Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Spadki spółek technologicznych przypominają ważną lekcję

Redakcja InwestHub · 3 sierpnia 2026 02:07

Ten tydzień przypomniał inwestorom ważną lekcję. Można ją było przeoczyć, choć była widoczna tuż przed ich oczami.

Meta (META) nie przedstawiła szczegółowych prognoz dotyczących przyszłych wydatków na sztuczną inteligencję. To nie jest informacja, którą rynek chce usłyszeć, gdy obawy o nadmierne wydatki wstrząsają notowaniami spółek technologicznych.

Rynek otrzymał jednak właśnie taki komunikat, a w reakcji akcje Mety ponownie gwałtownie spadły w dniu publikacji wyników. Presja na notowania może utrzymywać się przez całe lato.

„Nie przedstawiamy obecnie szczegółowej prognozy nakładów inwestycyjnych na 2027 rok” – powiedziała analitykom Susan Li, dyrektor finansowa Mety, podczas środowej telekonferencji poświęconej wynikom.

Brak konkretnych informacji nie wystarcza inwestorom w obecnych warunkach rynkowych.

A jakie są to warunki? Spółki technologiczne tracą na wartości, ponieważ ich wydatki rosną bez kontroli. Inwestorzy rozpoczynają dzień od zaskakująco gwałtownej wyprzedaży na indeksie Kospi. Rynek zaczyna także nerwowo reagować na Rezerwę Federalną i jej nowego przewodniczącego.

Jest to również rynek – i właśnie na tym polega lekcja – który nagradza bardzo duże firmy za wejście na wyższy poziom. Chodzi o przedsiębiorstwa działające na ogromną skalę, z kierownictwem skoncentrowanym na zwiększaniu wartości dla akcjonariuszy. Firmy te nie mają nic wspólnego z mocą obliczeniową, centrami danych ani agentami sztucznej inteligencji.

Dwa przykłady to Starbucks (SBUX) i Coca-Cola (KO).

Starbucks zrobił w tym kwartale kolejny krok, by potwierdzić, że koncentracja na podstawach działalności restauracyjnej i sprzedaży w godzinach popołudniowych przynosi efekty.

Globalna sprzedaż w porównywalnych lokalach, czyli działających co najmniej od roku, wzrosła o 7,9%. Wynik wyraźnie przewyższył oczekiwania Wall Street i oznaczał czwarty kwartał z rzędu ze wzrostem sprzedaży w tych lokalach w ramach planu naprawczego prowadzonego przez dyrektora generalnego Briana Niccola.

Skorygowany zysk wyniósł 0,85 USD na akcję, z łatwością przewyższając prognozy analityków na poziomie 0,66 USD.

Spółka zwiększyła także marżę operacyjną z 10,1% do 14,4%. Do poprawy rentowności przyczyniły się redukcja kosztów i sprawniejsze zarządzanie lokalami.

Podnosząc całoroczne prognozy, Starbucks zasygnalizował, że spodziewa się utrzymania tej dobrej dynamiki także w czwartym kwartale roku obrotowego.

„Uważam, że te wyniki są bardzo trwałe. Powodem jest to, że ich spójność obejmuje coraz większą część naszej działalności. Ostatecznie sądzę, że po prostu robimy to, co powinien robić Starbucks” – powiedział Niccol w programie „Opening Bid”.

Akcje Starbucks zbliżają się do rekordowych poziomów z lipca 2021 roku.

Podobny obraz widać w Coca-Coli.

Przychody netto spółki wzrosły o 7% rok do roku, do 13,4 mld USD, a porównywalny zysk na akcję zwiększył się o 11%, do 0,97 USD. Wzrost organiczny, czyli nieuwzględniający wpływu przejęć, sprzedaży aktywów i zmian kursów walut, był napędzany przez 5-procentowy wzrost globalnego wolumenu sprzedaży w opakowaniach jednostkowych. Wolumen sprzedaży produktów marki Coca-Cola również zwiększył się o 5%, a Powerade – o 8%.

Coca-Cola Zero Sugar odnotowała kolejny bardzo dobry kwartał. Jej wolumen sprzedaży wzrósł o 16% rok do roku. W przypadku Diet Coke i Coca-Cola Light wzrost wyniósł 7%.

„Diet Coke przeżywa obecnie dobry okres” – powiedział John Murphy, dyrektor finansowy Coca-Coli.

Warto szukać kolejnych firm takich jak Starbucks i Coca-Cola. Zamiast codziennie skupiać się na 10 spółkach związanych ze sztuczną inteligencją, lepiej przeznaczyć ten czas na analizę przedsiębiorstw, o których się zapomniało.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.