SpaceX po IPO rośnie o blisko 20% i sygnalizuje silny popyt przed kolejną falą gigantów
SpaceX (SPCX) wystartowało na giełdzie z wyraźnym impetem. Spółka zyskała 19% w dniu debiutu, osiągając kapitalizację rzędu 1,376 bln USD, a inwestorzy detaliczni mieli zarezerwować około 20% puli w księdze IPO. Wskazywano, że przebieg notowań był „czysty” — bez problemów technicznych — co podkreśla, że o udanym starcie przesądziły przede wszystkim mechanika transakcji i sposób podziału oferty między emitenta a kupujących.
W liczbach debiutu największe znaczenie ma to, co działo się po starcie. SpaceX otworzyło handel w piątek i kontynuowało wzrost także w poniedziałek. W poniedziałek kurs spółki wynosił 183,90 USD w trakcie dnia, co oznaczało zwyżkę o 14,26% względem zamknięcia z 12 czerwca na poziomie 160,95 USD. Kapitalizacja spółki była też opisywana jako bliska 2,52 bln USD, co lokuje ją wśród największych notowań na dowolnej amerykańskiej giełdzie.
Szczególną uwagę przyciągnął też wątek popytu ze strony klientów detalicznych. Podkreślano, że w dniu debiutu odnotowano najwyższą aktywność zleceń detalicznych w aukcji IPO — na podstawie danych Citadel Securities. Księga popytu miała pokazywać około 20% udziału detalistów, a dodatkowo szacowano, że ok. 30% free floatu — w wartości około 75 mld USD — trafi do portfeli pasywnych indeksów w ciągu dwóch tygodni w ramach trybu przyspieszonej obsługi.
W rozmowach pojawił się też wątek planów wzrostu. Elon Musk sugerował, że SpaceX może dojść do ok. 1 bln USD przychodów do 2030 roku. Gdyby tak się stało, oznaczałoby to wielokrotność projekcji banków i tempo znacznie wykraczające poza bazę z poprzedniego roku (w materiale wskazano: 53 razy przychody z ubiegłego roku).
Jak w tygodniu zachowała się konkurencja w kosmosie
Na tym tle uwagę zwracała spółka Firefly Aerospace (FLY). Firefly nie „złapało” fali popytu, jaką odebrały inwestorom historycznie nastawieni na kosmiczne debiuty. W tygodniu do 12 czerwca kurs spadł o 11,72%, a spółka kończyła tydzień na 31,87 USD, by w poniedziałek odbić do 33,40 USD.
Firefly raportowało za I kw. roku fiskalnego 2026 przychody 80,88 mln USD, co oznacza wzrost o 44,8% rok do roku. Spółka podała też prognozę przychodów na FY26 w przedziale 420–450 mln USD, a także backlog na poziomie 1,4 mld USD.
Punktem odniesienia dla „megacap” było także Alphabet
Wątek megadebiutów zestawiano z sytuacją Alphabet (GOOG). W poniedziałek kurs Alphabet zamknął się na 369,57 USD, a roczna stopa zwrotu wynosiła 105,3%. Przychody w I kw. FY26 osiągnęły 109,90 mld USD (wzrost o 21,8% rok do roku), przy czym Google Cloud przyniósł 20,03 mld USD — o 63% więcej r/r. Podawano też, że backlog w chmurze przekracza 460 mld USD.
Alphabet skorygowało także plany inwestycyjne: capex na 2026 r. ma wynieść 175–185 mld USD. Taka skala wydatków ma stanowić publiczny punkt odniesienia dla firm powiązanych z AI, które opierają modele biznesowe na infrastrukturze — w kontekście zbliżających się debiutów OpenAI i Anthropic.
Dodatkowy przykład z mniejszej półki: Dominari Holdings
W materiale pojawił się też Dominari Holdings (DOMH), mniejszy uczestnik cyklu IPO. Kurs spółki w poniedziałek wzrósł o 5,06% do 3,32 USD. Spółka raportowała za FY25 przychody 123,10 mln USD, czyli +487% rok do roku, napędzane przez 79,03 mln USD z usług underwritingowych — zgodnie z jej ostatnim zgłoszeniem do SEC.
Co może się wydarzyć przed oknami Anthropic i OpenAI
W kolejnych tygodniach kluczowe ma być tempo oraz kolejność debiutów. Wskazywano, że gładki debiut SpaceX może torować drogę dwóm kolejnym megaspółkom z AI, które złożyły poufne dokumenty: Anthropic i OpenAI. Podawano, że z rozmów z ich przedstawicielami wynika możliwość powtórzenia schematu „ceny stałej” prezentowanej inwestorom zamiast widełek.
Ryzykiem pozostaje jednak sekwencja w czasie. Zasygnalizowano, że jeśli SpaceX wyraźnie osłabi się przed planowanym wejściem kolejnych firm na rynek, część inwestorów może mniej chętnie składać zapisy na przydziały w ofertach, takich jak te dotyczące Anthropic i OpenAI. Ponieważ SPCX handluje dopiero od dwóch sesji, rynek nadal „pisze” wzorzec tego, jak po lokacie będzie zachowywać się kurs oraz czy udział inwestorów detalicznych utrzyma się, gdy otwiera się kolejna księga popytu.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.