Subversive Capital składa w SEC „Ex-Elon” ETF-y wykluczające Teslę i SpaceX z S&P 500 oraz Nasdaq-100
Subversive Capital złożyło w SEC wnioski o dwa nowe, aktywnie zarządzane fundusze ETF. Ich założeniem jest wykluczenie spółek założonych, kontrolowanych lub kierowanych przez Elona Muska albo w inny sposób głównie z nim kojarzonych.
Fundusze mają kupować szeroki koszyk dużych spółek giełdowych z USA, ale bez firm spełniających kryteria „Ex-Elon”. Spółka wskazała w prospekcie, że celem jest „wzrost wartości kapitału” dla inwestorów ETF.
Dla inwestorów nastawionych na sektor technologiczny przygotowany jest Nasdaq-100 Ex-Elon Enterprises ETF (QQNE). Ten produkt ma obejmować wszystkie spółki w ramach mega-cap tech w Nasdaq-100, z wyjątkiem Tesli i SpaceX.
Równolegle ma powstać S&P 500 Ex-Elon Enterprises ETF (SPNE). Fundusz ma odwzorowywać 500 największych spółek notowanych w USA, z wyłączeniem Tesli.
Wpływ na indeksy zależy od tego, jak dużą wagę w nich mają Tesla i SpaceX. Według danych Slickcharts usunięcie Tesli z S&P 500 obniża łączną wagę indeksu o ok. 2,2%. W przypadku Nasdaq-100 efekt ma być większy, bo Tesla i SpaceX stanowią łącznie ok. 8,4% indeksu.
Informacja o planowanym uruchomieniu „Ex-Elon” ETF-ów pojawiła się wkrótce po tym, jak SpaceX trafił do Nasdaq-100. Spółka weszła do indeksu dzięki nowym zasadom „fast track”, co pozwoliło na dołączenie w czasie krótszym niż miesiąc po IPO. JPMorgan szacował, że sama ta zmiana mogła przyciągnąć 4,3 mld USD z portfeli funduszy, które muszą dostosować się do swoich Nasdaq-owych mandatów.
Na rynku są też sceptycy. Były dyrektor zarządzający ETF.com Dave Nadig powiedział w rozmowie z MarketWatch, że takie produkty to jego zdaniem „gimmicks” i jest on „skrajnie sceptyczny”, że osiągną sukces. Odwołał się przy tym do podobnego, niszowego ETF ogłoszonego w lutym 2023 roku, który miał umożliwiać obstawianie przeciwko Jimowi Cramerowi z programu „Mad Money”. Po około roku Tuttle Capital Management wycofało ten produkt, bo nie przyciągał on wystarczających środków.
W dyskusji pojawia się też temat wyników inwestycji. W ciągu ostatnich pięciu lat kurs Tesli wzrósł o około 87%, co wspierało dynamikę zarówno S&P 500, jak i Nasdaq. Dla SpaceX nie ma jednak historycznych danych w tym samym ujęciu, a wielu analityków z Wall Street — od Morgan Stanley po JPMorgan — twierdzi, że spółka jest gotowa na wzrost.
Założenie „Ex-Elon” ETF-ów oznacza ograniczenie ekspozycji na część największych ruchów w indeksach, a inwestorzy muszą liczyć się z ryzykiem pominięcia potencjalnych zysków. Jeśli celem jest szerokie rozproszenie rynku, dziś trudno zbudować taką ekspozycję bez omijania Tesli i SpaceX w praktyce.
Subversive nie skomentowało sprawy bezpośrednio. Odpowiedź, jaką otrzymał Moneywise, mówiła, że firma nie może się wypowiadać, ponieważ złożenie wniosku w SEC nadal jest w okresie oczekiwania.
Wśród amerykańskich inwestorów i konsumentów niechęć do Elona Muska istnieje w wyraźnej skali. Według Pew Research 36% Amerykanów deklaruje bardzo niekorzystną opinię o nim.
Dyskusje o S&P 500 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.