U.S. Bancorp (USB) rośnie: EPS +22% r/r, przychody 7,7 mld USD i wyższa marża NIM
U.S. Bancorp poinformował o wynikach za II kwartał 2026 roku. Zysk na akcję (EPS) wyniósł 1,35 USD, czyli był o około 22% wyższy niż rok wcześniej.
Spółka osiągnęła przychody (net revenue) na poziomie 7,7 mld USD, co oznacza wzrost o 10,1% rok do roku. Wzrostowi towarzyszyło 400 punktów bazowych pozytywnej dźwigni operacyjnej (operating leverage), czyli poprawy relacji między dynamiką przychodów a kosztami.
Przychody z opłat i prowizji (fee revenue) stanowiły 44% łącznych przychodów. W porównaniu z poprzednim rokiem wzrosły one o 13,2%. Łączne przychody z usług płatniczych (total payment services revenue) zwiększyły się o 5,7% r/r.
W segmencie związanym z przejęciem spółka podała, że przychody z BTIG wyniosły 98 mln USD w pierwszym miesiącu po włączeniu BTIG do U.S. Bancorp.
Kolejny ważny element dotyczył bazy depozytów konsumenckich. U.S. Bancorp wskazał rekordowe poziomy depozytów konsumenckich, które spółka wiąże z produktem Smartly (produkt flagowy).
Średnie kredyty (average loans) wyniosły 405 mld USD, co oznacza wzrost o 7,1% w porównaniu z poprzednim kwartałem rok wcześniej. Wynik odsetkowy netto (net interest income) osiągnął 4,4 mld USD, czyli był o 7,5% wyższy r/r.
Marża odsetkowa netto (NIM) poprawiła się do 2,79%. Wskaźniki rentowności spółki były korzystne: rentowność kapitału własnego w ujęciu „tangible” (ROTCE) wyniosła 18,7%, a rentowność aktywów (ROA) 1,26%. Jednocześnie wskaźnik efektywności (efficiency ratio) obniżył się do 57,1%.
Jakość aktywów poprawiła się. Wskaźnik aktywów nieregularnych (nonperforming assets ratio) wyniósł 0,33%, co oznacza poprawę o 5 punktów bazowych względem poprzedniego kwartału.
Kapitał spółki utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Współczynnik kapitału podstawowego Tier 1 (Common Equity Tier 1) wyniósł 10,8%.
Spółka wskazała także ryzyka i obszary pod presją. Wzrost w obszarze obsługi płatności dla handlowców (merchant processing growth) wyhamował z powodu słabszej koniunktury w Europie oraz utraty części niestrategicznych partnerów dystrybucyjnych.
Integracja BTIG ma wiązać się z ok. 60 mln USD kosztów restrukturyzacyjnych, co może obciążać krótkoterminową rentowność. Spółka liczy się też z nieco wyższymi kosztami pozyskania depozytów, które mają pojawić się wraz ze wzrostem akcji kredytowej. Może to wpływać na przyszłą dynamikę NIM.
U.S. Bancorp zwrócił również uwagę na wyzwanie utrzymania pozytywnej dźwigni operacyjnej przy rosnących kosztach związanych ze wzrostem przychodów z opłat. Dodatkowo planowana jest akwizycja portfela Amazon dla małych firm, która ma wymagać utworzenia rezerwy w wysokości 160 mln USD, co może przełożyć się na wyniki w najbliższym okresie.
W części pytań i odpowiedzi CFO John Stern wyjaśnił, że podniesiono prognozę przychodów. Spółka mówi o widełkach 7–9% lub 5–7% po wyłączeniu wpływu BTIG, a ścieżka wyniku odsetkowego netto ma rosnąć w „mid-single digits”, czyli w ujęciu rocznym w średnim jednocyfrowym zakresie procentowym, prawdopodobnie powyżej 5% w całym roku.
Stern podkreślił, że NIM powinien rosnąć, a koszty depozytów pozostaną konkurencyjne.
CEO spółki Gunjan Kedia doprecyzował podejście do dźwigni operacyjnej. Firma oczekuje pozytywnej dźwigni, napędzanej silnym wzrostem przychodów z opłat, w tym dzięki wkładowi BTIG. Wskazano także planowany 15% wkład marżowy (contribution margin) z BTIG oraz koszty integracji rzędu ok. 60 mln USD.
Kedia zaznaczył, że spółka realizuje założenia dotyczące kosztów i produktywności, absorbując jednorazowe koszty związane z BTIG oraz transakcją dotyczącą Amazona.
Odnośnie do przyczyn przyspieszania wzrostu opłat CFO wskazał, że największymi czynnikami wzrostu są corporate payments oraz wzrost liczby kart. Spółka oczekuje wzrostu opłat w „low teens”, czyli w niskich nastu procentach, przy czym ponad 4 punkty wzrostu mają pochodzić z BTIG. Kedia dodał, że segment opłat jest zdywersyfikowany między obszary kapitałowe, płatności, usługi powiernicze i zarządzanie inwestycjami oraz opłaty pobierane od klientów detalicznych.
Odnośnie do depozytów w tym kwartale Stern wskazał typowe sezonowe odpływy w depozytach komercyjnych związane z sezonowością podatkową. Jednocześnie podkreślił mocny wzrost depozytów konsumenckich. Spółka oczekuje, że tempo wzrostu depozytów będzie podążać za dynamiką kredytów, a oprocentowanie depozytów może rosnąć w zależności od siły wzrostu kredytów.
Kedia opisał również plany dotyczące rozwijania możliwości BTIG. Zamiast rozszerzać „franczyzę”, spółka ma wykorzystać istniejące produkty BTIG w ramach bazy klientów U.S. Bancorp. Zapewniono też, że ryzyka i kontrole są gotowe, ponieważ zostały zbudowane wcześniej w tym roku.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.