Scott Bessent zasygnalizował, że jest gotowy zwiększyć zakupy długu o dłuższym terminie zapadalności. W poniedziałek nie przekazał jednak nowych informacji wskazujących, że kolejne działania są bliskie. Powiedział również, że administracja planuje ogłosić inicjatywę fiskalną mającą ograniczyć podwyższone koszty zaciągania długu przez rząd.

Zmiana polityki ponownie skierowała uwagę inwestorów na strategię zabezpieczania się przed spadkiem siły nabywczej pieniądza. To właśnie ten sposób inwestowania przyczynił się do wzrostu ceny złota o około 65% w 2025 roku.

Inwestorzy stosujący tę strategię wykorzystują złoto jako ochronę przed ryzykiem, że ekspansywna polityka fiskalna i łagodniejsze warunki finansowe w dłuższym okresie osłabią siłę nabywczą dolara.

Teraz uwaga rynku przesuwa się na nadchodzące dane o inflacji w USA oraz pierwsze przemówienie Warsha w Jackson Hole. Niższa inflacja mogłaby wzmocnić oczekiwania na łagodniejszą politykę Rezerwy Federalnej. Bardziej jastrzębi, czyli wskazujący na mniejszą skłonność do obniżek stóp procentowych, komunikat mógłby natomiast wywierać presję na aktywa, takie jak złoto, które nie przynoszą odsetek ani innych regularnych dochodów.

Sankcje wobec Iranu i napięcia handlowe zwiększają popyt na dywersyfikację

Niepewność geopolityczna i handlowa również zwiększa zainteresowanie dywersyfikacją portfeli, czyli rozłożeniem inwestycji między różne aktywa.

Waszyngton zagroził sankcjami gospodarczymi państwom, które nadal prowadzą interesy z Iranem. Działania te są częścią prób odizolowania Teheranu. Jednocześnie napięcia między USA a Kanadą wzrosły po załamaniu negocjacji handlowych. Waszyngton nałożył 50-procentowe cła na niektóre kanadyjskie produkty i zagroził wprowadzeniem takich samych ceł na kanadyjskie samochody, ciężarówki oraz części motoryzacyjne od stycznia 2027 roku.

Te wydarzenia ponownie zwróciły uwagę na tradycyjną rolę złota jako aktywa pomagającego ograniczać ryzyko całego portfela. Inwestorzy muszą jednocześnie uwzględniać niepewność dotyczącą finansów publicznych, spory handlowe, napięcia geopolityczne oraz przyszły kierunek polityki pieniężnej.

Tony Sycamore, starszy analityk rynkowy w IG, ocenił, że ostatnie zachowanie ceny wyraźnie sugeruje utworzenie przez złoto poziomu wsparcia w pobliżu minimum z końca czerwca, czyli około 3 942 USD.

Sycamore wskazał, że początkowy sierpniowy wzrost ceny złota był częściowo napędzany nadziejami na przełom dyplomatyczny na Bliskim Wschodzie. Taki rozwój wydarzeń mógłby obniżyć ceny ropy i zmniejszyć presję na banki centralne, by podnosiły stopy procentowe.

Ten scenariusz się nie zrealizował. Złoto nadal jednak drożało, ponieważ dodatkowym impulsem stał się powrót zainteresowania strategią zabezpieczania przed spadkiem siły nabywczej pieniądza po interwencji Departamentu Skarbu.

Według Sycamore’a złoto przebiło już opór wyznaczany przez linię trendu w pobliżu 4 420 USD oraz średnią kroczącą z 200 sesji na poziomie około 4 515 USD. Zdaniem analityka poprawia to techniczny obraz rynku. Oczekuje on pojawienia się kupujących podczas spadków ceny, gdy uwaga inwestorów przesunie się na kolejny ważny obszar oporu między 4 900 a 5 000 USD.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Metale szlachetne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.