Rynki w poniedziałek: ropa tanieje po wstępnym porozumieniu USA–Iran, a globalne akcje rosną
Globalne akcje wyraźnie poszły w górę w poniedziałek, a ceny ropy spadły po tym, jak USA i Iran uzgodniły wstępne porozumienie pokojowe. Memorandum ma doprowadzić do ponownego otwarcia Cieśniny Hormuskiej po ponad trzech miesiącach prawie całkowitego zakłócenia żeglugi, które wywróciło światowy rynek energii.
Prezydent Donald Trump i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili w niedzielny wieczór, że porozumienie zostało osiągnięte. Ustalenia mają zostać podpisane w piątek w Szwajcarii, ale wiele kwestii pozostaje bez odpowiedzi, co sugeruje, że entuzjazm rynku może być przedwczesny.
Wciąż nie wiadomo, jakie są dokładne warunki memorandum. Szczegóły bardziej „trudnych” tematów — takich jak irański program nuklearny — zostały odłożone na dalsze negocjacje w trakcie 60-dniowego rozejmu.
Nie ma też pewności, czy ruch przez cieśninę szybko wróci do normalnych poziomów. Trump zamieścił w mediach społecznościowych, że cieśnina zostanie otwarta bez opłat, a amerykańska blokada morska zostanie usunięta, dodając: „Let the oil flow!”. Jednocześnie uruchomienie wyłączonych wcześniej instalacji i przeorientowanie tankowców wymaga czasu, a cała sytuacja skłoniła operatorów i armatorów do ostrożności.
Mimo niepewności inwestorzy pozostają nastawieni optymistycznie. Ropa Brent spadła o ponad 4% po wiadomości o porozumieniu USA–Iran, handlując około 83 USD za baryłkę — najniżej od początku marca. W Azji rynki akcji w dużych importerach netto energii zareagowały pozytywnie: japoński Nikkei i południowokoreański KOSPI wzrosły po 5%.
Po stronie USA kontrakty terminowe na Wall Street rosły przed otwarciem o ponad 1%. W Europie indeks STOXX 600 osiągnął rekordowy poziom.
Perspektywa ponownego otwarcia cieśniny ma ograniczać oczekiwania inflacyjne i łagodzić zakłady na podwyżki stóp procentowych. Ograniczenia w energii napędzały wzrost cen w gospodarkach na całym świecie, a ostatnio amerykański wskaźnik CPI (nagłówkowy) przekroczył 4% w maju.
W poniedziałek spadły rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Dochodowość 10-letnich papierów dotknęła jednomiesięcznego minimum, co pomagało osłabiać dolara.
Na rynkach czuć też napięcie przed ważnym tygodniem dla banków centralnych. Jeśli „ucisk” na rynku energii ma się stopniowo zmniejszać, może to wzmocnić pozycję bardziej gołębiej (czyli nastawionej na łagodzenie polityki) grupy decydentów — potencjalnie także nowego przewodniczącego Fed Kevina Warsha.
Fed spotka się w środę, a będzie to debiut nowego przewodniczącego. Politycy mają oczekiwanie, że stopy zostaną utrzymane na poziomie 3,50%–3,75%. Komunikaty z posiedzenia będą uważnie analizowane, bo inwestorzy chcą ocenić, w którą stronę Warsh poprowadzi bank centralny.
Warsh jest powszechnie postrzegany jako zwolennik stopniowego luzowania polityki w najbliższym czasie, podczas gdy rośnie liczba członków FOMC, którzy ostatnio sprzeciwiają się „gołębiemu nastawieniu” w języku polityki Fed. Informacje o wstępnym porozumieniu USA–Iran mogą wpłynąć na tę debatę, ale na nastroje dalej będą oddziaływać kolejne mocne odczyty z USA, w tym majowe dane z rynku pracy — w tym zatrudnienie poza rolnictwem.
W tym tygodniu kalendarz zaczyna się od Banku Japonii, który spotyka się we wtorek. Rynek oczekuje podniesienia stóp do 1%, czyli poziomu najwyższego od 31 lat. W czwartek posiedzenie odbędzie Bank Anglii — oczekuje się utrzymania stóp bez zmian.
Wracając na rynek akcji, inwestorzy będą uważnie śledzić SpaceX Elona Muska. W tym tygodniu obserwują, jak zachowa się spółka po jej 19% wzroście w piątek po wejściu na giełdę.
Na agendzie znajduje się też szczyt G7, który rozpoczął się dziś we Francji, oraz majowe dane o inflacji z Wielkiej Brytanii i ze strefy euro. W Wielkiej Brytanii w czwartek zaplanowano ważne wybory uzupełniające, które mogą doprowadzić do bezpośredniej rywalizacji między premierem Keirem Starmerem a burmistrzem Greater Manchester Andy Burnhamem.
Wykres dnia: ropa Brent spadła w poniedziałek do najniższego poziomu od początku marca. Po ogłoszeniu memorandum USA–Iran kurs obniżył się o ponad 4% do ok. 83 USD za baryłkę. Przez kilka tygodni ceny ropy utrzymywały się w przedziale poniżej 100 USD za baryłkę, ponieważ rynek zakładał, że na horyzoncie może pojawić się porozumienie pokojowe, mimo wielokrotnych eskalacji wojskowych na Bliskim Wschodzie.
Co dziś i w najbliższych dniach ma znaczenie:
- amerykańska produkcja przemysłowa za maj (9:15 czasu EDT)
- spotkanie liderów G7 we Francji
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.