The Trade Desk zmienił kierownictwo w dwa miesiące. Prognozuje 12-proc. spadek przychodów
The Trade Desk (NASDAQ: TTD) w ciągu około dwóch miesięcy przebudował najwyższe kierownictwo. Nowy dyrektor finansowy Nate Olmstead rozpoczął pracę 9 lipca. W połowie czerwca do spółki dołączyła nowa dyrektor marketingu Sarah Gavin. 27 lipca stanowisko dyrektora handlowego objęła Kristi Argyilan. W międzyczasie spółka ogłosiła także powołanie nowego dyrektora ds. rozwoju biznesu.
W ciągu około dwóch miesięcy The Trade Desk zatrudnił więc czterech członków kadry kierowniczej wyższego szczebla.
W czwartek po południu nowy zespół przedstawił inwestorom swoją pierwszą prognozę. Spółka technologiczna z branży reklamowej oczekuje, że w trzecim kwartale jej przychody wyniosą co najmniej 650 mln USD. W tym samym kwartale 2025 roku wyniosły 739 mln USD, co oznaczałoby spadek o około 12%.
Akcje The Trade Desk potaniały w czwartek o 6,8%, a w handlu posesyjnym spadły o kolejne około 25%. Ich kurs wynosił około 14 USD, co oznaczało najniższy poziom od 12 miesięcy i około 85% poniżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 91,45 USD.
### Pierwsza prognoza nowych władz
Przychody The Trade Desk w drugim kwartale wzrosły rok do roku o 3%, do 715 mln USD. W maju spółka prognozowała, że wyniosą co najmniej 750 mln USD. Ostateczny wynik znalazł się więc poniżej dolnej granicy własnych prognoz zarządu.
Jeszcze większy spadek dotyczy prognozy skorygowanej EBITDA. Chodzi o skorygowany, nieuwzględniający zasad GAAP zysk przed odsetkami, podatkami oraz amortyzacją. Zarząd oczekuje, że w trzecim kwartale wyniesie on około 160 mln USD. Rok wcześniej The Trade Desk wypracował na tej podstawie 317 mln USD, przy marży wynoszącej 43%.
Prognozowana EBITDA odpowiada około 25% oczekiwanych przychodów. Cała prognoza zakłada więc spadek przychodów o około 12% rok do roku oraz zmniejszenie skorygowanej EBITDA mniej więcej o połowę.
Pogorszenie dynamiki wyników narastało od roku. W trzecim kwartale 2025 roku przychody rosły rok do roku o 18%. W pierwszym kwartale 2026 roku wzrost wyniósł 12%, a w drugim kwartale już tylko 3%. Prognoza na trzeci kwartał oznacza przejście od spowolnienia wzrostu do rzeczywistego spadku przychodów.
Podobnie zmieniała się marża skorygowanej EBITDA. W trzecim kwartale ubiegłego roku wynosiła 43%, w pierwszym kwartale tego roku 30%, a w drugim kwartale 34%. Nowa prognoza wskazuje na około 25%, czyli o 18 punktów procentowych mniej niż rok wcześniej.
Przychody rosły coraz wolniej w każdym z tych okresów. Marża była bardziej zmienna, ale prognoza obniża ją o 18 punktów procentowych względem poziomu sprzed roku. To, zdaniem autora, jest bardziej wymowną informacją.
Prezes Jeff Green powiedział analitykom podczas czwartkowej telekonferencji, że wzrost przychodów był „poniżej naszych oczekiwań i poniżej standardu, który sami sobie wyznaczamy”. Wskazał dwie przyczyny.
Pierwszą jest sytuacja gospodarcza. Firmy produkujące pakowane dobra konsumpcyjne oraz producenci samochodów odpowiadają łącznie za około 25% działalności The Trade Desk. Green powiedział, że obie grupy odczuły skutki ceł i cen ropy naftowej.
Część reklamodawców zaczęła w związku z tym korzystać z tańszych sposobów zakupu mediów, które wymagają mniejszego udziału automatycznego podejmowania decyzji. Należą do nich zakupy programmatic guaranteed (zautomatyzowane zakupy z gwarantowanymi warunkami) oraz transakcje po stałych cenach.
Drugą przyczyną jest działalność samej spółki. Green przyznał, że The Trade Desk nie zrealizował swoich działań tak skutecznie, jak mógł.
### Ile obecnie kosztują akcje The Trade Desk
Przy kursie około 14 USD kapitalizacja rynkowa The Trade Desk wynosi około 6,5 mld USD. W ciągu ostatnich 12 miesięcy spółka wypracowała 2,99 mld USD przychodów oraz 0,85 USD zysku na akcję. Oznacza to wycenę na poziomie około dwukrotności rocznych przychodów i około 16-krotności zysku.
Na koniec czerwca The Trade Desk miał około 1,5 mld USD w gotówce i inwestycjach krótkoterminowych. To kwota odpowiadająca niemal jednej czwartej wartości rynkowej spółki.
Jeśli przeliczyć prognozowaną na ten kwartał skorygowaną EBITDA w wysokości 160 mln USD na cały rok, obecna wycena akcji odpowiada około 10-krotności tej wartości. Dla platformy, której przychody rok wcześniej rosły o 18%, nie jest to wysoka wycena.
Spółka nadal utrzymuje klientów. Wskaźnik utrzymania klientów pozostał w kwartale powyżej 95%, podobnie jak przez ponad dekadę.
Jednocześnie około jedna czwarta działalności The Trade Desk przypada na dwie kategorie, które zarząd uznaje obecnie za znajdujące się pod presją.
Czy akcje są już wystarczająco tanie?
Nie sądzę. Cena jest niska, ale odnosi się do przychodów, których spółka właśnie prognozuje spadek o 12%, a zarząd nie powiedział, że presja, która do tego doprowadziła, osłabła. Taki wzrost może się szybko ustabilizować, gdy reklamodawcy zwiększą wydatki, i tak właśnie może się stać. Najpierw oczekiwałbym jednak kwartału, w którym prognoza przestanie być obniżana.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.