Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Stablecoiny ułatwiły odpływ kapitału z Ameryki Łacińskiej. Czy wróci?

Redakcja InwestHub · 24 sierpnia 2026 15:27

544 USD — tyle wynosi przeciętna wypłata za pośrednictwem argentyńskich detalicznych platform kryptowalutowych, takich jak Lemon Wallet. Mediana transferu mieści się w przedziale od 150 do 270 USD, co bardziej przypomina pieniądze na czynsz niż zmianę portfela inwestycyjnego.

To zmienia tradycyjny obraz odpływu kapitału. W przeszłości pieniądze trafiały za granicę za pośrednictwem prywatnych bankierów i skomplikowanych rachunków. Dziś w całej Ameryce Łacińskiej pracownicy i małe firmy mogą zrobić to za pomocą telefonu.

Raport BeInCrypto Intelligence „The Exodus Economy”, liczący 23 strony, prześledził sześć dróg, którymi pieniądze opuszczają region, oraz przeanalizował 12 produktów oferowanych jako rachunki dolarowe. Wnioski prowadzą do trudnego pytania: skoro cyfrowe dolary usuwają przeszkody związane z wyprowadzaniem pieniędzy, co mogłoby skłonić te środki do powrotu?

### Oszczędzający płacą za możliwość wyprowadzenia kapitału

Brazylia pokazuje, dlaczego sam poziom zwrotów nie wyjaśnia tego ruchu. Raport przyjął wartość lokalnych oszczędności i dolarów na poziomie 100 w 2016 roku.

Wartość oszczędności oprocentowanych według brazylijskiej referencyjnej stopy CDI wzrosła w ciągu kolejnej dekady do około 150, podczas gdy dolary przechowywane bez oprocentowania zakończyły ten okres na poziomie 99. Mimo to deklarowane zagraniczne aktywa Brazylijczyków osiągnęły w 2024 roku szacunkową wartość 654 mld USD.

Argentyna pokazuje ryzyko, którego oszczędzający chcieli uniknąć. Ten sam wskaźnik lokalnych oszczędności zakończył okres na poziomie 44. W 2016 roku nikt nie wiedział, który z tych scenariuszy czeka poszczególne kraje.

„Określiłbym to raczej jako składkę ubezpieczeniową niż premię za strach. Oszczędzający kupowali nie stopę zwrotu, lecz wymienialność pieniędzy i możliwość wyboru jurysdykcji. Dziesięcioletnia lokata przyniosła w Brazylii wynik 150, a w Argentynie 44. W 2016 roku nikt nie wiedział, w której kolumnie się znajdzie” — powiedział Farhad Farhadi, dyrektor generalny Intelliwealth.

Rządom jest coraz trudniej przeciwdziałać temu zjawisku, gdy przesunięcie pieniędzy za granicę zajmuje kilka sekund. Robin Nordnes, założyciel i dyrektor generalny Raiku, uważa, że stabilizacja gospodarki nie odwraca od razu nawyków ukształtowanych przez powtarzające się kryzysy.

„Przeszkody przez lata po cichu zatrzymywały pieniądze w kraju. Jeśli wyprowadzenie oszczędności za granicę wymagało prywatnego bankiera i biletu lotniczego, większość ludzi tego nie robiła. Gdy te przeszkody znikają, pozostanie w kraju przestaje być rozwiązaniem domyślnym. Argentyna ustabilizowała kurs, ale nie wymazała wspomnień. Polityka zmienia się w ciągu miesięcy, a nawyki — w ciągu dekad” — powiedział Nordnes.

Niższa inflacja może szybciej naprawić walutę niż odbudować zaufanie społeczne. Dostęp za pośrednictwem telefonu ułatwia przełożenie dawnych doświadczeń na konkretne decyzje finansowe.

### Cyfrowa etykieta dolara nie usuwa ryzyka

Cyfrowe dolary obniżają koszt wyprowadzenia pieniędzy, choć wymiana rzadko odbywa się dokładnie jeden do jednego. Badania przywołane przez Farhadiego wykazały, że przepływy stablecoinów, czyli cyfrowych tokenów mających odzwierciedlać wartość dolara, często omijają kontrole przepływu kapitału. Premia płacona za takie dolary zwykle rośnie w gospodarkach o wysokiej inflacji.

Spośród 12 produktów oferowanych jako rachunki dolarowe tylko dwa lokowały środki klientów w ubezpieczonych depozytach amerykańskich banków. Pięć korzystało bezpośrednio ze stablecoinów, a 10 nie przeszło podstawowego testu samodzielnej weryfikacji przeprowadzonego na potrzeby raportu.

