Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SpaceX może podskoczyć o 19% według średniego celu cenowego z Wall Street

Redakcja InwestHub · 3 lipca 2026 12:23

Space Exploration Technologies (NASDAQ: SPCX) weszła na giełdę w ramach największego IPO w historii i przez pierwsze tygodnie radziła sobie bardzo dobrze. Później jednak kurs cofnął się.

Wall Street uważa, że spadek może stworzyć okazję do zakupów. Średni cel cenowy dla akcji SpaceX wynosi 188,17 USD, co oznacza 19% potencjalnego wzrostu od aktualnych poziomów.

Dlaczego inwestorzy patrzą optymistycznie

Na entuzjazm składa się kilka powodów. Po pierwsze, w centrum historii SpaceX jest Elon Musk — prezes, który podejmuje odważne decyzje i stawia na strategie mogące przynieść przełom. W przeszłości takie podejście działało na jego korzyść, czego przykładem jest Tesla (NASDAQ: TSLA), która od swojego IPO w 2010 r. dostarczała znakomitych wyników, gdy Musk kierował firmą.

Po drugie, SpaceX dominuje w części segmentów rynku związanych z startami orbitalnymi. Spółka ma pozycję lidera w zakresie startów na orbitę.

Po trzecie, największym biznesem SpaceX jest Starlink — usługa zapewniająca szybki internet dzięki satelitom na niskiej orbicie Ziemi (Low Earth Orbit). SpaceX jest wskazywana jako topowy gracz w tym segmencie, z wyraźnie większą liczbą satelitów na orbicie niż konkurencja. Wsparciem dla tempa rozwoju ma być też wdrażanie rakiet wielokrotnego użytku, co ułatwiło skalowanie działalności.

Po czwarte, spółka chce wykorzystać duże szanse rynkowe. SpaceX szacuje, że łączny „total addressable market” — czyli całkowity rynek możliwy do osiągnięcia — obejmuje obszary związane z kosmosem, łącznością internetową i sztuczną inteligencją (AI) i wynosi 28,5 bln USD.

W założeniu, jeśli SpaceX uda się przejąć nawet ułamek tej puli w ciągu najbliższej dekady, przychody i zyski mają rosnąć, a wraz z nimi także wartość akcji.

Po piąte, SpaceX korzysta z przewagi wynikającej z „economies of scale”, czyli korzyści skali. Chodzi o to, że w ramach pionowej integracji firma kontroluje więcej etapów wytwarzania i łańcucha dostaw, co może obniżać koszty jednostkowe.

Jakie są ryzyka

Mimo argumentów za wzrostem, w ocenie ryzyka widać sporo znaków zapytania. Choć Musk jest opisywany jako „trailblazer”, czyli osoba, która wyznacza nowe podejście i kierunek, jest jednocześnie postacią budzącą silne emocje. Dodatkowo jest on teraz prezesem dwóch dużych spółek publicznych.

Kolejne ryzyko dotyczy tego, że inni gracze próbują doganiać rozwiązania, które SpaceX uznaje za przewagę. Mimo że firma jako pionier wykorzystywania rakiet wielokrotnego użytku zbudowała silną pozycję, konkurencja aktywnie stara się przełamywać tę przewagę.

W tym miejscu zwraca się uwagę na podobieństwo do historii Tesli: w branży pojawiło się znacznie więcej konkurentów, a w ostatnich latach widać było spowolnienie sprzedaży samochodów elektrycznych. W efekcie Tesla okresowo traciła status największej spółki EV pod względem dostaw, choć później odzyskała go.

To prowadzi do ogólnego wniosku: przewaga pierwszego ruchu i duży dystans nad konkurencją mają znaczenie, ale nawet one nie gwarantują utrzymania pozycji w dłuższym czasie. Dotyczy to też biznesu Starlink. W perspektywie rynkowej może się okazać, że inni gracze odbiorą znaczącą część udziałów.

Jest też problem z wyceną. Wskazuje się, że wyniki finansowe SpaceX nie uzasadniają obecnej wartości spółki. Za zeszły rok przychody wyniosły 18,7 mld USD, a spółka poniosła prawie 5 mld USD straty.

W efekcie SpaceX jest opisywany jako papier ryzykowny, który może charakteryzować się dużą zmiennością. Prawdopodobnie nie będzie od razu w stanie dowieźć tempa zakładanego przez cel cenowy, zwłaszcza że entuzjazm po debiucie giełdowym może słabnąć wraz z wygaśnięciem „IPO-owego” zainteresowania.

Z tego powodu inwestorzy mają czekać na głębszą korektę kursu, zanim wejdą po raz pierwszy.

Czy kupować akcje Space Exploration Technologies (SpaceX)?

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.