Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

SoundHound AI ma klientów, QuantumScape wciąż sprzedaje obietnicę

Redakcja InwestHub · 26 sierpnia 2026 02:05

QuantumScape (NYSE: QS) i SoundHound AI (NASDAQ: SOUN) weszły na giełdę podczas hossy z lat 2020–2022 za pośrednictwem spółek celowych (SPAC), a nie w ramach tradycyjnych pierwszych ofert publicznych. Działają w różnych branżach, ale mają podobną pozycję rynkową i zbliżone wyceny. QuantumScape rozwija baterie litowo-metalowe ze stałym elektrolitem, a SoundHound AI sprzedaje rozwiązania wykorzystujące głosową i agentową sztuczną inteligencję.

Wyniki za drugi kwartał 2026 roku pokazały jednak zasadniczą różnicę: tylko SoundHound ma obecnie klientów płacących za swoje produkty. QuantumScape nie odnotował przychodów według zasad GAAP, czyli standardów rachunkowości obowiązujących w Stanach Zjednoczonych. SoundHound osiągnął 61,9 mln USD przychodów, co oznacza wzrost o 45% rok do roku. Obie spółki mają kapitalizację przekraczającą 3 mld USD.

### QuantumScape: technologia wciąż przed komercjalizacją

QuantumScape nie wykazał w drugim kwartale przychodów GAAP, ale odnotował 10,8 mln USD kwot zafakturowanych klientom. Nie są one jeszcze przychodami w ujęciu księgowym. Strata netto wyniosła 98,2 mln USD, a płynne środki spółki sięgnęły 859 mln USD.

Najważniejszym testem dla QuantumScape pozostaje realizacja planów produkcyjnych. Pilotażowa linia Eagle Line osiągnęła dostępność przekraczającą 90%. Zarząd planuje podwoić produkcję ogniw w drugiej połowie 2026 roku.

Spółka zawarła także nową, wieloletnią umowę partnerską z Hondą. Wcześniej współpracowała z Volkswagen PowerCo, a jej ogniwa trafiły do dużego amerykańskiego koncernu zbrojeniowego. Honda, Volkswagen PowerCo i odbiorca z sektora obronnego pozostają jednak partnerami rozwojowymi, a nie klientami generującymi obecnie przychody.

Docelowo QuantumScape chce skalować baterie QSE-5 na potrzeby samochodów elektrycznych, centrów danych wykorzystujących sztuczną inteligencję w ramach projektu QSDC oraz sektora obronnego poprzez QSAS. Cel komercjalizacji wyznaczony we współpracy z Volkswagen PowerCo pozostaje odległy — chodzi o 2029 rok.

Ryzyko polega na tym, że produkcja nie osiągnie odpowiedniej skali, a komercjalizacja opóźni się. Dla inwestorów oznacza to zakład przede wszystkim na przyszły potencjał technologii, a nie na działający dziś biznes.

### SoundHound AI: przychody są, ale zysk pozostaje odległy

SoundHound AI zwiększył przychody o 45% rok do roku, do 61,9 mln USD. Marża brutto GAAP, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu bezpośrednich kosztów sprzedaży, wzrosła z 39,0% do 45,1%.

Strata netto GAAP zmniejszyła się do 42,82 mln USD. Strata skorygowanego EBITDA, czyli wyniku przed odsetkami, podatkami i amortyzacją po wyłączeniu wybranych korekt, spadła o 33% rok do roku.

Nowe kontrakty obejmują sieci Five Guys, IHOP, Jersey Mike's i Ruby Tuesday. SoundHound rozszerzył również wdrożenia generatywnej sztucznej inteligencji działającej w czasie rzeczywistym w firmach Stellantis i Hyundai.

„Nasz portfel potencjalnych kontraktów nigdy nie był tak duży, a skuteczność ich zdobywania nigdy nie była tak wysoka” — powiedział dyrektor generalny Keyvan Mohajer.

Na koniec kwartału SoundHound miał 202,78 mln USD gotówki. Spółka podniosła prognozę przychodów na cały 2026 rok do przedziału 230–260 mln USD. Wciąż oczekuje jednak na osiągnięcie rentowności. Firma czeka także na finalizację przejęcia LivePerson.

Ryzykiem dla SoundHound jest przekształcenie głosowej sztucznej inteligencji w łatwo zastępowalną, masową usługę. Jeśli tak się stanie, marże mogą nigdy nie osiągnąć dodatniego poziomu. Jednocześnie bieżący wskaźnik ceny do sprzedaży spółki wynosi 17, co pozostawia niewiele miejsca na rozczarowania wynikami.

### Dwie spółki, dwa różne testy

Kapitalizacja QuantumScape wynosi około 3,52 mld USD, a SoundHound AI około 3,12 mld USD. Podobna wycena dotyczy jednak bardzo różnych biznesów.

W przypadku QuantumScape rynek wycenia możliwość stworzenia technologii, która mogłaby zmienić sposób magazynowania energii. W przypadku SoundHound inwestorzy kupują udziały w działającej firmie z przychodami, wymienionymi z nazwy klientami i podniesioną prognozą na 2026 rok.

Do 2027 roku warto obserwować, czy wzrost produkcji na linii Eagle Line przełoży się na pierwsze przychody GAAP oraz czy projekt QSDC pozyska konkretnego, ujawnionego klienta z rynku centrów danych.

W przypadku SoundHound kluczowym testem będzie utrzymanie wzrostu przychodów powyżej 40% oraz dalsze zwiększanie marży brutto. Zarząd wyznaczył jej długoterminowy cel na poziomie powyżej 70%.

Akcje QuantumScape zamknęły sesję 24 sierpnia 2026 roku na poziomie 5,72 USD. Od początku roku straciły 45,1%. SoundHound AI zakończył sesję na poziomie 7,00 USD, a jego akcje były 29,8% niżej niż na początku roku.

Obie spółki mają współczynnik beta powyżej 2,6. Beta mierzy, jak silnie kurs akcji reaguje na zmiany całego rynku, więc tak wysoki poziom oznacza podwyższoną zmienność.

SoundHound ma obecnie bardziej rozwinięty biznes: generuje przychody, wskazuje konkretnych klientów, a platforma OASYS do agentowej sztucznej inteligencji zdobywa projekty pilotażowe. Wycena wymaga jednak bardzo sprawnej realizacji planów. Dodatkowo 21 mln USD wynagrodzeń w akcjach zwiększa ryzyko rozwodnienia udziałów obecnych akcjonariuszy.

QuantumScape pozostaje przede wszystkim małą, spekulacyjną pozycją opartą na możliwości osiągnięcia skali produkcji. Obie spółki zużywają gotówkę, a ich akcje charakteryzują się wysoką zmiennością. Żadna z nich nie pasuje do podstawowej części portfela emerytalnego.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.