Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rosnące koszty życia utrudniają oszczędzanie na emeryturę w USA

Redakcja InwestHub · 20 lipca 2026 17:44

Amerykanie mają coraz większy problem z oszczędzaniem na emeryturę, ponieważ rosną koszty życia. Wnioski takie wynikają z trzech raportów opublikowanych w tym tygodniu.

W ankiecie NFP 46% pracujących dorosłych przyznało, że „odsuwa na dalszy plan” oszczędzanie na emeryturę albo uważa, że nie jest w stanie tego robić. Powodem są wydatki bieżące, takie jak koszty mieszkaniowe, raty za samochód, opieka zdrowotna oraz inne codzienne koszty, które mają pierwszeństwo przed długoterminowym planowaniem emerytalnym.

Sytuacja finansowa zmusza wielu do opóźniania rozpoczęcia oszczędzania na emeryturę lub całkowitej rezygnacji z oszczędzania. Według NFP, które jest częścią Aon Plc, około 72% z 1 000 badanych osób jest „poza wyznaczoną ścieżką” realizacji celów oszczędności emerytalnych.

Osobna ankieta opublikowana przez Schroders Plc pokazała, że 27% z 1 500 respondentów zmniejszyło swoje wpłaty do pracowniczych planów emerytalnych lub pożyczyło pieniądze z własnych kont, aby spłacić pożyczki i uiścić inne pilne płatności. Jedna trzecia pracowników w USA, którzy mają pracowniczy plan emerytalny, deklaruje też, że ma większe zadłużenie na kartach kredytowych niż oszczędności emerytalne.

„Rosnące koszty zmuszają do trudnych wyborów, a oszczędzanie na emeryturę często jest pierwszą rzeczą, która traci priorytet” — powiedziała Deb Boyden, szefowa amerykańskiego działu zdefiniowanej składki (US defined contribution) w Schroders.

W rezultacie dla wielu Amerykanów coraz trudniej jest osiągnąć cel „komfortowej emerytury” w wieku 65 lat. Taka perspektywa wydaje się szczególnie niepokojąca w obliczu prognoz, zgodnie z którymi fundusz powierniczy systemu Social Security ma zostać wyczerpany do 2032 roku, co — w braku działań rządu — oznaczałoby istotne cięcia w obiecanych świadczeniach.

W kolejnym badaniu przeprowadzonym przez Thrivent prawie dwie trzecie osób, które nie są jeszcze na emeryturze, wskazało, że koncentruje się na bieżących finansach osobistych, zamiast myśleć o planowaniu emerytury. Około 35% respondentów powiedziało też, że czuje się w tyle względem swoich rówieśników w planowaniu emerytalnym, głównie z powodu wysokich kosztów życia.

Presja związana z koniecznością odłożenia na emeryturę ponad 1 mln USD oraz poczucie pozostawania w tyle w czasie kryzysu dostępności (affordability crisis) może rodzić uczucie przytłoczenia — powiedział Stephen Jans, krajowy lider praktyki zarządzania majątkiem (national practice leader for wealth management) w NFP. Podkreślił, że ważne jest, aby nie paraliżować się potrzebą osiągnięcia „magic number”, tylko tworzyć cele, które da się utrzymać.

„Zidentyfikuj te najważniejsze rzeczy i umieść je na górze budżetu, skup się na nich” — powiedział Jans. „Gdy ludzie dopracowują swoją wizję i cele, wystarczy wyznaczać małe, osiągalne kroki, żeby po drodze świętować małe zwycięstwa”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.