Wysokie nakłady inwestycyjne SpaceX wystraszyły inwestorów
Akcje SpaceX (SPCX) nadal tracą na wartości. Tym razem spadek nie jest jednak związany z osłabieniem nastrojów po debiucie giełdowym (IPO).
We wtorkowym handlu akcje spółki traciły 11%, spadając do 111 USD. To znacznie mniej niż rekordowe około 225 USD. Inwestorów zaniepokoiły planowane nakłady inwestycyjne SpaceX.
Podobna reakcja pojawiła się w przypadku innych spółek technologicznych publikujących wyniki w tym sezonie. Alphabet (GOOG, GOOGL) również zapowiedział przeznaczenie dużych kwot na rozwój projektów związanych ze sztuczną inteligencją.
Około 65 mld USD — tyle SpaceX może wydać na inwestycje w 2026 roku. W drugim kwartale łączne nakłady inwestycyjne spółki wyniosły 18,4 mld USD. To znacznie więcej niż około 6 mld USD oczekiwane przez analityków.
Wypowiedzi zarządu podczas telekonferencji poświęconej wynikom sugerowały, że nakłady w trzecim i czwartym kwartale mogą pozostać na podobnym poziomie jak w drugim kwartale. Oznaczałoby to około 65 mld USD nakładów w całym roku. Analitycy z Wall Street zakładali wcześniej 50 mld USD inwestycji SpaceX w tym roku.
Nastrojom wokół spółki nie pomógł także brak oficjalnych prognoz finansowych zarządu.
Kadra kierownicza przedstawiła jednak kilka celów długoterminowych. SpaceX zakłada osiągnięcie rocznych przychodów na poziomie 100 mld USD do końca 2026 roku. Spółka prognozuje również 1 bln USD przychodów w 2030 roku, czyli o rok wcześniej, niż wcześniej zapowiadano.
„Przed debiutem giełdowym zakładaliśmy, że osiągnięcie 1 bln USD przychodów nastąpi w 2031 roku. Obecnie oczekujemy, że będzie to 2030 rok. Istnieje niezerowa szansa, że nastąpi to już w 2029 roku” — powiedział podczas telekonferencji Elon Musk, miliarder oraz dyrektor generalny SpaceX i Tesli.
Uwaga skupiona na wysokich nakładach inwestycyjnych i braku prognoz przysłoniła fakt, że SpaceX już na starcie przekroczył oczekiwania.
Przychody w drugim kwartale wyniosły 7,8 mld USD wobec 6,8 mld USD oczekiwanych przez analityków z Wall Street. EBITDA, czyli zysk przed odliczeniem odsetek, podatków oraz amortyzacji, wyniosła 3,5 mld USD. To również więcej od prognozowanych 2,1 mld USD.
Lepsze od oczekiwań wyniki wynikały przede wszystkim z przychodów segmentu sztucznej inteligencji. W drugim kwartale SpaceX podpisał umowy na usługi chmurowe o łącznej wartości około 14 mld USD.
Spółka poinformowała również, że miniony kwartał przyniósł największy w jej historii wzrost liczby abonentów Starlink. Ich liczba zwiększyła się o 1,7 mln.
Analityk KeyBanc Michael Leshock ocenił, że wyniki podstawowej działalności były ogólnie pozytywne. Jednocześnie wskazał, że początkowa reakcja rynku jest zrozumiała ze względu na wysokie plany inwestycyjne, które obciążają przepływy pieniężne po inwestycjach w krótkim i średnim terminie, a także z powodu ograniczonej liczby prognoz finansowych.
Leshock podkreślił znaczenie szybkiego osiągnięcia przez Starship regularnych startów z możliwością pełnego ponownego wykorzystania. Elon Musk potwierdził, że podczas kolejnego lotu, wstępnie planowanego na koniec sierpnia, może dojść do pierwszej w historii próby przechwycenia górnego stopnia Starship przy platformie startowej. Byłby to jeden z najważniejszych etapów na drodze do pełnego ponownego wykorzystania pojazdu i szybkiego tempa startów.
Analityk zwrócił również uwagę na niepewność związaną z wygasaniem kolejnych ograniczeń sprzedaży akcji po debiucie. W czwartek, 6 sierpnia, wygasa ograniczenie dotyczące około 11% wszystkich akcji. Leshock zaznaczył, że nadal istotne będzie tempo prac nad poprawą częstotliwości startów Starship.
Analityk JPMorgan Doug Anmuth prognozuje, że nakłady inwestycyjne SpaceX wyniosą blisko 200 mld USD zarówno w 2027, jak i w 2028 roku. Jego zdaniem dodatkowo zwiększy to presję na przepływy pieniężne po inwestycjach w 2027 roku. Anmuth zauwaważył, że podobny trend występuje u wielkich dostawców usług chmurowych.
Analityk wskazał także na wygasające w czwartek, 6 sierpnia, ograniczenie sprzedaży dotyczące 911,5 mln akcji. Ich uwolnienie mogłoby zwiększyć obecną liczbę akcji w wolnym obrocie, wynoszącą 639 mln, o 143%. Jednocześnie Anmuth uważa, że inwestorzy w dużej mierze przygotowali się już na pierwsze wygasanie ograniczeń, które jest największym z wielu zaplanowanych na najbliższe miesiące.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.