Oszczędzający zamieniają więc znane ryzyka krajowe na mniej widoczne pytania dotyczące emitenta, depozytariusza, prawnego tytułu własności i rezerw. Sam znak dolara wyświetlany w aplikacji nie daje na nie odpowiedzi.

### Pieniądze nadal krążą

Ponad 99% wypłaconych środków było dalej przekazywanych w ciągu 30 dni. Cyfrowe dolary służą do wypłat wynagrodzeń, opłacania faktur, rozliczeń z dostawcami i codziennych wydatków. Są więc przede wszystkim infrastrukturą płatniczą, a nie skarbcem.

Keith Vander Leest, dyrektor BVNK na rynek amerykański, wskazuje, że szybkość obrotu pokazuje tę różnicę.

„Jeśli zestawimy globalną podaż stablecoinów z wartością transakcji z ich użyciem, a następnie porównamy te dane z walutami fiducjarnymi, globalnym PKB i podażą pieniądza M1, możemy porównać te dwa wskaźniki i mówić o szybkości obiegu pieniądza. W zależności od dokładnych miar, szybkość obiegu dolarów w sieciach blockchain jest około sto razy większa” — powiedział Vander Leest.

Firmy mierzą się z kolejnym problemem: jak zarabiać na cyfrowych dolarach bez utraty przewidywalności przepływów pieniężnych. Większość kredytów udzielanych w sieciach blockchain ma zmienne oprocentowanie, co utrudnia planowanie.

„Brakującym elementem, który pozwoliłby instytucjom w pełni przyjąć infrastrukturę opartą na blockchainie, była przewidywalność. Rynki kredytowe działały niemal wyłącznie na zmiennych stopach. Gdy oprocentowanie się zmienia, nie można na jego podstawie planować przepływów pieniężnych, dlatego firmy pozostawiały cyfrowe dolary bez wykorzystania” — powiedział Merlin Egalite, współzałożyciel Morpho.

Gospodarstwa domowe mają jeszcze trudniejszy problem z płynnością. Ich oszczędności mogą być przechowywane w dolarach, podczas gdy czynsz i zakupy spożywcze nadal trzeba opłacać w lokalnej walucie.

Artem Ponomarev, założyciel i dyrektor generalny XPlace, uważa, że jednym ze sposobów uzyskania gotówki bez ciągłego sprzedawania tych rezerw może być kredyt pod zastaw. Ostrzega jednak, że źle skonstruowana pożyczka może wymazać oszczędności, które miała chronić.

„Gdy pożyczone środki pokrywają podstawowe koszty życia, produkty powinny stawiać ochronę przed stratą wyżej niż zwiększanie dźwigni finansowej. Platformy potrzebują jasnych limitów LTV, czyli maksymalnej relacji wartości kredytu do wartości zabezpieczenia, monitorowania zabezpieczenia w czasie rzeczywistym oraz ostrożnych zasad likwidacji pozycji. Ma to zapobiec sytuacji, w której gwałtowne obsunięcia rynku wymazują oszczędności przeznaczone na podstawowe potrzeby” — powiedział Ponomarev.

To ostrzeżenie ma znaczenie, gdy typowa wypłata wynosi 544 USD. Przymusowa sprzedaż zabezpieczenia może pozbawić gospodarstwo domowe pieniędzy odłożonych na żywność lub mieszkanie.

### Kraj musi na nowo przyciągnąć te pieniądze

Pięć wypowiedzi przedstawicieli branży pokazuje, że lokalne instytucje nie mogą już ignorować konkurencji o oszczędności. Każde ulepszenie zagranicznych produktów dolarowych — od przewidywalnego oprocentowania po łatwiejszy dostęp do kredytu — zwiększa użyteczność pieniędzy przechowywanych za granicą i podnosi poprzeczkę dla ich powrotu do kraju.

Stabilność makroekonomiczna nadal jest niezbędna. Oszczędzający będą również oczekiwać przejrzystych kursów wymiany, jasno określonych praw własności, niezależnego przechowywania aktywów oraz dowodów na to, gdzie faktycznie znajdują się ich pieniądze. Wiele zagranicznych aplikacji wciąż nie spełnia tego standardu.

Rządy Ameryki Łacińskiej przez lata częściowo polegały na trudnościach związanych z transferem pieniędzy, aby zatrzymać kapitał w granicach swoich państw. Te przeszkody w dużej mierze zniknęły. Odzyskanie pieniędzy będzie zależało od produktów finansowych, które można samodzielnie zweryfikować, oraz od instytucji gotowych ponownie zdobyć zaufanie klientów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Aktywa alternatywne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.