Sezon wyników sprawdzi, czy wzrost spółek z sektora chipów jest trwały
Na rynku widać dużą rotację między spółkami i trudno w prosty sposób ocenić dzienne ruchy. Zdaniem zarządzającego T. Rowe Price Science & Technology Fund Tony’ego Wanga część tej zmienności może wynikać z „zatłoczenia” pozycji przed publikacjami, a kluczowe znaczenie ma nadchodzący sezon wyników.
Wang podkreśla, że wyniki będą ważne dla oceny „trwałości wzrostu” napędzanego wydatkami na sztuczną inteligencję. Jego zdaniem firmy z szerokiego grona inwestorów w AI — m.in. Google, Meta i Microsoft — intensywnie zwiększają nakłady, a tempo tych inwestycji będzie wpływać na zwrot z ponoszonych kosztów. Dopiero w kolejnych kwartałach ma się wyjaśnić, jak rynek realnie ocenia tę dynamikę.
Z perspektywy byków (optymistów) wyniki powinny wypaść dobrze, ponieważ AI znajduje się dopiero na wczesnym etapie, a „droga” rozwoju ma mieć charakter wieloletni. W tym ujęciu rosnąć ma zapotrzebowanie na pamięć (memory), a znaczenie układów pamięci ma się zwiększać. Aby zaspokoić potrzeby, potrzebna będzie większa moc produkcyjna i podaż — to argument, że trend może mieć bardziej strukturalny charakter.
Po drugiej stronie są niedźwiedzie (pesymiści), którzy zakładają, że relacja popytu do podaży i ceny w branży pamięci w końcu się wyrównają, a obecna sytuacja jest niezrównoważona. W takim scenariuszu spółki notowane są z tego typu mnożnikami zysków, czyli z założeniami uwzględniającymi przyszłe normalizowanie.
Ważnym wątkiem jest też wejście SK Hynix na rynek w USA. Bloomberg informuje, że oferta tej spółki została siedmiokrotnie nadsubskrybowana. Zdaniem Wanga nie należy rysować prostej zależności między samą liczbą nadsubskrypcji a przesłankami fundamentalnymi, choć podkreśla on, że to dobry moment w cyklu pamięci. Ma to dać spółce większą elastyczność („optionalność”), pomóc jej wrócić do USA i opracować nową bazę akcjonariuszy.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.