SpaceX (SPCX) i Rocket Lab (RKLB) rosną: co daje przewagę inwestorom?
SpaceX i Rocket Lab znów znalazły się na czołówkach giełdowych. Spółki mają różne modele biznesowe, ale łączy je ambitna seria działań, które mają wzmocnić ich pozycję w kosmicznym sektorze w długim terminie.
SpaceX dołącza do Nasdaq-100
SpaceX zadebiutowało na giełdzie wcześniej w tym miesiącu. Pierwszego dnia notowań spółka zamknęła obrót przy kapitalizacji rynkowej 2,1 bln USD, co było najwyższą wyceną odnotowaną dla firmy w dniu debiutu.
Od debiutu kurs wahał się dość mocno, co jest typowe dla świeżo notowanych wielkich spółek. Najnowszym impulsem była decyzja rynku po zamknięciu notowań w piątek: Nasdaq ogłosił, że SpaceX dołączy do indeksu Nasdaq-100 od 7 lipca.
Włączenie do głównego indeksu zwykle uruchamia zakupy z funduszy indeksowych śledzących Nasdaq-100, dzięki czemu od razu pojawia się popyt instytucjonalny. W reakcji na tę informację akcje SpaceX wzrosły wczoraj o 8%.
Rocket Lab kupuje Iridium za ok. 8 mld USD
Rocket Lab przyciągnął uwagę inwestorów inną wiadomością: spółka podpisała umowę na przejęcie Iridium Communications (IRDM). Transakcja ma formę połączenia gotówki i akcji i jest wyceniana na około 8 mld USD.
Akcjonariusze Iridium mają otrzymać 54 USD za każdą akcję. Przejęcie ma zostać domknięte w połowie 2027 roku, ale pod warunkiem uzyskania zgód regulacyjnych.
Po ogłoszeniu transakcji kurs Rocket Lab wzrósł wczoraj o 16%.
Połączenie kompetencji ma stworzyć firmę „od A do Z”. Rocket Lab ma wzmocnić obszar związany z uruchamianiem i produkcją satelitów, a Iridium wnosi sieć komunikacji satelitarnej, posiadane pasma częstotliwości (spectrum) oraz bazę partnerów liczącą ponad 500 spółek. W efekcie powstaje zintegrowany pionowo gracz, który projektuje, buduje, wynosi na orbitę i obsługuje własne konstelacje satelitarne, a także obsługuje klientów bezpośrednio przez istniejącą sieć komunikacyjną.
Na tym etapie oba ruchy mają wspólny cel: zwiększenie skali i zasięgu działania.
Co napędza SpaceX poza rakietami
SpaceX już dawno przestało być postrzegane jako firma wyłącznie od rakiet. Jednym z kluczowych motorów wzrostu jest Starlink, czyli ramię satelitarnego internetu. Spółka wskazuje na popyt na szerokopasmowy dostęp do internetu w regionach słabiej obsługiwanych.
W obszarze obronnym i bezpieczeństwa działa Starshield, który przynosi przychody dzięki kontraktom rządowym.
Po restrukturyzacji przeprowadzonej przez Elona Muska w strukturze SpaceX spółka obejmuje też operacje związane z xAI.
Samo Starlink ma dużą skalę. SpaceX współpracuje z około 30 globalnymi operatorami sieci komórkowych, co ma umożliwiać dostarczanie usług głosowych, SMS i danych bezpośrednio na smartfony. W ostatnim roku obrotowym segment wygenerował ponad 11,4 mld USD przychodów oraz 4,4 mld USD zysku operacyjnego.
Starship jako najważniejszy długoterminowy katalizator
Kolejnym kluczowym czynnikiem długoterminowym jest Starship. Spółka zakończyła 12. lot testowy w maju 2026.
Starship ma być zaprojektowany do przenoszenia znacznie cięższych ładunków niż Falcon 9. Dzięki temu SpaceX może masowo wdrażać pełnowymiarowe satelity Starlink oraz obniżać koszt dostarczania przepustowości (koszt na jednostkę „gigabita” pasma).
Elon Musk sygnalizował też pomysł tworzenia centrów danych w kosmosie. Takie rozwiązanie omijałoby część barier regulacyjnych i korzystałoby z taniego zasilania z energii słonecznej oraz naturalnego chłodzenia w warunkach orbitalnych.
W międzyczasie spółka już zarabia na mocy obliczeniowej dzięki projektom związanym z xAI. W tym kierunku pojawiła się informacja o umowie pozwalającej wynajmować moce z superkomputera „Colossus 1” dla Anthropic. Wycena tej usługi ma wynosić raportowane 15 mld USD rocznie.
Jak Rocket Lab buduje „infrastrukturę kosmiczną”
Rocket Lab realizuje plan przejścia z roli niszowego usługodawcy w zakresie wynoszenia w przestrzeń w kierunku szerszej działalności infrastrukturalnej. Spółka ma program rakiety Electron i zbudowała na nim dotychczasowy operacyjny „track record”, czyli praktyczną historię wykonanych misji.
Od tego czasu poszerzyła działalność o produkcję statków kosmicznych, elementy satelitów, oprogramowanie misji oraz integrację systemów. Dzięki temu przychody nie opierają się wyłącznie na samych usługach startów.
Neutron ma otworzyć większy rynek
Najważniejszym źródłem wzrostu jest zapowiadana rakieta Neutron, skierowana do segmentu średniego udźwigu. Rynek ten jest obecnie w dużej mierze zdominowany przez większych graczy, w tym SpaceX.
Jeśli Neutron spełni założenia, Rocket Lab może zyskać dostęp do większego rynku docelowego. W tym planie ważna jest też częściowa wielokrotna używalność (partial reusability), która może poprawiać opłacalność.
Robotyka i nowe kompetencje dzięki przejęciom
Rocket Lab wzmacnia kompetencje również poprzez akwizycje. Przykładem jest Motiv Space Systems, które obecnie działa jako Rocket Lab Robotics. Ma to wspierać ofertę w obszarze robotyki i mechanizmów statków kosmicznych dla misji obejmujących eksplorację planet oraz projekty związane z obronnością.
Obronność jako dodatkowy motor
Rosnące zapotrzebowanie na rozwiązania obronne — szczególnie związane z szybką reakcją w wynoszeniu oraz obroną przeciwrakietową — dodaje kolejny argument przemawiający za kierunkiem rozwoju. Rocket Lab podkreśla też, że solidny bilans daje spółce przestrzeń do finansowania rozwoju Neutron oraz realizowania dalszych transakcji.
Prognozy wzrostu przychodów i wyników
Szacunki uzgodnione przez rynek wskazują na różne tempo rozwoju.
W przypadku SpaceX przewidywany jest +164% wzrost przychodów w bieżącym roku do 37 mld USD, wobec 18,7 mld USD w 2025. Na 2027 rok przychody mają wzrosnąć dalej o kolejne 101% do 75 mld USD.
Jeśli chodzi o wynik, rynek szacuje skorygowaną stratę 1,19 USD na akcję w 2026, a w kolejnym roku strata ma się zawęzić do 0,09 USD na akcję.
Dla Rocket Lab prognozy są niższe wolumenowo, ale z inną dynamiką: przychody roczne mają wzrosnąć o 55% w tym roku oraz o kolejne 35% w roku obrotowym 2027 do 1,26 mld USD.
Strata na akcję jest obecnie szacowana na poziomie 0,12 USD w tym roku, czyli węższej niż 0,27 USD straty poniesionej w 2025. Na następny rok strata ma dalej zmniejszyć się do 0,03 USD na akcję.
Gdzie rynek „trzyma” akcje, a gdzie widzi przewagę
Obie spółki mają status analityczny „Hold”, czyli „trzymaj” (Zacks Rank #3). Oznacza to, że rynek postrzega je jako walory warte utrzymania dla inwestorów, którzy już posiadają akcje.
Jednocześnie SpaceX ma według tej oceny przewagę. Powód jest taki, że spółka znajduje się na styku kilku długoterminowych trendów: infrastruktury kosmicznej, globalnej komunikacji, modernizacji obronności oraz sztucznej inteligencji. Jeśli zarząd zrealizuje swoją wizję, dzisiejsze biznesy mogą okazać się tylko częścią docelowej „siły zarobkowej” spółki.
Rocket Lab i SpaceX to dziś dwie różne drogi do tego samego celu: większej skali. W najbliższym czasie inwestorzy będą obserwować, czy przełożenie strategii na wyniki w obu przypadkach będzie równie szybkie jak reakcja kursów po najnowszych zapowiedziach.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.